Dieta (479 Wątki)

13 sposobów na zdrowszą dietę dziecka powyżej 1 roku

Wątek utworzony: 2017-05-09 10:57 | Ostatni komentarz 2017-05-14 22:27

Redakcja LOVI

953 Widoki
12 Komentarze

Jak sprawić, by dieta Twojego dziecka była zdrowsza niż do tej pory i pełna składników odżywczych? Poznaj nasze sposoby.

2017-05-14 22:27

magros u nas czekolada tez jeszcze nie poznana i raczej długo nie będzie, bo nie widzę sensu, nawet domową nutellę robię z karobem albo pol na pol z kakao, chć to akurat już mój osobisty wybór ;) Batony owszem są ale np z Hipp z owoców albo Dobra kaloria z suszonych owoców i orzechów/nasion, Tak wiec wszystko ale zdrowo :) Ze słodkich napojów no to soki ;) Dopóki dzieci nie są zarzucane bezwartościowymi i niezdrowymi propozycjami, ma szansę jeść po prostu zdrowo i fajnie :)

2017-05-14 12:45

Agn, ja też piekę córci ciasteczka bez cukru, a zajada się nimi, jak nie wiem. W ogóle moja córa nie jada batoników, czekolady, napojów słodkich itd. Pije głównie wodę lub rumianek czy melisę. Od czasu do czasu sok, ale tylko jabłkowy, choć ostatnio napiła się parę łyczków marchwiowego. Brokuła uwielbia, z owoców na surowo najgorzej wypada jabłko i gruszka. W musie zje, w kawałku nie ma opcji. Ogórkową córa jadła po roku, ale jeszcze sporo przed skończeniem 1,5 roku :)

2017-05-09 21:55

patrycja a jakby przelewać do takiej fajnej butli zdrowy sok? Np wyciśnięty samemu? Co do artykułu również zgadzam sie iz kiszonki po 1.5 roku to baardzo na wyrost. U nas kawałki kiszonego ogórka do raczki pojawiły sie ok 9msc. Naturalny probiotyk, wiec w niedużej ilości pomimo soli proponowałam bo młody uwielbiał. Dietetyczka tez stwierdziła ze jak najbardziej można prawie od początku a ograniczać jedynie ze względu na sol. Dlatego swoje kiszence lepiej robić np z sola himalajską. Z warzywami u nas różnie. Jedne są uwielbiane , inne jak np brokuł od początku i pomimo wielu prób wprowadzania w różnej formie są na nie. Ale maz tez nie lubi dlatego dziecka zmuszać nie zamierzam ;) Są fazy lubienia a później chyba przejedzenia i juz miłość przemija, nastepuje faza na inna rzecz, ale nie mogę narzekać na jego jedzenie. Nie wiem czy to trochę nasza zasługa wprowadzania dosłownie wszystkiego zdrowego bez przesadnej obawy o alergie i konsystencje, ale synek chętnie próbuje wszystkich potraw jakie mu serwujemy i pokazuje gestem albo mówi nie gdy cos mu nie pasuje. U nas borowki to tez hit, kupujemy w Lidlu chyba nawet obecnie miały byc w promocji. Synek jak nawet przegląda ze mną ulotki i gdzieś wypatrzy, to pokazuje i mlaska bo bardzo lubi. Ogólnie z owocami u nas bezproblemowo praktycznie wszystkie są na tak, łącznie z ananasem, melonem czy liczi albo innymi egzotykami. Picie u nas to w 95%woda. Kilka razy w tygodniu sok rozcieńczony z wyciskarki owocowy albo owocowo warzywny. Nigdy nie dostał nic osłodzonego cukrem, w jedzeniu tez za cukier robi syrop klonowy(choć on tez malo kiedy), banany albo daktyle czy inne zdrowsze zamienniki. Teraz nawet piekac ciasta czy muffinki nie dodaje cukru a smakują jak z cukrem, wiec da sie:)

2017-05-09 15:54

Mój synek bardziej niż słodycze właśnie woli owoce, również woli pić wodę a pije jej sporo. Jednakże woli bardziej pikantne potrawy niż te nie doprawione więc nad tym jeszcze pracujemy. Upodobał sobie również warzywa strączkowe i kieszonki więc czytając powyższy artykuł muszę stwierdzić że nie jest aż tak źle u nas z tą zdrową dietą ;)

2017-05-09 14:02

Franio borówki zje ale banan jakoś mu się przejadł i nie chce, chyba że z jabłkiem przemyce w musie ale też nie za dużo... A czekamy na jogody takie z lasu jak dziadek nabiera, wtedy to będzie radocha...no i duuuużo prania

2017-05-09 13:57

Oj moja to nawet dwie miseczki tych borówek potrafi zjeść:) uwielbia je:) tak samo pomidorki koktajlowe uwielbia:) a jak była mała to w sezonie ciągle truskawki, a że nic po nich nie było to korzystała. To nasze zdrowe przekąski:) a soki zawsze kupujemy 100% albo sami robimy :) Chora jestem kiedy córka się upiera na te napoje pełne barwników i cukrów .... Bo butelka fajna...

2017-05-09 12:20

Borowek nie probowalam, noe widzialam jeszcze nigdzie. Winogronem pluje... Jeszce do niedawna plula bananem a teraz się zajada;) musze częściej dawać to moze sie nauczy, tylko czekam na jakies lepszej jakosci inne owoce.

2017-05-09 11:52

Klara sie ostatnio zajada winogronami i borowkami ;) Hania nie lubi? Choc banan i jabluszko to faktycznie chyba jej ulubione owoce :) :) K bardzo tez lubi sok jablkowy (taki 100% bezposrednio wyciskany z kartonu) rozcienczony z woda mniej wiecej pol na pol. :) Woda z glukoza jest tylko okropnie slodka, ja tez bym chyba nie wypila, choc lubie slodkie ;)