Ciąża i poród (1636 Wątki)

Aniball = łatwiejszy poród???

Data utworzenia : 2015-03-25 11:32 | Ostatni komentarz 2020-06-01 21:26

nienormatywna

394719 Odsłony
5531 Komentarze

Dziewczyny muszę się Wam pochwalić, że zakupiłam sobie Aniball (po konsultacji z lekarzem i innymi użytkowniczkami tego produktu). Słyszałam bardzo dużo dobrego na temat tego sprzętu - regularne ćwiczenia z nim mają niby zmniejszyć strach, uspokoić psychicznie a co najważniejsze - mają zapobiec rozcięciu krocza i pomóc w ćwiczeniach mięśni odpowiedzialnych za poród. Nie wiem, zobaczymy, przekonamy się :) Mi do ostatecznego terminu zostało 8 tygodni i zamierzam codziennie ćwiczyć. Czy to coś da - dam Wam znać jak już urodzę :P A któraś z Was może tego używała?????

2020-06-01 21:26

Monisia tylko jeżeli chodzi o szkole rodzenia, to trzeba  dobrze  poszukać jakiejś fajnej.  Ja np z większości godzin nie jestem zadowolona, ale jednak coś tam się dowiedziałam. Teraz bym się zastanowiła bardziej nad wyborem. Także jak jeszcze będziesz miała dzieci , to wtedy już będziesz wiedziała. Jak to mówią człowiek uczy się ma błędach 

2020-05-31 22:23

Gugi tak bardzo żałuję że nie zagłębiałam się w takie tematy będą ciąży i mega żałuję że nie chodziłam do zkoly rodzenia. Jakoś odpuściłam temat bo myślałam że to będzie dla mnie zbędne. Jednak myślę że dużo poruszanych jest tam ważnych tematów o których będąc szczególnie w pierwszej ciąży nie mamy pojęcia 

2020-05-31 18:13

Monisia ja w szkole rodzenia sie duzo na ten temat dowiedziala.. W takim razie szkoda, ze Ci sie nie zaglebialas w temat..

2020-05-30 20:49

Pierwsze słyszę o tym aniballu. Ja żałuję że nie wdrożyłam się bardziej w temat w ciąży właśnie odnośnie krocza. Jak masować. Co robić żeby uniknąć nacięcia. Teraz robiłabym wszystko żeby tego uniknąć

2020-05-30 14:43

Ja nie mam Aniballa, nie zdecydowałam się na zakup, bo słyszałam od fizjoterapeutów wiele opinii, że takie ćwiczenia powodują mikrourazy i ćwiczą bardziej rozciąganie tkanek niż je uelastyczniają... nie wiedziałam też czy zdążę go wypróbować, spodziewałam się że urodzę sporo wcześniej przed terminem... a tu jednak prawie 40tc i dalej nic się nie zapowiada

2020-05-28 05:29

Nie używałam tego sprzętu ale jak widzisz efekty to używaj. Wszystko zależy tak na prawdę od dziecka ja niestety musiałam urodzić przez CC ale wszystko robiłam aby urodzić naturalnie. 

2020-05-27 20:07

Smitty na 7.06. ale spodziewam się wcześniejszego rozwiązania... problemem jest tylko dosięgnięcie własnymi rękoma do krocza, niestety muszę robić to sama, bo mąż krzywo na mnie patrzy i nie chce pomóc...

2020-05-27 18:39

Paulinek ważne,  że widzisz efekty ;)