Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Pielęgnacja (274 Wątki)

Pielęgnacja piersi

Data utworzenia : 2024-02-14 23:05 | Ostatni komentarz 2024-03-22 23:19

MamaLucjana

332 Odsłony
30 Komentarze

Powiedzieć mi jak wy pielegnujecie piersi. Ja kp (oraz dokarmiam), smaruje brodawki lanomaścią oraz własnym mlekiem (słyszałem że to pomaga) niestety mam na piersiach straszne rozstępy na dodatek mnie bardzo swędzą. Używam wkładek laktacyjnych i nie wiem czy to ich wina?  Jak wy pielegnujecie piersi?

2024-03-22 23:19

Wkładki trzeba też regularnie wymieniać. Jeżeli któraś się zamoczy to trzeba od razu zmienić na nową. Warto też zwracać uwagę na kształt wkładki, bo najwygodniejsze są te wyprofilowane.

2024-03-14 21:16

Uważam, że raczej to nie powinna być wina wkładek, ja dość długo korzystałam z wkładek i nic takiego u mnie nie wystąpiło.  Polecam również częste wietrzenie ale także częstsza higiena piersi. Mi pomogło, ja również smarowałam lanolina, ale tylko wtedy kiedy miałam poranione brodawki dało mi to wielką ulgę. 

2024-03-09 15:49

Mi akurat służyło to wyciekające mleko w czasie noszenia muszli, chociaż też nie lubię uczucia wilgoci pod paskiem zegarka. Na szczęście moje sutki były tylko lekko podrażnione, więc wystarczyły mi 2 dni takiego wietrzenia. Ból podczas karmienia trwał około miesiąca, później było już lżej.

2024-02-29 21:38

Inka możesz też mieć tak wrażliwe sutki ja miałam poranione przy córcez synu i nawet przy laktatorze więc po prostu czasem tak jest. Wietrzenie bardzo pomocne. Jak karmicie z jednej piersi to druga niech się wietrzy jak może 

2024-02-29 18:19

Wyposażyłan się w lanoline i maltan , mam też kilka próbek maści z pakietu prenatalnego, ciekawe co zadziała przy kp

2024-02-29 18:14

Przy pierwszym dziecku też używałam kompresów Multi Mam, maści z lanoliną i tych nakładek. Przynosiło ulgę, chociaż ja przez cały okres karmienia (3 mce) miałam poranione piersi. Nie szło nam:).

2024-02-27 21:36

Ja kp I początki byly ciężkie, ból przy każdym dostawieniu i jeden sutek poraniony. Niby normalne ale nie spodziewałam się że aż tak. I ja na dzień często uzywam muszli laktacyjnych. Minus że mi przeleci mleko często ale plus taki że sutki nie są ściśnięte ciągle. Na noc i większość dnia mam bawełniane narazie. Myślałam że nie będę aż tyle ich potrzebować. I te są wygodniejsze ale ściśnięte sutki dają o sobie znać. Ale mnie swędziały piersi jak za dużo nosiłam muszle laktacyjne bo na silikonowej osłonce czasem się mleko dostawalo. A moja skóra nie lubi mokrego pod materiałem. Tak samo mam jak wykapie się w zegarku xaomi i nie wytrę go dokładnie od strony skóry to mnie zaraz swędzi. Mam kompresy multimom ale polecane mi też inne, lanolina i czasem smarne olejem kokosowym delikatnie po karmieniu.

2024-02-27 17:09

nie miałam ich nigdy