Rozwój i wychowanie (579 Wątki)

Sposoby na przeziębienie malucha

Data utworzenia : 2013-10-04 09:53 | Ostatni komentarz 2015-12-02 16:07

Redakcja LOVI

13523 Odsłony
67 Komentarze

Jesienne chłody, wahania temperatur, deszcze nie są łaskawe dla zdrowia maluchów. Ze względu na niedojrzałą odporność dzieci zaczynają kichać, kaszleć, pociągać nosem. Jak radzić sobie z przeziębieniem, jak zareagować na pierwsze sygnały infekcji, co możesz zrobić w domu, a kiedy zasięgnąć rady lekarza – przeczytaj w naszym artykule. ----- aanuzia1987 (2013-02-08 19:40) Domowe sposoby na przeziębienie... Macie jakieś sprawdzone "babcine" sposoby jak walczyć z przeziębieniem lub mu zapobiegać?

2015-12-02 16:07

Teraz już będę mogła podawać witaminę C w owocach , do tej pory dziecko nie mogło przyjmować w innej postaci niż w kroplach. Często też wietrze pokój w którym dziecko śpi oraz staram się kontrolować wilgotność powietrza .

2015-12-02 12:08

Aga bo córcia już starsza była to tych możliwości więcej. Kacper miał chyba ze 3 miesiące jak go dopadł, ale taki dość lekki bo np. przy piciu mleka normalnie butelkę ciągnął. najgorzej jak mu odciągałam to płacz bo chyba głęboko to siedziało. psikałam wodą morską, plus miałam krople od lekarza. ale zaczęło przechodzić dopiero jak zaprzestałam tak często odciągać ;)

2015-12-02 11:15

Moja córcia miała właśnie dość silny i gęsty katar, podawałam jej bardzo często witaminę C zrobiłam syrop z cebuli i buraka, do picia herbatka z malin z miodem a nosek po odciągnięciu katarku na noc zakrapiałam kropelką odciągniętego mleka. Oczywiście kasza jaglana:) na śniadanie i na deser a na obiad zupka dyniowa z marchewką i czosnkiem:) Efekt jest taki że katar pojawił się w nocy z soboty na niedzielę a dzisiaj czyli po 3 dniach mamy już prawie końcówkę:) Bardzo Ważne jest żeby witaminkę c podawać z owocami (oczywiście jeśli dziecko ma już rozszerzaną dietę). Naturalne związki z owoców pomogą witamince C w kropelkach się wchłonąć.

2015-11-30 23:19

Gdy widzę ,że pojawił się kaszel od razu inhaluje dziecko solą fizjologiczną. Bardzo często odciągam karta z nosa oraz oklepuje plecy. Bardzo często wietrze pomieszczenie, którym przebywa dziecko. Gdy pojawia się gracza podaje lek na jej zbicie. Nie zapominam też o podawaniu witaminy C w kropach. Gdy widzę ,że przeziębienie się nasila to idę do lekarza. Ważna jest szybka reakcja , czym szybciej zauważy się objawy u dziecka tym lepiej. Nie stosuje domowych syropów na wzmocnienie.

2015-05-22 16:52

Razem z mamą robię syrop z maji czy mleczy (jak kto zwie),robi się konsystencja miodu. Dodaję córce przy przeziębieniach do herbaty,czy nawet na kanapkę trochę.

2015-05-22 15:08

Moja koleżanka z koli podaje Groprinosin i jest z niego bardzo zadowolona -ja go jeszcze nie używałam bo my tak mniej więcej do końca wiosny piliśmy tran, ale może spróbuje tego Groprinosinu, może jakoś w okresie zimowym. Podobno jest bardzo dobry na odporność i dobrze jest go stosować po rożnych chorobach i dłuższych przeziębieniach, wzmacnia organizm i chroni przed kolejnymi infekcjami. Już któraś z kolei osoba mi mówiła o tym leku.

2015-05-12 20:49

ja mojej corci podaje krople na wzmocnienie odpornosci 5kropelek dziennie - polecily nam panie pielegniarki dicoflor czy jakos tak

2015-05-11 15:35

Mój synek tak do roku co chwila łapał przeziębienie, jak nie katar to kaszel i tak w kółko. Na szczęście obchodziło się bez antybiotyków, jedynie coś na gardło. Zaczęłam podawać synkowi Moller`s Tran Norweski - oczywiście zapytałam lekarza czy na pewno jest bezpieczny, poczytałam troche informacji na ten temat i dowiedziałam się, że jak najbardziej można podawać maluchowi tran, który nie tylko daje odporność, ale również wspomaga rozwój mózgu. Oczywiście nie należy go podawać bez przerwy tylko porą raczej zimową, jesienną. Zakupiłam nebulizator, który okazał się świetnym zakupem, inhalację z soli fizjologicznej bardzo pomagają przy katarze i kaszlu i może je robić cała rodzina. Przy katarku stosuje również spray do noska i przeważnie na noc maść majerankową. Teraz jak synek jest większy (2,5roku) to od czasu do czasu podaje mu do śniadanka uduszoną cebulkę z odrobiną czosnku. Jak mam swojej roboty to podaje synkowi do wody sok malinowy (rewelecyjny). Odpukać, ale tak od roku jest ok:-) Aha i staram się jeszcze wietrzyć mieszkanie, aby nie było duszno. Jak wychodzimy na dwór to staram się aby nie był za grubo ubrany, bo przegrzane dziecko może szybciej się przeziębić, lepiej żeby zmarzło niż się przegrzało.