Małe dziecko (305 Wątki)

Bezpieczne mieszkanie

Data utworzenia : 2020-05-09 13:07 | Ostatni komentarz 2020-08-01 22:37

wioleczek100

1208 Odsłony
161 Komentarze

Hej dziewczyny :) Chętnie się dowiem jakie macie doświadczenia z zabezpieczeniami przed maluchami w domach .Kiedy i w jaki sposób zaczęłyście zabezpieczać różne przedmioty i miejsca potencjalnie niebezpieczne ?Macie jakieś fajne sprawdzone sposoby ?Podzielcie się spostrzeżeniami.Moja córcia ma 9 mscy i jest bardzo aktywna i ciekawa świata ,podłoga to jej żywioł ale coraz częściej zaczyna sięgać do kabli ,wspina się po czym się da .Wiem ,że są różne gadżety,które można zamontować np na rogi mebli itd ale jestem trochę zacofana w temacie bo 10 lat różnicy między dziećmi ...

2020-05-10 17:27

U nas na rogi poszły zabezpieczenia, na gniazdka również, stołu nie wyniosłam jak mamameg ale okleiliśmy go taśmą z komfortu dookoła żeby pod niego nie wchodził bo tam potrafił starszy syn stawać i się uderzać na jakiś czas pomogło ale w końcu i taśmę pokonał:(

Teraz popularne są też zapinki na szuflady, ale na szczęście nie mam praktycznie szuflad:) 

2020-05-10 15:03

Dzieci moich sióstr były tam nauczone, że nie interesowało ich nic co jest na szafkach. Nigdy nic nie ściągały. Za to dzieci moich znajomych chciały zrzucać wszystko nawet telewizor. 

2020-05-10 14:47

U nas gniazdka pozabezpieczane, kable pochowane. Przy Szufladach i szafkach najlepiej sprawdziły się zabezpieczenia z ikei. Nam dorosłym trudno otworzyć. Pierwsze jakie mieliśmy to były z canpola ale mega słabe, syn zaraz je rozpracował. Bardzo szybko nauczył się wchodzić na krzesła i stół i musieliśmy przywiązać krzesła do stołu związanymi zaslonami. Lustro na korytarzu musieliśmy zdjąć bo podnosił. Drzwi do łazienki cały czas muszą być zamknięte bo zaraz wejdzie i coś wrzuci do WC. Środki chemiczne pochowane wysoko. Zaczęłam zabezpieczać jak syn był w wieku twojej córki. 

2020-05-10 11:11

Standardowo rogi przy stole, bramka na schodach i magnesy przy szafkach, żeby dziecko nie otwierało ich samo 

2020-05-10 10:36

Na rogi mebli nie stosowałam zabezpieczeń,bo syn był nauczony naszego mieszkania. Gdy zaczął chodzić to omijal stoły. Gorzej z tym było w obcych domach. 

Od samego początku zabezpieczenia na kontakty. Kable pochowane za meblami lub w listwach. Nie mam.w.domu takich kabli, które ciągną się przez cały pokój. 

Wszystkie dolne szuflady lub szafki, zwlaszcza w kuchni zabezpieczone specjalnym klipsem. Są takie do kupienia np w ikei. 

Sprawdź czy rzeczy na dolnych półkach regałów,.szuflad są bezpieczne dla dziecka. Czy nie ma tam ostrych rzeczy i małych elementów.

Okna. Od 3 rż moj syn posiadł umiejętność wspinania na parapety. Lepiej je zabezpieczyć żeby nie nauczył się ich otwierać. Dobrym sposobem jest ułożenie kwiatów na parapet. To zmniejsza ryzyko. 

Drzwi. Moj syn umie już sam przekluczyć drzwi. Spraw sobie zamek u góry żeby nie mogło go dosiegnac

2020-05-10 10:13

Maleństwo, ja zabezpieczenia mam do kontaktów z Ikea i u mnie się sprawdzają.

A do szafek to mam różne rodzaje jak pisałam niżej. Polecam magnetyczne, takie jak tutaj (https://allegro.pl/oferta/magnetyczna-blokada-zabezpieczenie-mega-pack-8584571431?snapshot=MjAyMC0wMy0wNlQxNzozMDoyMS41MDNaO2J1eWVyOzNmMDRkMGNjMWM1YTQ5NTIxNjFlZjc4MjgzZjg4NmYyNTVlZTQxNWI4YTAyZWY0YmJmOTdhZDBmMmU3MDZlYWM%3D).

Te przyklejane z tego zestawu są dość proste do otwierania, więc pewnie niedługo synek rozpracuje. Z Ikea mam te przyklejane i one są bardzo mocne. Podobnie ja u Aneczka, w ich wypadku myślę, że prędzej stronę z klejem oderwie.

2020-05-10 05:03

Mam synka bardzo interesuje się kabelkami, jeszcze nie raczkuje ale pełza i potrafi dosięgnąć słuchawek albo ładowarki dlatego ładuje telefon zdala od niemowlaka. Mam zamiar kupić zabezpieczenia do kontaktu oraz zabezpieczenia na szuflady . Może macie sprawdzonego zabezpieczenia aby można było kupić?  

2020-05-09 22:25 | Post edytowany:2020-05-09 22:26

Zabezpieczenia napewno na rogi stołu, na drzwiczki choć z czasem stają się dla dziecka większą frajda i potrafią szybciej je otworzyć niż Ty. Zatyczki do kontaktów. No i napewno trzeba pilnować jak dziecko zacznie już po nosić się wyżej żeby nic niebezpiecznego nie było w zasięgu lapek. To myślę że takie najważniejsze.  A i wszystko zabezpieczam od razu.