Zdrowie (853 Wątki)

Koronawirus - co myślicie?

Data utworzenia : 2020-03-04 08:46 | Ostatni komentarz 2020-05-19 13:54

to_ja_Aga_K

1991 Odsłony
355 Komentarze

HEJ dziewczyny. Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Jak do tego podchodzicie? Uważacie, że ludzie sieją niepotrzebną panikę, czy też obawy są uzasadnione? 

2020-03-26 23:16

 Wszystko jest robione etapami przez rząd ... jak wprowadzą stan wyjątkowy to dopiero będzie ostro...

Granice są otwarte ale ludzie ją przekraczający, wypisują swoje dane i mają przestrzegać kwarantanny którą sprawdzają policjanci których zbyt wiele nie ma ale jednak sprawdzają i łapią delikwentow... nie dostają kwarantanny tylko wybrane osoby... od takkażdej nie zamkną granic na 4 spusty - muszą się na to przygotować... 

Na tle innych państw wyróżniamy się niską śmiertelnością, a było by ich jeszcze mniej gdyby nie trolle które wiedzą że są chorzy ale wychodzą i zagrażają dalej i jeszcze ukrywają ten fakt... to nie rząd jest winien tylko bezmyślni ludzie ... 

 

2020-03-26 22:42

U nas pilnuja zatrzymuja auta i pytaja gdzie i po co ale co z tego jak kazdy moze powirdziec do pracy do sklepu bo niczym nie musisz tego potwierdzac. Troche tego nie kumam.. A u nas maz ciagle musi pracowac, pracownicy odeszli, wiec zostal sam a oplacic trzeba wszystko dom, praca, leki trzeba za cos kupic i jedzenie.. My na same leki wydalismy w tym miesiacu 600zl szczeka mi opadla przy kasie ale co zrobic tu antybiotyk corka syn, ospa, kazdy jakies witaminy na wzmocnienie do tego przedszkole wola o czesne w calosci no siasc i plakac.. Jakas deprecha mnie lapie przez ta cala sytuacje.

2020-03-26 22:21

Mój mąż siedzi w domu. I się bardzo cieszę bo wiem że z pracy nienoryzniesie żadnego wirusa 

2020-03-26 20:44

Kasia właśnie to jest najgorsze. To jest takie zamknięcie granic pod publikę. 

 

Moniczka mój mąż pracuje w dużej firmie i też nie wiem co ktoś tam może przynieść. Różni ludzie tam pracują. I kierowcy, którzy jeżdżą do Niemiec. 

2020-03-26 17:41

Mnie osobiście bardziej denerwują niby zamknięte granice które i tak są dostępne dla wszystkich bez obowiązku kwarantanny. Mieszkam na Opolszczyźnie gdzie dużo jest tzw polskich Niemców i jak narazie nie spotkałam się z przypadkiem żeby ktoś wracając do Polski miał jakakolwiek kwarantannę albo żeby go na granicy sprawdzili. Sprawdzają ale tylko czy ma zaświadczenie ze jest obywatelem Polski a pracuje w Niemczech. 

2020-03-26 13:13

My wychodzimy do siebie na podwórko i nigdzie więcej się nie ruszamy.Niestety mój mąż jest dla nas zagrożeniem bo cały czas musi jeździć do pracy a klienci nie wiadomo z czym ciągle przyjeżdżają :(

2020-03-25 21:19

Karolina213 właśnie lepiej nie wychodzić. Bo jak dzieci uwielbiają plac zabaw a teraz nie można korzystać to weź wytłumacz że nie i koniec że możecie tylko sobie pochodzić... Lepiej wymyślić jakieś zabawy na balkonie i przeczekać bezpiecznie ten czas 

2020-03-25 21:11 | Post edytowany:2020-03-25 21:12

U nas chodzi policja, staż miejska i obrona terytorialna. Na wlotach do miasta stoi policja i każdego zatrzymują i pytają po co jedzie. Ale co z tego jak każdy mówi że po zakupy. A w kolejce do banku dziś stało z 50 osób.