Karmienie piersią (1027 Wątki)

Zasoby naturalne - czyli o mlecznych piersiach

Data utworzenia : 2013-07-09 13:11 | Ostatni komentarz 2018-01-03 08:58

Redakcja LOVI

6481 Odsłony
11 Komentarze

Każda z nas ma inne piersi. Różny jest ich kształt, wielkość, a także struktura i budowa brodawek. Niektóre z cech piersi nie mają wpływu na jakość karmienia, inne mogą je utrudniać. Ważne, że z większości trudnych sytuacji jest wyjście.

2013-07-28 08:27

Mi wlasnie położna poradziła pozycje spod pachy i powiem, ze pomogło. Malutka zaczęła wtedy efektywnie ssać, dlatego jeśli macie problem z dużym biustem to polecam ta pozycje. Tylko pamiętajcie o wygodnym Niemcy w którym dziecko., ale także TY bedziesz czuła się komfortowo! W tym okresie ważne też jest aby się nie denerwować opiniami innych na temat laktacji ponieważ to moze wywołać u nas zdenerwowanie, które doprowadzi do kryzysu laktacyjnego, ale nawet jeśli on się pojawi nie należy się poddawać i wierzyć w siebie i w swoje możliwości. Rozmiar w czasie karmienia nie ma znaczenia. Moja znajoma ma małe piersi, a zawsze wydawało mi się że ma więcej mleka ode mnie. Dlatego drogie mamy trzeba słuchać siebie, bo to my wiemy co jest dla nas najlepsze i jeżeli bedziemy chciały karmić piersią to jeżeli nie bedzie żadnych przeciwskazań to napewno nam się uda. Ja polecam lekturę dla mam które chcą karmić piersią " Warto karmić piersią. I co dalej". Mi ta książka naprawdę dużo pomogła w moim trudnym procesie laktacji, a poleciła mi ja moja położna, której jestem wdzięczna.

2013-07-25 22:37

M. Lachowicz, najgorsze jest jak nasłucha się, że w rodzinie mama, czy babcia nie mogły karmić piersią i wbije sobie do głowy, że na pewno problemy z karmieniem przechodzą z pokolenia na pokolenie. Moja mama dostała zastojów, zapalenia piersi i lekarz dwukrotnie - przy moim bracie i przy mnie - zahamował jej laktacje. W tamtych czasach laktatory to była pomyłka, nie było nacisku na karmienie piersią, wręcz podawano do karmienia co 3 h, zamiast na żądanie. Teraz na szczęście jest inaczej. Ważne by położne w szpitalu pomogły, a w domu partner odciążył w obowiązkach i pozwolił po porodzie odpocząć. A co do wielkości to zgadzam się z autorką artykułu, że wielkość nie ma znaczenia. Ja mam naprawdę małe piersi i to nie przeszkodziło mi w karmieniu. A jedną brodawkę miałam płaską. Ale mały ją wyciągnął po jakimś czasie i było ok.

2013-07-09 13:19

To, czego ja się nauczyłam, to że w razie problemów z laktacją czy karmieniem nie ma co słuchać "dobrych rad" koleżanek, mam czy babć, tylko od razu udać się do specjalisty, najlepiej poradni laktacyjnej. Zanim ktoś nam "namiesza w głowie" ;)