Dieta (514 Wątki)

Siateczka do karmienia

Data utworzenia : 2020-02-17 15:32 | Ostatni komentarz 2020-04-29 15:32

vee-nea@wp.pl

1767 Odsłony
272 Komentarze

Cześć, dzisiaj do Was  dołączyłam ponieważ mam całą masę pytań ;) Jedno z nich dotyczy siateczki do karmienia. Moja mała (6 miesięcy) ją uwielbia mimo, że zaczęłam z niej korzystać dopiero od tygodnia. 

Wkładałam do niej banana, gotowaną marchewkę i jabłko. Chciałabym wiedzieć co Wy dawałyście w siateczce do zjedzenia swoim szkrabom. Z góry bardzo dziękuję ;)

2020-04-29 15:32

MNPB, no wlaśnie, tylko Ty to napisalas ladnymi slowami, a potocznie po prostu to "lewizna" i taka niestety jest prawda. 

 

Karolinach, w koncu na l4, to srednia z ostatnich przepracowanych 12 miesiecy, wiec zaklada 12 naszych ostatnich wynagrodzen. Teraz na pewno roznica bedzie dla Ciebie odczuwalna i fajnie, bo skoro wszystko drozeje, to i naturalnym jest to, ze i pensja powinna isc w gore:) 

2020-04-29 11:01

Aga u mnie też wszystko się wliczało bo w samorządzie nic nie może być pod stołem. Ale co roku są podwyżki itp a to już mnie ominęło, bo od lipca mam takie same wynagrodzenie. Ale jak wrócę różnica będzie bardzo duża. Dlatego wracam po wykorzystaniu urlopu do pracy. 

2020-04-29 08:28

Tatastworka- o ile premie i inne dodatki były ozusowane. Niektórzy dają premie bez ozusowania, do ręki i wtedy masz tylko 100% podstawy

2020-04-28 22:06

Sprawa nr2. Jak to czytam, te wywody na temat kto ile dostał na L4 ciążowym to mam wrażenie, że co ZUS to obyczaj - zawsze podejżewałem, że z tą instytucją jest coś nie tak. :p jak ktoś na L4 ma o 1/3 mniej kasy to jego firma po prostu była nic nie warta, wypłacała na lewusa, albo w taki sposób, aby nie ozusować wypłacanych pieniędzy. L4 ciążowe wypłacane jest jako 100% średniej z roku ze wszystkich składników wynagrodzenia: pensja zasadnicza, premie, nagrody, dodatki, nadgodziny i jeszcze wiele innych. 

2020-04-28 21:59

Ciekawy temat, iść na L4, czy nie iść? Oto jest pytanie... odpowiedź jest prosta. To nie Ty wybierasz, czy idziesz na L4 tylko Twój lekarz. Pierwsze słyszę, żeby sobie ciężarna wybierała, czy pójdzie na L4, czy też nie. Jeżeli lekarz widzi przeciwwskazania to proponuję Ci L4. Pamiętajcie, że on się pod tym podpisuje i odpowiada przed ZUSem za wystawione zwolnienia. Ja osobiście nie pracowałbym w ciąży. Widziałem co przeżywała moją żoną- zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Taka praca jest bez sensu, ale trzeba pamiętać, że dla kogoś chodzenie do pracy może polepszać samopoczucie i zdrowie psychiczne, więc same widzicie, każdy kij ma dwa końce. 

2020-04-28 21:49

Ja mam na l4 100%, które zawiera średnią z 12 ostatnich miesiecy wraz z premiami. Zalezy od pracodawcy, czy wszystkie skladniki wynagrodzenia sa opodatkowane i nie wreczane "pod stolem" wlasnie za to uwielbiam korporacje, poniewaz powazni przedsiebiorcy, zatrudniajacy duza ilosc pracownikow nigdy nie pozwalaja sobie na takie uniki. 

2020-04-28 15:59

Karolinach- ja już długo planowałam ciążę i dlatego premie też prosiłam żeby były ozusowane. Dzięki temu teraz na L4 mam więcej

2020-04-28 10:53

Niby 100 % ale liczone z roku to tyłu więc ja jestem dużo do tyłu.