Karmienie piersią (1116 Wątki)
Kp ciagle zatory i zapalenia
Data utworzenia : 2022-07-15 10:57 | Ostatni komentarz 2023-02-17 22:59

Witam !
Jestem 8 tygodni po porodzie , cały czas staram się karmić piersią , ale cały czas idzie pod górkę . Od 6 doby po porodzie zaczęłam mieć zastoje i zapalenia , zapalenia przeszłam już 4 z goraczka , dreszczami , bólami mięśni .
Teraz znów mnie dopadł zastój pokarmu , pierś jest nabrzmiała , twarda , mały się denerwuje jak mu ją podaje . Liście kapusty nie pomagają , kąpiele w cieplej wodzie tez nie w zasadzie nic nie pomaga .
Juz psychicznie nie daje rady , co mi przejdzie to zaraz nawraca i nie wiem już co mam robić .
Nie mam pomocy w domu , chociaż mieszkam z rodzicami ale matka jest taka ze nie pomoże , mam również starszego syna który potrzebuje uwagi , zakupy wszystko muszę sama z dwójka dzieci . Już przepłakałam wiele dni i nocy , mąż sie ze mnie śmieje ze jestem słaba psychicznie i nie potrafię drugiego dziecka wykarmić .
Nie wiem czy łapią mnie te zastoje ze stresu czy taki mój urok . Pomóżcie .
2022-07-18 14:46
Udało się po kilku dniach przeszło .
Pani w aptece doradzila mi lecytynę 1200 , łykałam tak jak zaleciła i po 48 h przeszło bo już pierś się robiła rozowa wiec znowu się bałam ze kolejne zapalenie przede mną .
Teraz pierś jest miękka i tylko ból pozostał ale mam nadzieje minie .
Od początku narodzin syna miałam pod górkę bo właśnie miał problem z ssaniem , sutki mialam pokrwawione , położna kazała zaciskać zęby i dalej karmić . Goilo się prawie miesiąc , a ból okropny przy każdym przystawieniu .
Syn jest taki ze jak śpi to lubi sobie cycka w buzi trzymać i od czasu do czasu troszkę pociągnąć i może stad mi ciagle to nawraca , ale tez dużo się stresuje bo mama nie chce mi pomoc chociaż prosiłam nie raz i stad kłótnie są między nami , mąż wyjeżdża na całe tygodnie do pracy wiec przy dwójce dzieci ciężko się umyć nawet .
Daje sobie czas z tym karmieniem do 6 miesięcy i pewnie przejdziemy na mm bo bardzo dużo bólu to kosztuje .
Dziekuje wam za słowa wsparcia ;)
2022-07-18 10:23
Ojej bardzo wspolczuje
2022-07-18 09:41
U mnie zastoje trwały 2 dni, myślę, że jeśli nie widać poprawy to warto się do lekarza wybrać żeby nie zrobiło się jakieś zapalenie. Niestety takie są uroki karmienia piersią ale na pewno później będzie już dużo lepiej :)
Kapusta to dobry sposób ale chyba nie działa na każdy problem. Mi też nie pomogła
2022-07-18 09:40
mój jeden zastój trwał niestety miesiąc ;/ męczyłam sie długo, aż w końcu poszła do lekarza i usłyszałam, ze po co tyle czekałam. Z tym, że ten zastój nie był tak mocno bolesny, więc czekałam, z nadzieją , że samo przejdzie
2022-07-18 08:00
Mi zapalenie/zastój przechodziło po 2 dniach.
Przed karmieniem rób sobie ciepłe okłady np z termoforka z pestek wiśni, a po karmieniu schłodzone liście kapusty, najlepiej takie stłuczone żeby puściły soki, częste przystawianie, ibuprofen bo działa przeciwzapalnie. Albo takie masowanie piersi w kierunku sutka.
Myślę że na twoje zapalenie/zastój mogł mieć wpływ właśnie uraz albo stres. Mnie synek uderzył łokciem i też miałam w tym czasie zapalenie. Może przypatrz się jak synek chwyta piersi, bo w tym może być problem i dlatego to już któryś raz.
warto wybrać się do lekarza bo jeśli zrobi się ropień to najgorsze co może być
2022-07-18 00:13
Kochana męczysz się ty i maluszek. Idź do lekarza . Przy pierwszym dziecku nie miałam pokarmu na karmienie przy drugim karmiłam 6 miesięcy. I też zdarzały mi się straszne bóle , również jak inne mamy piszą robiłam okłady z kapusty , często ściągałam pokarm po kilka razy dziennie nawet jak nie leciał to pobudzałam . Miałam też maść na brodawki zawsze ulga. Dasz radę kto jak nie my kobiety tyle w nas siły wytrzymałyśmy poród to damy radę ze wszystkim. Dużo siły wysyłam i ściskam mocno :)
2022-07-17 21:15
Valentina idź lepiej do lekarza bo to nie wygląda dobrze . Ja przy antybiotyku mogłam normalnie dalej karmic. Ja też miałam jak kamień pierś, była cała czerwona. Non stop leki przeciwzapalne (Ibuprom , aracetamol nie pomoże ) wieczorem było tak źle ,że o 20 miałam wizytę telefoniczną u ginekologa i babka zaraz mi dała antybiotyk jak usłyszała do się dzieje.
Mi kapusta nie pomagała, okłady zimne -cieplez masaże no nic. Nie byłam w stanie mieć na sobie stanika bo tak bolało
2022-07-17 13:49
Też słyszałam o triku z kapustą. Ogólnie pewnie wiele osób tego nie pochwali ale syna karmiłam miesiąc a córkę 3 mc e przypadku syna płakał no stop a poz zmianie mleka na mm za porozumieniem z lekarzem było znacznie lepiej przy córce stopniowo traciłam pokarm aż prawie wcale go nie miałam. Niektóre walki są ciężkie do wygrania i moim zdaniem zamiast siebie zadręczać (nie jesteś złą matką) czasami trzeba odpuścić. By skupić się na ważniejszych rzeczach jak same dzieci i być szczęśliwa .