Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Karmienie piersią (1134 Wątki)

Karmienie z osłonkami/kapturkami

Data utworzenia : 2023-10-29 13:46 | Ostatni komentarz 2024-02-10 00:03

kalusia161

989 Odsłony
122 Komentarze

Jestem po cc. W szpitalu na początku Mały miał problem z chwytaniem piersi. Jedna z położnych przyniosła kapturek i w końcu się udało. I tak teraz się karmimy prawie cały czas z osłonkami. Oprócz tego odciągam mleko i karmie butelka. 

Od pierwszych dni dokarmiamy się też mm.

 

Pytanie do Mam które korzystały z osłonek- udało się przerzucić na karmienie bez nich ?

Próbuję, ale z marnym skutkiem. A to męczące za każdym razem szukać osłonki itp.

 

2024-02-10 00:03

Fakt, że karmienie piersią jest łatwiejsze pod tym względem, że nie trzeba myć butelek, odmierzać porcji, itd. Ciągle masz pod ręką mleko o idealnej temperaturze. Niestety ten pierwszy miesiąc, kiedy dziecko wisi na piersi godzinami i rani sutki nie należy do najłatwiejszych. Nie dziwię się, że tyle kobiet się poddaje po pierwszych kilku tygodniach.

2024-02-06 17:53

Na początku syn ładnie jadł po czym denerwował się, starał się bardziej ssać..  zachowywał się tak jakby mleko już nie leciało..  Kiedy dostał butelkę to uspokajał się i pił dalej.. Może dzięki temu udało się bez większego problemu przejsc na mm

2024-02-05 19:49

no jest łatwiej bo to "butelka" której nie trzeba myć :D i nic mieszać ,

2024-02-04 21:39

Ja to też spróbowałam kp w kapturach i od razu odpuściłam. Jakoś wydawało mi się że córka nie umie i nie chce przez to pić. Na szczęście szybko piersi się przyzwyczaily do kp a ja już nie odczuwałam dyskomfortu 

2024-02-02 22:00

Ajć.... Pamiętam ten ból. Początki były naprawdę mogę powiedzieć straszne. Miałam kryzys i był moment, że chciałam odpuścić karmienie piersią. Na szczęście ruszyło i wszytko jest ok. Ale potwierdzam, że to nie jest takie proste. Z wygody może żeby w nocy nie wstawać dawałam cyca. Ale ile było przypadków, że butla dawno była by wypita i dziecko by spało, a na piersi nadal wisiało i cmokało, to puszczało, znów łapało, jedna pierś, druga pierś, na boku, na drugim boku.... Jakie to czasem pozy przebierałam. Aż ciało odmawiało i drętwiało z niewygody. Nie zawsze pierś jest tą wygodną, łatwiejszą opcją. 

2024-02-01 10:53

Kargaw miałam to samo jak zobaczyłam , że ściągam mleko z krwią to się przeraziłam

Ja miałam z synem koszmar bo on był wiecznie niespokojny i wiecznie bóle kolkowe on mnie mega szarpał, częściej był laktator i kapturki niż jego picie bezpośrednio z piersi. CO jakoś ogarnęłam brodawki to za dzień znowu był koszmar i nie dawałam rady go karmić 

2024-02-01 08:25

Justys021 a po czym to stwierdzasz że masz.za mało pokarmu? Może tak Co się wydaje ? Bo w tym okresoe karmienia piersią piersią są bardzo miękkie ja miałam miękkie jakby puste to jeszcze bardzo małe , ale wiem że jak synek ssał piersi to po chwili czasem czulam to ciśnienie albo jak ssał a w kącikach ust miał mleko i nigdy nie płakał mimo że w tym czasie jak chciałam podciągnąć to nie leciało nic a synkowi leciało.. widziałam że jak będę dokarmiać to już zostanie na mm więc tego nie robiłam   i udało mi się karmić 2,5roku teraz synek ma 5lat.

2024-01-31 22:12

Oo ten ból to masakra też miałam poranione całe brodawki nawet laktatorem jak sciagalam to mi krew czasami leciała