Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Zdrowe ssanie, mowa i zgryz (276 Wątki)

Brak smoka

Data utworzenia : 2024-01-22 21:42 | Ostatni komentarz 2024-04-09 16:06

Mamasia

618 Odsłony
69 Komentarze

Mamusie. Ile z was jest w sytuacji, że wasze dziecko od urodzenia nie chciało korzystać ze smoczka? 

2024-01-30 20:33

no tak ja pamiętam jak koleżanka opowiadała, że jej cyc to smoczek i z nim dziecko zaśnie i podczas drzemki dalej cyca chciało, więc leżała obok dziecka z cycem i on sobie spał z nim. Jakby zabrała to by było koniec spania. Ciężki miała czas, ale dziecko tak traktowało pierś jako smoczek, więc w trakcie spania dalej go potrzebowało 

2024-01-30 01:00

fajnie, że smoka nie chciał ale pamietam, że miałam momenty, w których wolałabym by go miał. Np po karmieniu zamiast zasypiać przy piersi dać mu smoka i by spał. no ale niestety 

2024-01-29 19:24

Ja tam miałam tzn moja córcia. Absolutnie smoka nie. Dopiero gdzieś po 2 tygodniach chwyciła Lovi i się uspokaja przy nich. Ogólnie dziecko, które dużo ssie pierś i się nadają nie ma potrzeby ssania smoka. Moja mała często usypia przy piersi po prostu. Albo się uspokaja. Teraz się oduczyła ciumkac i woli smoka. A cycus tylko do jedzenia. 

2024-01-29 19:07

w sumie tak jest, że albo dzieci lubią smoczki albo pierś . Przyjaciółki dzieci bez smoczków, ale mega mega trudne do odciągnięcia piersi . Oboje ponad dwa lata na piersi i to jest kosmos ich odstawić 

 

2024-01-29 16:58

justys a w jakim wieku jest ? 

2024-01-29 14:12

Justys  nauczy się ;) u nas tylko smok i butelki zostały;) obecnie na smokach 0-3 hehe  bo takie miałam to takie przytuliła;)  

2024-01-28 14:13

Mój syn już bez cyca i bez smoczka ;) zostało tylko odpieluchowac i odzwyczaić od butelki ;) tylko , że syn nie akceptował smoczka od urodzenia.. czasami na spacerze ciągał smoczka czy w samochodzie ale rzadko..

2024-01-27 15:12

Tak to chyba jest.. że jak nie smoczkowy to fan piersi ;D u córki mieliśmy odsmiczkowanie, u syna odpiersiowanie i to drugie poszło o wiele lepiej ;) 

 

Moj Jasiu ostatnio zaczął chodzić z palcem w buzi. Nigdy tak nie robił a okazało się, że naśladuje koleżankę z przedszkola. Na szczęście mu to minelo