Dieta (520 Wątki)

Pierwsze kroki w rozszerzaniu diety dziecka

Data utworzenia : 2013-01-15 08:44 | Ostatni komentarz 2019-07-30 20:46

Redakcja LOVI

24033 Odsłony
288 Komentarze

Przychodzi taki moment, gdy sama pierś mamy już nie wystarcza. Podpowiadamy, kiedy i jak zabrać się do wprowadzania nowych składników do diety Twojego dziecka.

2019-07-30 20:46

Zgadzam się z Wami że najpierw od warzyw potem owoców. Bo do słodkiego dzieci szybko się przyzwyczajają. Myślę że trzymać się kolejności podawania warto się trzymać ale co do wieku na niektóre produkty można przymknąć oko i wcześniej podać. Choć nie wszystkie. 

2019-07-30 20:13

Pcheła też właśnie słyszałam nie jedną opinię, że najpierw powinno się zacząć od warzyw, a nie od owoców ze względu na to, że mają słodki smak i z reguły dzieci będą wolały słodsze. Sama zaczynałam od marchewki, która generalnie jest słodka, ale wiadomo, że ma smak warzywa, a nie jabłuszka :) I tak też będę postępować przy drugim maluszku, że dietę będziemy rozszerzać od warzywek.

2019-07-30 08:48

teraz coraz częściej się słyszy, że nie ma harmonogramu rozszerzania diety. Aby dawać wszystko tylko w rozsądnych ilościach i obserwować dziecko. Nie ma znaczenia czy najpierw dostanie ziemniaka czy dynię.

 

Oczywiście warto zwracać uwagę na smak dawanych potraf, bo np. jak dziecko pozna słodki smak to potem nie będzie chciało kwaśnego czy gorzkiego. 

2019-07-30 08:01

Pati zgadzam się z Tobą. Wytyczne są po to aby się delikatnie sugerować, nakierować jak to robić a nie sztywno się trzymać ich

2019-07-29 10:55

Ja też nie widzę sensu żeby iść z wytycznymi wiadomo można się sugerować ale bez przesady . 

Aneczka też się zawsze cieszę jak syn zjada wszystko z apetytem . Wszystko metodą prób i błędów obserwowanie dziecka czy nie występuje reakcja alergiczna odstawić na 2 tygodnie i spróbować podać jeszcze raz . 

2019-07-23 06:42

W zupce ryż też już próbowała i przecier pomidorowy. Z mięska indyk, kurczak, a dziś będzie królik. Dużo tego by wymieniać. Ale wiecie co? Cieszę się że jej smakuje to co przygotowuje. I zjada z apetytem. Cieszę się że nic się nie dzieje. Nie ma alergii

2019-07-23 06:37

Dziewczyny szczerze Wam powiem że przestałam patrzeć na wytyczne, tabletki itp. Podaje co mam w domu albo co chce żeby spróbowałam. I co najważniejsze obserwuje. Ma prawie 7 miesięcy a spróbowała juz dużo warzyw (ziemniak, marchew, brokuł, kalafior, cukinia, pietruszka, seler, burak) owoców (jabłko, gruszka, banan, jagoda, borówka, nekatrynka, brzoskwinia) kleik (kukurydziany i ryżowy) zarówno na mleko jak i wodzie, kaszkę mleczno-ryżowa waniliowa, platki ryżowe na wodzie, kaszę mannę (uwaga na mleku UHT 2% ze sklepu). W zupce też ryż już próbowała, przecier �

2019-07-02 20:33

A dziś dałam najpierw mleko potem kaszkę potem znów mleko. Następnie sloiczek Bobovita z obiadkiem a na dobranoc mleko :)