Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Rozwój i wychowanie (724 Wątki)

Jak przekonać męża

Data utworzenia : 2022-07-09 12:46 | Ostatni komentarz 2024-03-22 10:43

Nelia

2600 Odsłony
143 Komentarze

Chciałbym przekonać męża do tego iż pies w domu jest w wielu rodzinach również przy małych dzieciach. Mamy dom i podwórko ale mąż jest stanowczo na nie. Córka nie daje za wygraną i często o tym wspomina. Lecz mój małż nie daje się przekonać. Jak to było u was?

2023-09-07 12:05

Justys o tak tego można być pewnym że pies doje za dzieci tylko trzeba uważać bo psy mają wrażliwe żołądki i nie powinny jeść wszystkiego jak popadnie

2023-09-06 08:47

o to to napewno 🤪

2023-09-03 22:04

Każdy mi mówi,  że pies za to posprząta podczas posiłku dziecka;) 

2023-08-01 13:02

Ja mam dwa koty i trochę dają mi e.kosc szczerze powiem . Nie planowałam zwierząt ale jak byłam w ciąży to znaleźliśmy na ulicy kota, dodaliśmy ogłoszenie szukając właściciela bo kot wydawał się oswojony i domowy . Nikt się nie zglosil. Ni wiedzieliśmy do zrobić, schroniska też przepełnione. Postanowiliśmy zabrać do weta żeby zbadać w ogóle czy kot jest zdrowy bo bałam się , byłam w ciąży . Okazało się że kocica jest ciężarna :O została z nami ale to nie koniec stresów moich. Jak kocica się okocila to zmieniko się jej zachowanie, była osłabiona i chuda mimo że jadła bardzo dużo . Okazalos IE że choruje na giardoze. Musieliśmy odseparować od niej małe zanim zdążyła je wykarmić żeby też się nie zaraziły. Młode oddaliśmy chętnym a kocica.zostsla wyleczona i wysterylizowana . Oj dużo pieniędzy, leków i nerwów miała przez te zwierzęta . A teraz najzwyczajniej mnie denerwuje już bałagan który dodają 

2023-07-18 09:29

My wzięliśmy berneńczyka mieszańca ze schroniska małego i z córką to najwięksi kompani są. Córka widzę, że inaczej podchodzi do zwierząt, ładnie głaska, przytula się, rzuca piłkę widać, ze jest łagodna dla zwierząt to samo do kotów. A wczoraj byli u nas dzieci, które nie mają zwierząt to od razu widać, że nie wiedzą jak się zachować, nie umieją głaskać, podejść do tego psa. 

2023-07-14 21:53

Ja mam psa za zew. W domu jakoś nie jestem fanką zwierząt. I tak z dużym dystansem podchodzę do niego z córką bo jednak to zwierzę i właśnie trzeba być ostrożnym. 

2023-07-14 15:22

Fajerka;) popieram;)  rozszerzanie diety jak jest w domu czworonóg;) to nieco roboty odpada;) chociazby ta podłoga;) hahaha 

 u nas pies był wybredny ale do czasu kiedy starsza córka nie zaczeła mieć rozszerzanej diety;) 

córka sałate to pies też sałate;) mandarynki jabłka chrupki jadł wszystko co spadło;) lub co mu córka dała;)

co do delikatności też popieram słowa fajerki;) i to działa w obie strony;) u nas pies zawsze ciągnał na smyczy ( kudłaty york) a kiedy córka go prowadziła to szedł przy nodze, 

jak cóka była niemowlakiem i płakała to było trzeba uwazać jak sie sżło do wózka czy łózeczka zeby psa nie rozdeptać bo on musił być pierwszy;)

kiedy córka płakała było jej żle była chora;( pies zawsze czował przy łóżku;) to jest coś co ciezko opisać bo coś co sie do tej pory nie wydazało coś czego pies nie akceptował przy pojawieniu sie dziecka sie zmieniało;) ale trzeba pamietać że to tylko zwierze nigdy nie wiadomo co moze zrobić.

2023-07-13 08:46

Justys, żebyś wiedziała, że przy rozszerzaniu diety pies się przydaje. Nigdy nie miałam dużo sprzątania z podłogi, bo zawsze była wyczyszczona. A że mam psa żarłoka, to wszelkie kawałki warzyw, jajka, itp. zaraz miałam sprzątnięte :D

 

halmanowa, to fakt, ciężka praca. Chociaż mój pies, mimo że dzieci nie lubi, to w kontakcie z synem się okazał wyjątkowo łagodny i mądry. Np. kiedy syn był malutki i kładłam go na drzemkę, mówiłam "Cicho, bo syneczek śpi" to od razu ciszej i ostrożniej zaczęła chodzić. Na spacerach z wózkiem wiedziała, że trzeba iść wolniej i nie ciągnąć :) Za to syn się nawet ostatnio nauczył, że nie wolno się kłaść na psie, ciągnąć go za uszy, za pysk, ani wkładać palców do oczu.