Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Dieta (637 Wątki)

Przyprawy dla niemowląt

Data utworzenia : 2024-03-07 10:57 | Ostatni komentarz 2024-05-10 16:12

Kargaw

436 Odsłony
27 Komentarze

Zastanawiam się jakie przyprawy mogę dodać do dań dla niemowlaka. Zazwyczaj dodaję do zupek koperek, majeranek, oregano a do placuszków cynamon. Nie mam pomysłu co jeszcze mogę dodawać. Pomożecie? 

2024-05-10 16:12

Zgadzam się, sól i wszelkie pikantne nie wchodziły w grę. Omijałam również takie wyraziste, jak cząber czy garam masala itp

2024-05-10 12:56

Ja używałam wszystkie przyprawy , ale bez soli czy pikantych przypraw. 

Co do słodyczy to broniłam przed nimi jak przed ogniem ale kochani dziadkowie nie pomagali, po 1,5 roku zaczęłam coś tam jeść ale nie woła codziennie, tylko raz na jakiś cza. 

2024-04-30 09:42

Dawałam wszystkie przyprawy oprócz soli. Oczywiście na początku nie dawałam chilli, ale jak miał więcej to oczywiście. W domu jadł ze smakiem ale niestety jak poszedł do przedszkola to mówił że wszystko jest ble bo właśnie niedoprawione a czosnek majeranek czy bazylią to przecież cudowne przyprawy

2024-03-21 10:01

Niestety nie da się uniknąć słodyczy ale wszystko z głową jeden batonik czy wafelek raz na jakiś czas nie zaszkodzi 

2024-03-21 02:39

Najgorsze jest to, że dziecko słodki smak zna całkiem dobrze. W końcu wody płodowe i mleczko mamy są słodkie. Mleko do tego zawiera sporo tłuszczu. A tłuszcz i słodycz to dokładnie to co oferują nam słodycze. I właśnie dlatego dzieci (a często także dorośli) tak szaleją za słodyczami.

2024-03-11 20:42

Małe dzieci jak nie znają cukru czy soli to nie wiedzą że taki smak jest;) ja starszej córce do 3 roku nie podawałam słodyczy i fajnie się to utrzymało do czasu pójścia do przedszkola ;) za to teraz nadrabia;) przy młodszym dziecku jest to gorzej opanować;( ale staramy się ;)

Co do przyprawiania jeśli chodzi o sól czy pieprz.. no cóż u mnie zazwyczaj wszystko niedosolone ;) i tak kilka lat;) sama unikam soli chociaż ja lubię na pomidora czy jaka ale obejde się i bez niej kwestia przyzwyczajenia 

2024-03-11 12:00 | Post edytowany:2024-03-11 12:02

Marciooszka dokładnie to są zioła więc można je podawać. Domowa wegeta u mnie składa się z marchewki, selera, pora, odrobiny cebuli i pietruszki więc tego samego co dodaję do zupek ale suszona ma inny zapach. Jak zwykle wszystko w granicach rozsądku. Mój jeszcze roczku nie ma a w niedzielę podaję mu niedoprawiony rosół ale już ze słonym makaronem bo taki jemy wszyscy a nie będę mu specjalnie gotować osobno. Myślę że jak zje coś posolonego raz w tygodniu to mu nic nie będzie 

2024-03-11 11:03

Ja wychodzę z założenia, że jeśli dziecko pozna podstawowe smaki na początku rozszerzania diety to przy przygotowaniu coraz bardziej złożonych posiłków, nie ma sensu ograniczać się z przyprawami. Tak naprawdę przyprawy (słodka papryka, czosnek, domowa kostka rosołowa) to nadal warzywa lub zioła, które mają dużo wartościowych składników ożywczych. W słoiczkach też można znaleźć przyprawy w stylu oregano, bazylia. Koperek i pietruszka to już klasyka :) Wiadomo, że nie warto podawać mocno przyprawionych potraw na początku, bo dla dziecka każdy smak będzie nowością i musi się tego nauczyć ale moim zdaniem, dziecko powyżej roku może spokojnie jeść posiłki przyprawione tak, jak je reszta domowników. Jestem zwolenniczką tego, by wszyscy jedli to samo bo oszczędza to dużo czasu na przygotowanie posiłków. 

My z mężem nadal ograniczamy sól ale jeśli ktoś bardzo chce, może swoją porcje posolić dodatkowo przed zjedzeniem :)