Noworodek i niemowlę (865 Wątki)

Co poradziłybyście kobiecie na początku macierzyństwa?

Data utworzenia : 2020-04-16 20:39 | Ostatni komentarz 2020-07-18 15:06

Karolinapołożna

1381 Odsłony
158 Komentarze

Macierzyństwo to nowe życie, rodzi się dziecko, ale rodzie się również matka. Tak wiele się zmienia, ale niewiele kobiet o tym wie. Czy chciałyby wiedzieć więcej niż wiedziały zanim stały się matkami?

Co powiedziałybyście kobiecie na początku swojego macierzyństwa? Co same chciałybyście usłyszeć, a macie żal, że tego Wam nie powiedziano, że tego nie wiedziałyście? Czy lepiej jest więcej wiedzieć?

 

Bardzo proszę podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, pomoże mi to w pracy i w życiu codziennym.

2020-04-17 09:10

Ja bym chciała usłyszeć że będzie ciężko że pomimo ogromnej miłości do dziecka będą dni że będę miała ochotę płakać tylko w poduszkę i że to wcale nie znaczy że jestem zła matka. Pomimo szkoły rodzenia setki artykułów nie da się w 100% przygotować na to co nas czeka że mamy prawo do pytań i wątpliwości. Lek i strach o życie naszego dziecka już zawsze będą nam towarzyszyć ale ze to wszystko jest normalne.

2020-04-17 08:53 | Post edytowany:2020-04-17 08:54

Mi każdy powtarzał że podczas kp początki są trudne. Że pierwsze karmienia trwają wiele godzin. Jeszcze w szpitalu karmiłam 4godziny z zaledwie 3-4przerwami trwającymi max 2 minuty. Chyba każda kobieta wie jaki to przyniosło efekt moim brodawkom. W tym przypadku  przekazano mi niepełne informacje, z których wyciągnęłam nieprawidłowe wnioski. W dodatku nie otrzymałam informacji jak radzić sobie z problemami . Dobrze byłoby znać metody łagodzenia bólu przy zastojach i poranionych brodawkach zanim one nastąpią, aby choć w minimalnym stopniu im zapobiec. 

 

Dodatkowo super byłoby ćwiczenie podnoszenia, noszenia noworodka. To dla mnie było frustrujące. Bałam się że zrobię dziecku krzywdę. 

2020-04-16 23:12

Przyznać się że potrzebuje się pomocy a nie udawadniac że wszystko same potrafimy 

2020-04-16 22:30

Przede wszystkim doradziłabym takiej mamie dużo cierpliwoći ,nie bać się przyznać ,że się czegoś nie wie,nie potrafi ,wszystko przyjdzie z czasem ,ale przede wszystkim słuchać własnego instynktu,który zawsze podpowie jakieś rozwiązanie .

2020-04-16 22:24

Wszystko zależy od tego jaka kobieta jest i czego potrzebuje. Ja bym poradziła takim mamom, aby szukały fachowej pomocy, jeśli coś nie jest dla nich łatwe, ale nie pomocy u koleżanki, mamy, babci, tylko u specjalisty. Nie mówię tutaj, że rozmowa z bliskimi jest zła i niepotrzebna (zawsze warto się wyżalić), ale czasem potrzebna jest fachowa pomoc - psychologa, doradcy laktacyjnego, pediatry. Ważne jest, aby przygotować się psychicznie na to, że życie się zmienia o 180 stopni. Nie raz będzie trudno, ale nie raz popłaczą się ze szczęścia. Po roku (tylko) mam czasem ochotę się schować i nie wychodzić przez tydzień, ale po 15 minutach już tęsknię za małym. Szok, czasem niedowierzam, że go mam. Jest naprawdę fajnym chłopcem i miłość jest najważniejsza! 

2020-04-16 21:08

Za pierwszym razem chciałabym przede wszystkim więcej wiedzieć o kp ale nie jakie to cudowne i naturalne i ze muszę tylko jsk to zrobić żeby karmić i nie czuć tej presji 
To ci bym powiedziała to ti ze macierzyństwo to nie tylko różowy uśmiechnięty bobas i zadbana mama jsk często widać na zdjęciach . To tez a nawet często na początku zmęczenie wyczerpanie płacz (nie tylko dziecka ) bezradnisc  obwisly brzuch obolale piersi plus pare kg i mysli po co mi to było . To ze dziecko płacze nie oznacza ze jrstesmy złymi matksmi .warto zadbać o sibie i swoje potrzeby bo jeźli ich nie zaspokoimy ciezko będzie zaspokajać potrzeby dziecka . 
poeiedzialsbym tez ns początku macierzyństwa cos co jest bsrdzo trudne przynajmniej dls mnie ake i ważne SPOKOJ na pierwszym miejscu i wiara ze moje dziecko jest jedyne w swoim rodzaju i może nie spsc nie jeść i nie zachowywać sie jsk dzieci koleżanek