Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Rozwój i wychowanie (707 Wątki)

Zabawy paluszkowe

Data utworzenia : 2014-09-01 11:02 | Ostatni komentarz 2023-04-03 12:52

Redakcja LOVI

13441 Odsłony
191 Komentarze

Większość z nas prawdopodobnie pamięta paluszkowe zabawy z dzieciństwa: raka – nieboraka i sroczkę, co kaszkę warzyła. Czy warto je odświeżyć i bawić się z własnymi dziećmi? Jak najbardziej! Przeczytaj, dlaczego warto i sięgnij po wypróbowane propozycje zabaw.

2023-03-07 10:03

Od małego bawimi się z synem w ten sposób raczek nieboraczek to jego ulubiona 😊

2023-03-05 10:34

Wow super zdolne dziecko ;) 

moj ma prawie 4 i nie chce wierszyków mówić ale fakt dziewczynki maja lżejsza mowę ;)

2023-03-05 08:31

Rzeczywiście długi jak na 2latka ;) fajnie kiedy dzieci robią postępy i cały czas na coś czeka się od urodzenia ;) na pierwszy ząbek, aż usiądzie, zacznie jeść pierwsze posiłki i pić wodę, aż usiądzie, wstanie , zacznie chodzić itd ;)

2023-03-05 06:38 | Post edytowany:2023-03-05 08:18

Tak :) nawet nie taki krótki :) To z książki " Poeci bawią dzieci " i tam wiesz Witkiewicz " Krowa " :) 16 linijek więc całkiem sporo. Ogólnie dzieci mają wyśmienitą pamięć ,więc często pamiętają jakieś rymowanki z czytanych książek ,więc warto im takie czytać :)

2023-03-05 00:11

Znała ten wierszyk na pamięć?  No to szybko zaczęła mówić zdaniami ;)

2023-03-04 15:17

U mnie również w tym wieku obie córki mówiły pełnymi zdaniami. Mam nagrane jak 2 latka i recytuje cały wierszyk z książki :) Ale zauważyłam ,że dziewczynom jakoś szybciej to mówienie idzie. 

2023-03-03 22:10

Mój syn dziewczynki nie nazywa po imieniu tylko "lala" ;) wczoraj powiedział pierwszy raz zdanie :D tylko musi sam z siebie bo jak chce go więcej nauczyć to nie chce powtarzać więc nie naciskam ;)

2023-03-03 10:42

Syll to moja córka strasznie lubi jakieś takie gardłowe dziwne dźwięki wydawać, powtarza sylaby jak tam jej się chce, mówi baba, mama, Dada, papa, Gaga,lala, zrobi aaaa, AM, mniam, daj. Coś jej najgorzej idzie z tatą;p 

Ale ona chyba też się fizycznie bardziej rozwija, bo gdy skończyła 11 miesięcy wzięła się ostro za stawianie kroków, tak że na roczek to już śmigała ładnie, a teraz to z niej mała akrobatka jest, więc mam nadzieję, że niedługo weźmie się i za gadanie na serio :)