Rozwój i wychowanie (612 Wątki)

Kupka pod lupą

Data utworzenia : 2015-08-03 15:52 | Ostatni komentarz 2018-04-20 10:57

Redakcja LOVI

7048 Odsłony
114 Komentarze

„Rodzice małych dzieci to tylko o zupkach i kupkach” mówią zdegustowani znajomi. My jednak popieramy i rozumiemy rodziców, bo kupka to bardzo ważna sprawa. Można z niej wiele wywnioskować o stanie zdrowia maluszka. Podpowiadamy, jak to zrobić.

2018-04-20 10:57

Kasia - kupa się pojawiła 2 dni po tym jak post napisałam :) teraz jest ok 3-4 razy dziennie :) Siku też już ładnie :) Także jak to młody rodzic, niepotrzebnie panikowałam :) Jeszcze malutka nie była ważona. Dzisiaj idziemy do lekarza to zobaczymy ile przybyła na wadze :)

2018-04-18 00:02

Pcheła a jak to wygląda teraz? Dzieci karmione piersią mogą nie robić kupki nawet do 14 dni i jest to zupełnie normalne. Mleko mamy jest lekkostrawne i może być całkowicie trawione. Moja corka ma 3,5 miesiąca a kupki robi różnie raz kilka dziennie a za chwile nie robi przez powiedzmy 5 dni. Jeśli chodzi o siusiu to dzieci na początku sikają na prawdę bardzo mało. A jak córka przybiera na wadze? Jeśli coś Cię bardzo niepokoi najlepiej zadzwonić do położnej ale skoro nie macie żadnych problemów z brzuszkiem nie masz się czym martwić spokojnie czekaj na kupę.

2018-04-13 11:30

To ja trochę odświeżę temat :) W sumie to nigdy nie przypuszczałam, że będę analizować kupy dziecka w internecie :D I pewnie jak każdy młody rodzic za bardzo się wszystkim przejmuję i szukam problemów, ale... Młoda urodziła się w niedzielę wieczorem. W poniedziałek były 2 kupy (smółki). We wtorek była kupa (też jak smółka) tylko rano. I od wtorku nie było kupy :( Młoda jest tylko na piersi. Bardzo ładnie ssie pierś i pije mleko. Wczoraj miałam już nawał mleka. I zawsze jak ją dostawiam to ona pierdzi. A bąki ma taaaakie śmierdzące... I jak pryka to nie tylko czuć po zapachu, ale również w dotyku - zawsze mam wtedy nadzieję, że zrobiła kupę, ale nie... :( pół wtorku, środa, czwartek i piątek do teraz nadal bez kupy :( Wydaje mi się też, że mało siku robi. Dziennie można powiedzieć, że 2-3 pełne pieluszki siku raptem. Czy to normalne? Czy tak może być przy karmieniu tylko piersią? Czy ja za bardzo panikuję? Czy coś powinnam zrobić, aby jej pomóc w kupie? Maleńka nie ma kolek, nie skarży się na brzuszek. eh... zaczyna mnie to martwić :( Pomóżcie! :)

2017-10-12 15:56

tez tak uważam ;) u mnie wszystkie trafiają do ulubionych he he

2017-10-05 22:28

Super że poodswiezalas przydadzą się te artykuły. Są bardzo fajne i przydatne :)

2017-10-05 15:52

o i drugi temat warty odświeżenia ;) i by trafił na pierwszą stronę...wiem po sobie, bo kontroluję cały czas kupkę małej i jak tylko coś nie tak jak zawsze to załącza się myślenie że coś może się dziać ;)) już chyba któryś z kolei stary fajny artykuł, ale powiem Wam, ze ja bynajmniej czytam je z ochotą bo sporo nowej wiedzy wpada...człowiek mądrzejszy i spokojniejszy ;)

2016-12-06 22:58

Bo słodycze można zawsze można zastąpić owocami. Ja jestem strasznie przeciwna dawania dzieciom słodyczy i nie zamierzam długo podawać Synkowi a jeśli teściowie czy moi rodzice nie będą przestrzegać moich zasad to niestety będziemy musieli przebyć poważna rozmowę. Dziecko im dłużej nie będzie jadło słodyczy tym lepiej dla jego zdrowia.

2016-12-06 08:04

Silver, moja mama akurat pod tym kątem bardzo jest za mną, sama jest przeciwniczką pakowania w dzieci słodyczy, Jeżeli już to daje zawsze jakiś owoc. A teściowa przynajmniej w kwestii jedzenia zawsze pytała co można, czego nie można. Wciskanie ukradkiem słodyczy to robi się krzywdę tylko dziecku, jeśli dziadkowie tego nie rozumieją to strasznie przykre. Ale niestety wiem, że są tacy. Teraz jak moja córa 10 miesięcy już ma za sobą to mam lepsze porównanie, bo kiedyś widząc 10 miesięczne dziecko wcinające cukierki i ciasta to nie miałam takiego odniesienia. A teraz jak sobie to przypomnę to masakra.