Karmienie piersią (1016 Wątki)

Odczucia podczas karmienia piersią

Data utworzenia : 2020-02-10 13:41 | Ostatni komentarz 2020-10-31 20:57

Karolinapołożna

5520 Odsłony
457 Komentarze

Witam wszystkie Mamy :) 

Jako położna bardzo chciałabym poznać Wasze odczucia podczas karmienia piersią. Bardzo istotne jest dla mnie w jakim przedziale wiekowym się pojawiło np. Podczas połogu, czy podczas pierwszych 3, czy 6 miesięcy :) czy po rozszerzaniu diety 

Proszę o wypowiedzi z czym u Was wiązało się karmienie piersią. Czy pojawiała się u Was irytacja na początku karmienia piersią czy raczej poczucie szczęścia wynikające z bliskości z Maluchem i inne różne emocje 

Zapraszam do wypowiedzi :)

2020-10-31 20:57

mnie nie denerwują inne kobiety- nie ważne czy łatwo im przychodzi karmienie czy  w ogole rezygnują - nie interesuje mnie to, nie porównuję nas. choć było mi przykro, że nam nie szło - ot tak

2020-10-31 17:51

Karmieniem piersia to trudna sprawa i ja tez o tym wiem. Mnie tez denerwowaly kobiety w szpitalu, którym wszystko przychodziło łatwo albo które od razu wybrały mm. 

2020-10-30 10:48

U mnie na samym początku była irytscja. Myślałam że jest to łatwiejsze, a w rzeczywistosci wcale tsk nie jest. Moja mała od urodzenia miala problem z przystawieniem. Nie mogła efektywnie złapać piersi a jsk już złapała to po chwili ssania zasypiała. Byłam zła bo musiałam dokarmiać ją czasmi mlekiem sztucznym. Czułam się też zazdrosna patrząc np w szputalu na kobiety leżące obok, które nie mają problemów. Teraz mała ma 3 tygodnie i nadal nie jest idealnie, ale uczę się cierpliwości z dania na dzień bo podobno dzieci czują emocje. Wiem ze jak bede się denerwowała to nie polepszy a moze tylko pogorszyć sytuacje

Konto usunięte

2020-10-29 19:58

W czasie ciąży nastawiłam się na karmienie piersią. Po porodzie Mała załapała podczas pierwszego karmienia. Później dopiero zaczęły się problemy, brodawki zaczęły piec i boleć, ale widok jedzącego dziecka zmuszał do zaciśnięcia zębów i chęci wytrwania. Po mimo tego w 2 dobie Mała za dużo spadła na wadze, położna w szpitalu zsugerowala żeby dokarmić ją butelka, nie zgodziłam się. W 3 dobie przyszedł nawał... Nie potrafiła pić z za pełnych piersi, nakładki nie pomogły, a wręcz zaszkodziły. 

 

Bardzo mocno chciałam karmić piersią, ale wyciek pokarmu, o którym poradniki, położne, lekarze, inne kobiety karmiące nie wspominają za dużo był dla mnie traumatyczny i stresujacy.

 

Niestety nie podołałam kp, poddałam się. Każda sytuacja wycieku wywoływała u mnie płacz, złość, niemoc, ogromy stres i brak komfortu. 

Obecnie jestem w trakcie wyciszania laktacji, wycieki już są dużo mniejsze i coraz rzadziej się pojawiają. 

Ale teraz mam, wyrzuty sumienia, że pozbawiam Mała tej dobroci płynącej z kp...

2020-10-27 14:51

Ja też byłam nastawiona żeby karmić małą do 6 miesiąca, ale teraz wiem że chciałabym karmić ją do roku, ale czy się uda zobaczymy :)

2020-10-27 12:53

Patrycja moja corevzka ma dopuero 8 miesięcy . Je obiadek owoce i kaszkę . No i tak ze 3 raxy pierś czasem 4 i na wieczór moje odciągnięte No ale to akurat łatwi zamienić na mm. Je pierś nad ranem przed pierwsza drzemka i przed 2 . Czasem jeszxze przed spacerem albo jak odmówi stałego posiłku 

2020-10-27 11:22

Kverve pewnie tak. Może i u mnie tak było kiedy córeczka przestała jeść. Przez około miesiąc podawałam jej później mm ale i z tego zrezygnowała.

2020-10-26 11:10

Mój się sam powoli odstawia, awanturuje sie zawsze przy cycku, chyba coraz mniej albo zbyt wolno leci, bo jak dostanie butelkę to wcina aż się uszy trzęsą.