Rodzice (507 Wątki)

Dom bezpieczny dla dziecka

Data utworzenia : 2017-09-01 15:22 | Ostatni komentarz 2018-03-12 15:09

Redakcja LOVI

3390 Odsłony
58 Komentarze

Czy wiesz, że większość nieszczęśliwych wypadków, którym ulegają dzieci, zdarza się w domu? Podpowiadamy na co należy zwrócić uwagę, by Twój dom stał się bezpiecznym miejscem dla dziecka.

2018-03-12 15:09

Dom bezpieczny dla dziecka musi być zbudowany z dobrych materiałów. Sama teraz zastanawiam się nad konstrukcją dachu, ponieważ musze ją wymienić. Co powiecie o wiązarach w technologii płytek kolczastych, produkowane przez te firme > http://wpwinvest.pl/oferta-wpw-invest/generalne-wykonawstwo ? Płytki robione są z blachy z wytłoczonymi z jednej strony kolcami, następnie zostają one wprasowywane w drewno przez maszyny. Po wprasowaniu elementy tworzą mocne i trwałe połączenie.

2017-12-30 10:12

M. Jacek tu masz rację, że wypadki drogowe to już inna sprawa, ale właśnie chodzi o to, że babeczka nie jechała szybko, nie miała więcej niż 50 na liczniku, ale trochę wcześniej padało i chyba to zauważyło na całej sytuacji

2017-12-30 10:02

Co do zabezpieczania schodów barierką - nie do końca się zgadzam. Gdy są barierki dziecko nie ma odruchu kontroli, biega w stronę schodów tak jakby ich nie było, a jeśli barierka się nie domknie lub zapomnimy ją zamknąć wówczas maluch spadnie ze schodów, gdyż barierka sprawia, że dziecko zapomina o niebezpieczeństwie i nie zwraca uwagi na schody gdy biega lub się bawi. Oczywiście należy być czujnym przy schodach jednak nie zawsze ma się oczy dookoła głowy. Najlepiej jest wytłumaczyć dziecku, że musi uważać, pokazać że może spaść, dzieci raczkujące często same czują zagrożenie i przy schodach siadają na pupie żeby w ten "dziwny" sposób z nich schodzić.

2017-12-29 19:46

Macie rację, to jest najgorsza kara dla rodzica. W dodatku jak dzieje się to bez jego świadomości, tak jak w przypadku sprasowania dzieci schowanych w maszynie ;/ Jednak wypadki drogowe to co innego, w dodatku, gdy komuś się śpieszy i wyprzedza gdzie popadnie... A wie, że jedzie z dzieckiem ;/ U nas panuje zasada - lepiej 5 minut później niż 30 lat za wcześnie!

2017-12-29 19:22

D. Gluszek straszna ta historia, nie wiem co tam ojciec musiał przeżyć jak się zorientował co się stało. Macie rację, że dla rodzica nie ma gorszej kary. My braliśmy kiedyś udział w wypadku w którym babka wyprzedzala, nie zmieściła się żeby zjechać, wpadła na przeciwległy dach, dachowała i na koniec jeszcze wpadła na auto, które jechało za nami. Z samochodu wypadł jej 10 letni synek, który niestety nie przeżył tego wypadku, zginął na miejscu. Byliśmy później na rozprawie i właśnie mówiłam zawsze, że ona poniosła już największą karę jaką w ogóle jestem w stanie sobie wyobrazić...

Konto usunięte

2017-12-29 19:00

Zgadzam się, że większej kary dla rodzica nie ma i nigdy nie będzie jeśli dziecko ginie w wypadku. Wszystkiego w domu nie jesteśmy moim zdaniem zabezpieczyć ale musimy zrobić wszystko co się da aby dom był bezpieczny.

2017-12-29 10:09

Straszne te historie, aż ciarki przechodzą. Niestety nawet mówi się, że najwięcej wypadków i to śmiertelnych zdarza się właśnie w domu. Niestety ale i ja znam kilka takich strasznych historii w rodzinie. Prawda jest taka, że nie da się mieć dziecka na oku non stop. Człowiek niby wie, a czasami i tak nie jest w stanie czegoś przewidzieć. Nam córka jak miała 9 miesięcy wypadła z krzesełka do karmienia. Zapięta w pasy i wszystko. Wyszłam na chwilę i tak, to mój błąd. Ale myślałam, że jest tam bezpieczna, w końcu nie raz siedziała. Na szczęście nic się nie stało, ale ile stresu się najadłam to moje. D.Gluszek rany sprasować własne dzieci, tragedia okropna. Niestety latem podczas żniw dużo się słyszy o takich historiach. M.Jacek pewnie tak, bo to zazwyczaj tak się kończy, choć moim zdaniem dla takiego rodzica to już nie ma większej kary. Bo co innego nieszczęśliwy wypadek, a co innego gdy np. rodzic pije i ma w nosie własne dzieci, tak jak ta historia co matka dziewczynkę we wrzątku wykąpała.

2017-12-28 16:08

D. Głuszek dasz radę. Może starsze dziecko poczuje się odpowiedzialne za młodsze rodzeństwo i nie będzie tak broić? :) ta historia ze sprasowaniem dzieci jest niczym scena z horroru. Współczuje temu ojcu żyć ze świadomością, że zabił własne dzieci ;/ a jak takie sprawy kończą się prawnie? Ten ojciec miał rozprawę za nieumyślne spowodowanie śmierci?