Małe dziecko (305 Wątki)

Pozytywna dyscyplina

Data utworzenia : 2020-01-30 20:01 | Ostatni komentarz 2020-07-09 23:28

magnolijam29

1740 Odsłony
149 Komentarze

Pozytywna dyscyplina czyli wychowywanie bez kar i nagród.

Kara działa krutkofalowo, prowadzi często, do chęci zemsty, kłamstwa, czy braku wiary w siebie.

Nagroda prowadzi do tego że dziecko nie chce robić nic za darmo....

Pozytywna dyscyplina wyjaśnia, że za każdym "złym" zachowaniem dziecka stoi przekaz "chce przynależeć... 

Uczy jak radzić sobie z takimi zachowaniami w sposób pozytywny...

Ile na ten temat wiecie i co o tym sądzicie?

2020-01-30 23:14

Ja mam dzieci w wieku 3 i 5 lat, i te metody zdecydowanie działają na nie dużo bardziej niż kary czy nagrody. Oczywiście nie zawsze, bo współpraca z kimś kto ma akurat gorszy dzień nie zawsze jest możliwa, a i my nie zawsze mamy dzień na kreatywne myślenie. Mimo to nawet jeżeli tylko 50% kryzysów zostaje zazegnanych dzięki pozytywnej dyscyplinie to dla mnie i tak jest sukces. Bo to zostaje... Dzieci naśladują nas w każdej rzeczy... Jeżeli moje starsze dziecko krzyczy na młodsze bo tamto coś mu zabralo np. To ja wiem że jest to efekt mojego wcześniejszego zachowania kiedy ja nie wytrzymalam i zamiast wspólnie z dzieckiem rozwiązać problem sama się unioslam. A w momencie kiedy widzę że moja córka zaczyna się denerwować, ale nagle się opanowuje i idzie po jakaś inna zabawkę żeby się wymienić z bratem, na spokojnie ponegocjowac, to wiem że gra jest warta świeczki... 

 

Dzieci nie dostrzegają świata z perspektywy innych... hm A czy my dostrzegamy świąt z perspektywy dzieci? W pozytywnej dyscyplinie chodzi między innymi o to żeby postawić się na miejscu dzieci, zrozumieć je i pomóc im zrozumieć samych siebie.... 

 

Jeżeli chodzi o wiek dziecka kiedy zacząć stosować pozytywna dyscypline to każdy jest dobry... ja zaczęłam od czytania książki pozytywna dyscyplina potem przeszłam do pozytywnej dyscypliny dla przedszkolakow A teraz jestem na etapie pozytywnej dyscypliny do lat 3... 

 

Polecam zagłębić się w temat bo naprawdę warto... czasem wystarczy po prostu zaangażować dziecko w rozwiązywania problemu, czy obrócić pewne sytuacje w zabawę A czasem warto przygotować z dzieckiem koncik wyciszenia tzw. Pozytywna przerwa, który możemy zaproponować dziecku w stanie wzburzenia... Oczywiście nie na siłę, bo to już by była kara...

2020-01-30 22:55

Nie mam zamiaru tej metody stosować na swojej córeczce. Uwazam że warto jest chwalić (a to już jest nagroda słowna) i nagradzać. Ale jak coś nie tak to też i ukarać. 

2020-01-30 21:12 | Post edytowany:2020-01-30 21:13

Powinniśmy jako rodzice brać pod uwagę jakie nagrody i kary  stosujemy wobec własnych  dzieci. Kary nie powinny trwać zbyt długo. Czas kary powinien być dostosowany do wieku dziecka. Nagrody za to nie koniecznie powinny być materialne. Czasem wspólnie spędzony czas, zabawa, może być największą nagrodą, np. kiedy rodzice pracują i nie widzą się z dziećmi tyle czasu co przed powrotem do pracy  :)

2020-01-30 21:10

Słyszałam trochę o tej inicjatywie,  aale moje dziecko jest jeszcze bardzo małe,  wwięc  nnie przywiazywalam do tego dużej uwagi. Uważam natomiast to za coś dobrego i na pewno ciekawego do zastosowania w modelu wychowawczym. Tam są narzędzia,  kktórymi powinniśmy się posługiwać,  aaby osiągnąć efekty. Jeżeli one dzialaja, to metoda warta rozpatrzenia na pewno.

2020-01-30 21:10

Wydaje być się ciężkie do osiągnięcia. Dzieci do ok. 4 r.ż. są egocentryczne. Nie dostrzegają świata z perspektywy innych. Wszystkie czynności kręcą się wokół nich. Zazwyczaj juz w pierwszym roku życia rodzice próbują dać nagrodę w zamian za np. smoczek. Jestem stanowczo na nie jeśli chodzi o kary cielesne, ale czy zabronienie zabawy przez 10- 20 minut kilkuletniemu dziecku, które po naszych ostrzeżeniach nadal reaguje agresją w stosunku do innych to zło? Co jeśli tłumaczenie, że kogoś boli jeśli się go bije nie robi na dziecku wrażenia?