Ciąża i poród (1548 Wątki)

Aktywnie przez ciążę

Data utworzenia : 2013-01-16 07:42 | Ostatni komentarz 2017-04-18 21:52

Redakcja LOVI

22437 Odsłony
408 Komentarze

Kiedy Dorota ukończyła półmaraton, była w drugim miesiącu ciąży. Kilka koleżanek znacząco postukało się wtedy w głowę. - Bieganie? W ciąży? - dziwiły się. Dorota odpierała ich ataki i mówiła: ruch to zdrowie. - Jeśli nie ma przeciwwskazań, to aktywność w ciąży ma same plusy. Wbrew przesądom ciężarna kobieta nie musi znacznie przytyć - popiera ją dr Jacek Tulimowski, warszawski ginekolog-położnik.

2017-04-18 21:52

Też uważam że nie powinno się mówić dziecku że nie możemy czegoś robić bo dzidziuś. Dziecko będzie wiedziało i pamiętało wtedy ze mama nie jest już taka sama jak przed "tym" dzidziusiem. Najlepiej znaleźć złoty środek i robić to samo tylko z mniejszą częstotliwością.

2017-04-18 12:37

Ja pracowałam do samego końca prawie ciąży, więc byłam bardzo aktywna, dodatkowo dużo spacerowałam. Miałam też chęć na te ćwiczenia na piłce, akurat moja koleżanka prowadziła i nadal prowadzi zajęcia, jednak byłam raz i więcej jakoś się nie złożyło, gdybym pewnie nie pracowała to miałabym więcej czasu. I też nie jestem za tym mówieniem, nie bo dzidziuś i to nie tylko przy okazji noszenia. Bo wtedy starsze dziecko może mieć pretensje do młodszego za to, że ciągle jest coś na nie przez niego.

2017-04-18 09:43

Tak, takie tłumaczenie starszemu dziecku 'nie bo dzidziuś' też nie jest dobre. Na pewno trzeba jakoś wytłumaczyć dziecku taką zmianę, że teraz już nie będzie tylko ono jedno, ale że będzie siostrzyczka lub braciszek, ale też dziecko nie może mieć poczucia, że wszystko przez tego maluszka lub że maluszek coś mu odbiera.

2017-04-17 22:10

Mój.syn wcześnie zaczął chodzić bo miał 10,5 miesiąca i tylko na.dworze był trochę asekurowany, w domu nigdy nie miał jakiegoś upadku przy nauce chodzenia. No i nie chciał być noszony jak już opanował chodzenie, dlatego ja nie.musiałam często mówić, że nie mogę bo nosić, bo dzidziuś. Zresztą unikałam i unikam dalej słów "nie, bo dzidziuś"

2017-04-17 20:26

Przy drugiej (i każdej kolejnej) ciąży trzeba szczególnie uważać, gdy trzeba nosić na rękach starsze dziecko. Zawsze też warto zwrócić uwagę lekarzowi, że jest taka potrzeba w domu, żeby wiedział co i jak (choć wiadomo, że trzeba i takiemu dziecku ciężko wytłumaczyć, że mamusia nie może nosić go na rękach tak jak dotychczas). I zawsze warto korzystać z pomocy męża, mamy, babci, sąsiadki w opiece nad starszym dzieckiem.

2017-04-16 22:14

Ja na.samym początku drugiej ciąży zapytałam swojej ginekolog co z noszeniem mojego synka, który w momencie zajścia w ciążę miał 1,3l . Powiedziała "a masz inne wyjście" . Oczywiście starałam się godz nosić jak najmniej no i na biodrze opierać jego ciężar. Dopiero w ostatnim miesiącu mocno ograniczałam dźwiganie synka. Jednak gdyby ciąża była zagrożona nie pozwalałabym sobie tak bardzo

2017-04-15 03:46

Ja bardzo dużo spacerowałam w ciąży ale też troszeczkę ćwiczyła z piłką. Jednak trzeba pamiętać żeby przed ćwiczeniami zapytać się lekarza prowadzącego czy nie widzi przeciwwskazań.

2017-04-14 21:08

Ja przy pierwszej ciąży dużo spacerowałam, no i zajmowała się domem. Przy drugiej ciąży "trenowałam" chód i biegnie za synem, podnoszenie ciężarów (syna) , zapasy, bo się czasami musiałam się siłować jak syn nie chciał myć głowy, albo buzi lo jedzeniu, czy rąk po zabawie na dworze. Także w drugiej ciąży uprawiałam czynnie sport ;)