Karmienie piersią (979 Wątki)

Zakonczenie karmienia z Dostinex

Data utworzenia : 2020-04-01 03:20 | Ostatni komentarz 2020-07-14 22:22

cichao2o

567 Odsłony
37 Komentarze

Witam, jestem mamą 4,5 miesięcznej Ali, od początku mamy problemy z karmieniem, Ale była dokarmiania już w szpitalu (brak pokarmu po cc i nieumiejętne chwytanie brodawki). Korzystałam z pomocy doradcy laktacyjnego, jakoś nauczyłyśmy się obie jak to robić (cały czas dokarmiana butelką z odciagnietym mlekiem i mm). Aż pod koniec stycznia nastąpił bunt i córka przestała chcieć jeść z piersi. Od tej pory kp ma miejsce tylko w nocy/nad ranem, czasem po spaniu w dzień jak się uda. Dodam, że od początku gdy nie umiała ssać, a później gdy nie chciała oodciagam systematycznie laktatorem. Przeszłam zapalenie piersi i grzybice brodawek. Mój problem to ciągle zastoje, szczególnie po nocy (chyba, że Ala ssie) . Ostatnio nie chce jeść odciągnietego pokarmu (muszę mieszać z mm, wcześniej podawałam oddzielnie). Stąd decyzja o zakończeniu karmienia. Próbowałam zmniejszać ilość odciągań, wydłużać czas pomiędzy, ściągać do odczucia ulgi ale to powoduje zastoje, guzy, guzki itp. Wczoraj wzięłam Dostinex 1/2 tab.  o 20.00, o 23.00 ściągnęłam trochę pokarmu, a o 2.00 moje piersii są olbrzymie, prawa, mimo odciągnięca nadal ma ogromny zastój, boli i nie wiem co robic. Przy tym leku opróżniać piersi całkowicie?  Oczywiście robię cieple/zimne okłady, piję szałwią i miętę i biorę lecytynę. 

2020-05-21 17:07

Beata to tak nie jest, że z dnia na dzień zanika... jest pewien moment ok 6 tyg karmienia, kiedy laktacja się stabilizuje i piersi mogą wydawać się puste, zwiotczałe i nie nabrzmiewają tak szybko, bo produkcja mleka wyhamowuje, dziecko steruje laktacją, a nie hormony... zapotrzebowanie i to ile dziecko spija mleka daje sygnał do produkcji takiej ilości mleka, jaką konkretnie w danej chwili potrzebuje, piersi to nie magazyn tylko fabryka

2020-05-21 16:05

MAm nadzieję że będę ją karmić chociaż 6 miesięcy, a jak się uda to i dłużej 

2020-04-29 10:39

Beata u mnie w ciągu dnia kiedyś pokarm wyciekał, teraz już nie. Zresztą widzę, że już jest go mało nawet w nocy. Jak córeczka ssie to raczej się bawi niż je bo nie przełyka. Piersi nie przybierają. 

2020-04-28 14:22

Jak widzicie to że zanika wam pokarm?

2020-04-11 09:25 | Post edytowany:2020-04-11 09:26

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź. Sytuacja jest opanowana, zdaje sobie w pełni sprawę z dobrodziejstw płynących z karmienia piersią jednak moja córka nie chce jeść z piersi, nie chce jeść odciagnietego mleka, ponadto odciąganie mleka co 3 h w sytuacji gdy nie mam nikogo kto pomoże mi przy dziecku jest kłopotliwe (to nie tylko odciaganie, to dodatkowo okłady przed i po i walka z zastojami), stąd taka decyzja (wcale nie podjęta ot tak, było mi trudno). Raz jeszcze dziękuję za wszystkie odp. 

2020-04-10 10:19

Witam serdecznie. Czy sytuacje udało się opanować? Przepraszam, że odpisuje z opóźnieniem. Jeśli nadal jest podbramkowo polecam porady indywidualne on-line doradczyń laktacyjnych. Oczywiście farmakologicznie można wspomóc hamowanie laktacji, skoro robią się zastoje trzeba odciągać pokarm by nie doszło do zapaleń. Wyhamuje się w nieznacznie dłuższym czasie. Oczywiście jest to Pani decyzja, ale trzeba pamiętać że w dobie pandemii zawsze karmienie naturalne jest dostarczaniem naturalnym odporności dla dziecka.

2020-04-02 10:52

Cichao2o jeśli wzięłaś już lek to nawet osiągniętego mleka się nie podaje. Jakies skladniki mogą przeniknąć do pokarmu

2020-04-01 23:02

U mnie przy 1 córce pokarm zanikł naturalnie ,przy drugiej widzę,że będzie to samo .