Rodzice (489 Wątki)

Mama sama – być singielką z dzieckiem i przetrwać

Data utworzenia : 2014-09-04 11:39 | Ostatni komentarz 2017-11-27 15:09

Redakcja LOVI

5216 Odsłony
34 Komentarze

Wychowanie dziecka bywa trudnym zadaniem. Gdy jesteś sama, staje się ono czasem zadaniem ponad siły. Podpowiadamy, jak sobie radzić i gdzie szukać pomocy, gdy wychowujesz dziecko samodzielnie.

2017-10-17 11:07

ja też staram sie odkładać z tego 500 + dzieciaką do kpoerty ale nie zawsze bo czasem je obkupie kupie jakies zabawki gry i koniec kasy...mam jeszcze 1000 zł tego kosiniakowego ale to całość odkładam bo elewacje za rok chcemy robić

2017-10-17 09:25

Podziwiam takie mamy i mam do nich wielki szacunek. Ja będąc w małzeństwie nie potrafię sobie wyobrazic, jak ciężko mają mamy samotnie wychowujące. Wszystkim mamusiom na forum, które są w takiej sytuacji życzę dużo wytrwałości i by znalazła się kiedyś taka osoba, która będzie dla Was oparciem w każdej sytuacji!

2017-10-17 06:27

Paulina, pewnie, zawsze to dodatkowe wsparcie, jakaś iskierka w budżecie. Najfajniej jest, gdy dajemy sobie radę bez nich, a jak one są to super, bo można coś zaoszczędzić. Jednak niektórym to bardzo pomaga w budżecie. Ewcia, to bardzo smutne, mnie to właśnie bardzo wkurza, bo patologie tak z tego korzystają, a my oboje pracujemy, jedno dziecko i nie dostajemy.

2017-10-11 16:13

to prawda pieniądze ida jak woda na pieluchy mleko itp. ale jakos daje radę ze swojej wypłaty z tym ze już nie da się nic odłożyć ;) a te 500 plus dzielę dziewczyną na pół i do ich oszczędności. Kasiu masz rację z tymi rodzinami patologicznymi - też zauważyłam w swojej okolicy ze jak ruszyło 500+ to w takich rodzinach od razu kolejne dzieci się pojawiło, ale ważne że więcej kasy na alkohol a nie ważne czy te dzieci będą ubrane możliwie czy też nie, albo czy będą miały co zjeść, ważne ze rodzic sobie użyje

2017-10-11 09:15

tu też prawda niektóre rodziny powinny być kontrolowane...nie powiem te moje brudasy sąsiedzi trochę w remont włożyli starsze chodzą fajnie ubrane gorzej z maluchami ja mam 500 na dwójkę powiem szczerze że nawet nie odczuwam tych pieniędzy pieluchy mleko ciuchy na wszystko idzie ale bez nich dużo ciężej by było

2017-10-11 06:47

Kasiu, smutne ale jakie prawdziwe.. Też bym chciała, żeby były większe kontrole tych rodzin, ale na to potrzeba też i ludzi i pieniędzy...szkoda.

2017-10-10 10:33

No i teraz jak ktoś sobie przeliczyć bo ma 3 dzieci ze od państwa dostanie 1500 zł a pracując zarobi niewiele więcej to nie pójdzie do pracy bo ju się to nie opłaca. Realia są takie że ludziom się nie chce pracować i wolą wyciągnąć rękę do państwa. Osobiście uważam że te pieniądze z 500 plus powinny być przyznawane na innych zasadach szczególnie rodzinom patologicznym. Niech to będzie na pewno na dzieci czyli jakieś zajęcia dodatkowe, na jakieś zielone szkoły niech rodzice wybiorą na co ale niech to będzie sprawdzane. Często jest tak że dzieci nic z tych pieniędzy nie widzą a rodzice mają np na alkohol.

2017-10-10 07:20

Prawda jest taka,że jak się coś dostaje i dostaje, to te rodziny potem nie umieją tego szanować. Często to ich sposób na życie po prostu. Najgorsze, że te dzieci też są wychowywane w takim przeświadczeniu, że im się należy. A potem mamy kolejne pokolenie... Dla mnie bardzo smutne jest to, że państwo nie pomaga bardziej takim rodzinom właśnie na granicy tych dochodów. Dobrze sobie radzą, ale wiadomo, żeby kupić coś większego muszą długo oszczędzać, lekko nie jest, ale pracują, starają się, a nie siedzą i czekają, aż ktoś da. A niestety właśnie często dochody niewiele przekraczają i już, becikowego nie ma, 500 nie ma itd..