Rodzice (467 Wątki)

12 zasad odwiedzin u noworodka

Data utworzenia : 2017-02-01 21:01 | Ostatni komentarz 2017-08-27 20:46

Redakcja LOVI

3823 Odsłony
100 Komentarze

Po porodzie bliscy chcą jak najszybciej zobaczyć mamę i maluszka. Jednak zbyt wczesne i częste odwiedziny mogą być męczące. Dlatego podpowiadamy w jaki sposób określić granice, aby potem cieszyć się, a nie martwić wizytami znajomych.

2017-08-27 20:46

Kasiu dokładnie tak. Jeśli chodzi o rodziców, jednych i drugich to nie trzeba było im przypominać. Ale później gdy nas znajomi odwiedzali już tak. Pamiętam, jak jedni nawet się śmiali, a potem jak im się urodziło dziecko to przepraszali, bo zrozumieli i sami też od innych tego oczekiwali.

2017-08-10 07:37

O Tak ręce to podstawa. Wczoraj Rozmawialam że znajomą. Przyszli do niej goście z raczkujacym dzieckiem i ta wprowadzała swoje rzadze w ich domu. Nie dotykać dziecka po twarzy, wyłączyć telewizor, dziecko ciągle na rękach... szok

2017-08-09 23:41

U nas mycie rąk standard, bo pies na podwórku wita się zawsze.

2017-08-09 23:22

U mnie odwiedzających było sporo ale każdy dbał o podstawy higieny a jak nie to ja zawsze mówiłam że jeśli chcą podejść do synka proszę o u mycie rąk. Nikt nigdy nie miał problemów i zazwyczaj wszyscy przepraszali niedopatrzenie. Moim zdaniem trzeba o takich rzeczach mówić wprost bo tutaj chodzi o zdrowie naszych maleństw.

2017-08-07 23:23

U mnie tłumów nie było bo akurat w tym czasie panował okres grypowy i nikt nie chciał "zarazić maluszka" :) ale będąc w szpitalu zwracałam uwagę na dezynfekowanie rąk osób wchodzących na oddział, robiła to może 1 osoba na 20. Rzeczywiście starsze pokolenie ma inne zdanie w tym temacie ale dawniej nie było tyle wirusów i bakterii co teraz. Co rusz się słyszy o nowym zmutowanym szczepie, którego wytępić nie można nawet mocnymi antybiotykami. O noworodki powinnyśmy dbać i pilnować aby na powitanie niedostały jakiegoś bakcyla ;/

2017-08-07 21:09

U mnie też były tłumy po narodzinach synka :( co najgorsze każdy chciał go dotknąć ale nikt nie umył rąk i tak każdemu z osobna trzeba było tłumaczyć jak się zachować , najgorzej pokolenie babci i rodziców ile to się trzeba było osłuchać jak to za ich czasów nikt nie zwracał na to uwagi i zdrowsi byli:)

2017-08-03 15:30

Moja też tak robi z tymi prostymi nóżkami. Staje do czwarakowania da nóżkę jedną do przodu i rączkę do góry, ale nie kuma, że można tak iść do przodu. A dziś zrobiła siad z czworakow ,mama dumna. Pełzała dzis pierwszy raz

2017-07-30 21:50

Oj teraz wszędzie się wspina :) Baa jak jest na czworaja to jakoś nogi prostuje i tak na prostych nogach i rękach jest :)