Dieta (514 Wątki)

Wysypka

Data utworzenia : 2020-04-01 17:57 | Ostatni komentarz 2020-04-30 06:22

malgonia3

712 Odsłony
47 Komentarze

Przy rozszerzaniu diety, przy podejrzeniu alergii gotować samej czy podawać jedzonko ze  słoiczków. Jeżeli bym gotowała to tylko warzywa ze  sklepów, bo do wiejskich od rolników nie mam dostępu. 

Pierwsza próba zakończona gdzieniegdzie placuszkami z kaszką. 

Dodam że synek od 5.tyg ma taki placuszek wysyłkowa na policzku. Teraz ma 5 miesięcy i nie znika. Po nutramigenie plamka zniknęła ale nasilił się refluks po nim. 

Pediatra powiedziała przed epidemia, że do alergologa nie ma sensu iść bo synek jest za mały i że i tak alergologa w niczym nie pomoże. Więc nadal pije mleko bebilon i bierze syrop na refluks.

2020-04-01 22:02

Moniczka, serio do roku dawałaś na obiad zawsze słoiczek? 

Dla mnie rozszerzanie diety to wspaniała okazja, aby cała rodzina jadła zdrowo. Bo chcę jak najwięcej rzeczy robić aby i dziecko mogło jeść ze mną. Nie chcę dodatkowego obiadu robić jak nie muszę. Ja też mogę zjeść rybkę czy warzywka gotowane na parze. To taka motywacja do zmiany trybu życia, która na dobre wyjdzie. Ja chcę jeść razem z dzieckiem, bo jestem za BLW, a te jedzenie ze słoiczka to ma taką jednolitą konsystencję. Czasami daję, nie mówię nie, ale jak mogę i mam czas to wolę sama przygotować.

2020-04-01 21:14

A ja polecę podawanie słoiczków.Zarowno przy córce jak i przy synku zrobiłam to samo i od momentu rozpoczęcia rozszerzania diety do prawie roku,każde z nich jadło obiadki ze słoiczków.Najbardziej polecam Gerber i HiPP.Są według mnie najsmaczniejsze.Najpierw podawaj dziecku pojedyncze warzywo i stopniowo podawaj kolejne.Obserwuj a nawet możesz notować ;) Deserki wprowadź trochę później, najpierw niech się przyzwyczai do "mniej smacznych produktów" :) 

2020-04-01 20:55

Też mam alergika. Podaję słoiczki ale też gotuję sama ze sklepowych warzyw. Jeśli chodzi o mięsko to sama daję królika od znajomych lub pierś z kurczaka ale tylko z wolnego wybiegu (po zwykłym miała krosty). Raz na 4-5dni podaję deserek z nabiałem ze słoiczka lub saszetek lub owoc z odrobiną jogurtu naturalnego. Czasem ma suche placki na rączkach lub na policzkach ale pediatra nam zalecił stopniowe wprowadzanie nabiału .Moja ma 8 mscy, pije Nutramigem LGG

2020-04-01 20:21

Ja rozszerzałam dietę gotując sama ale mam warzywa z własnego ogródka. Gdybym nie miała kupowałabym pewnie słoiczki. 

2020-04-01 19:58

Ja ogólnie rozszerzalam dietę z pomocą słoiczków tak jak Ty nie miałam dostępu do warzyw że sprawdzonych źródeł a te ze sklepu wręcz się lepią od chemii. Oczywiście powinnaś wpierw zapoznać się z podstawowymi zasadami jak postępować. Ja ogólnie podawałam np. sama marchewkę przez 4 dni potem marchewkę z dynią lub coś innego ważne by nie wprowadzać za szybko nowych smaków i obserwować.

2020-04-01 19:41

Rozszerzanie diety ja bym proponowała samej robić bez słoiczków. Da się kupić w sklepach owoce czy warzywa bio, albo poszukaj na ryneczku. Słoiczki też mogą być, ale jednak o wiele ekonomiczniej będzie samej to robić i się wdrażać. Pamiętaj, że dziecko będzie jadło coraz więcej, więc coraz bardziej kosztowne to będzie.

Na początku wprowadzaj warzywa i to pojedyńczo. Ekspozycja na dany składnik 2-3 dni. Potem można coraz szybciej i coraz więcej. Służy to temu, aby wiedzieć co uczula. 

Najlepiej poszukaj informacji. Jest mnóstwo stron o rozszerzaniu diety. Mogę polecić: alaantkoweblw, czy szpinakrobible. W Internecie znajdziesz wszystko ;)

 

2020-04-01 18:52

Rozszerzenie diety powinno się robić stopniowo więc niezależnie czy wybierzesz gotowy słoiczek czy postanowisz gotowac sama powinnaś zaznajomić się z zasadami rozszerzania diety. Poszukaj w lupce  bo dużo było takich tematów. Wiele jest też poradników w Internecie. Na początku wybieraj pojedyncze produkty, np. Gotowana marchew lub gotowany brokuł. W sklepowych sloiczkach są również takie jednoskladnikowe. Wszystko zapisuj w zeszycie żebyś wiedziała na jakie produkty dziecko dobrze zareagowalo. To długi i monotonny proces. Mam nadzieję jednak że przyniesie zamierzone efekty. Powodzonka