Karmienie piersią (1007 Wątki)

Z karmieniem piersią w Polsce wcale nie jest tak źle - wywiad

Data utworzenia : 2013-11-05 11:16 | Ostatni komentarz 2015-03-02 12:29

Redakcja LOVI

10054 Odsłony
35 Komentarze

O sytuacji polskiego doradztwa laktacyjnego, o promocji karmienia piersią i rozwiązywaniu problemów laktacyjnych z dr Beatą Sztyber rozmawia Joanna Szulc

2015-03-02 12:29

U nas nie ma takiej poradni laktacyjne, przynajmniej nikt nic mi nie mowil i nie proponowal jakiekolwiek pomocy. Maluda z czasem nauczyla sie dobrze ssac piers a ja jej podawać. Teraz sama przyjemnosć z karmienia piersią ;) Szkoda , że jest tylko duza kontrowersja dla mam z karmienie w miejscu publicznym. I niektorzy nie rozumieja , że my mamy dajemy pokarm dziecku a nie obnażamy sie publicznie bo to OGROMNA różnica.

2014-04-08 09:36

Lecz nadal dużym problemem jest nakarmienie dziecka w miejscu publicznym. ostatnio w Dzień dobry TVN był poruszony ten temat. I sporo było wypowiedzi na ten temat i nie optujących za tym aby w miejscu publicznym nakarmić piersią dziecko tylko tak niektórzy się wypowiadali że od tego jest dom, mieszkanie. A ja tak szczerze mam to w nosie, zdarzyło mi się karmić małego gdzieś w terenie ale nie oszukujmy się teraz są tak fajne bluzki do karmienia że nieźle trzeba się nagimnastykować żeby cokolwiek zobaczyć. Nie mówię że trzeba to robić ostantacyjnie z piersią na wierzchu nie , można to zrobić tak aby nikogo nie kłuło w oczy:)

2014-04-08 09:30

Moja siostra, która mieszka w UK i spodziewa się pierwszego dziecka mówiła mi ostatnio, że śniło jej się jak uczę ją karmić piersią :) bo w moim otoczeniu wszyscy wiedzą, że jestem zwolenniczką karmienia piersią. I niezmiernie miło mi się zrobiło jak mi opowiadała, że na początku nauka szła nam opornie ale później pełen sukces :)

2014-04-07 22:21

a ja ostatnio usłyszałam od osoby w rodzinie, że ohydnie wygląda matka, która karmi piersią dziecko, które już chodzi i mówi, czyli jeśli ma ok 2 lat, tylko czemu nie powie tego samego o dziecku które ciągnie nadal butle? przecież jedno i drugie pije mleko, a rożni się tylko technika podania...co więcej, to dziecko na piersi dostaje to co naturalne dla ludzi, więc czemu taka krytyka...? dochodzi do tego, że wśród takich osób normalna matka czuje się źle i niezręcznie, jakby coś złego robiła. Ja poprzednie właśnie 2,5 roku karmiłam i tego malucha również zamierzam :)

2014-04-04 20:52

Monika oj mnie też mocno irytuje to jak kobiety mówią o wyglądzie piersi po karmieniu, a czasami słyszy się takie teksty, że naprawdę bolą uszy... Szkoda tylko, że nie mają one racji i nic nie wiedzą o karmieniu piersią.

2014-04-04 16:21

lipka masz racje ..ale ja i tak uwazam , ze chetniej udziela sie mama karmiaca piersia niz ta co karmi butelka..ja osobiscie nie potepiam kobiet ktore nie chca karmic piersia ...nie to nie ..traca wiele ale sa tego swiadome , bo na pewno czytały ile dziecko w ten sposob traci ... Kazda mama jest najwspanialsza mama dla swojego dziecka ..nie wazne czy karmi butelka czy piersia -kocha tak samo ;) Tylko irytuje mnie ,ze ktos nie chce karmic bo bedzie mial takie a nie inne piersi ..

2014-04-04 10:32

Monika masz racje z tym, ze matki karmiące piersią mówią o sposobie karmienia głośno, ale te, które karmią mm też juz raczej nie boja sie o tym mówić. Przyszły takie czasy, że każdy sam wybiera sposób karmienia. Niestety zdarzają sie tez częściej nieplanowane ciążę i takie natki czasami z góry przekreślają karmienie piersią. Moja siostra wczoraj urodziła i już ma za sobą karmienie. Do 6 miesiąca bedzie pewnie karmić piersią i zbierać zapasy na później, bo od września to tatuś idzie na tatowe...

2014-04-04 09:02

jak urodziłam mieszkałam w małej wiosce i tam położne były tak miłe , że same pomagały w przywróceniu laktacji ...pomagały matkom które miały problem z przystawianiem , ktore chciały rezygnowac ..nigdy do prywatnych nie odsyłały :) jesli chodzi o statystyki w moim obrebie ...no to moge szczerze powiedziec ze jest 50 na 50 ...Bo kolezanki z klasy nie chca karmic piersia - BO BĘDĄ MIAŁY ( brzydko sie wyraze) ZWISY ..bo one nie musze tkwic przy dziecku dzien i noc ..bo mleko modyfikowane tez jest ok...duzo dzieci pije i zyje . A znowu drugie 50 % mówi , ze robi to dla zdrowia dziecka ...ze piersi beda jakie beda ..ze koszta sa duuuzo mniejsze itd . Ale patrzac ogólnie na Polskę to wydaje mi sie ze matki karmiace piersia sa glosniejsze ..mowia o tym , chwala się ( bo maja czym) a matki karmiace MM ,wola omijac temat ..oczywiscie sa taki ktore chca a nie moga ...nie zaliczam ich wtedy do tych ktore matwia sie o piersi , ktore nie chca miec malca na wylacznosc ... Teraz mam 2 kumpelki w ciazy , lada dzien beda rodzic ..jedna do karmienia przekonałam ..nawet kupila laktator reczny LOVI ..druga rozmysla na razie , ale mam jeszczed 3 msc ..mam nadzieje ze ja przekonam . Ale nic na siłe ..to jest pierwsza zasada bo jesli ktos karmic nie che to nie bedzie ..a jesli sie zmusi to i tak krotko utrzyma mleko w piersi , bo karmiac bedzie sie stresowac , denerwowac a to zle wplywa :)