Karmienie piersią (981 Wątki)

Pozytywnie o karmieniu piersią

Data utworzenia : 2014-11-07 20:13 | Ostatni komentarz 2018-08-08 21:14

Redakcja LOVI

4790 Odsłony
28 Komentarze

Karmienie piersią może być dla kobiety czymś wspaniałym. Może jej dać wiele satysfakcji i radości. Wiele zależy od jej wyobrażenia o laktacji.

2018-08-08 21:14

Ja bardzo ale to bardzo chciałam karmić córeczkę chociaż do pół roku. Walczyłam z laktacją niemalże od początku. To moje pierwsze dziecko i z początku nawet przestawienie małej do piersi było problemem, przez nieumiejetne przestawienie miałam bardzo poranione sutki. Po ok tygodniu już dużo lepiej nam szło, z czasem można powiedzieć że doszłyśmy już do perfekcji. Potem był kolejny kryzys, zrobiły mi się zastoje. Na szczęście pomogły okłady i nie rozwinęło się zapalenie. Wywalczylam 4 miesiące.. tyle udało mi się karmić malutką. Potem po prostu z dnia na dzień pokarm znikł. Okres karmienia był dla mnie czymś najlepszym w macierzyństwie. Czułam że Hania tego potrzebuje, że potrzebuje mnie. Mam nadzieję że przy drugim dziecku będę mogła się dużej cieszyć tą bliskością.

2016-02-03 23:42

Mój problem bierze się stąd, że córka urodziła się z wysoką wagą urodzeniową i była na 97 centylu a potem systematycznie zaczęła lecieć w dół aż w końcu zatrzymała się na 50 centylu. I to mnie właśnie stresuje... Że może za bardzo się upieram, że wykarmie ją piersią... Może ona potrzebuje więcej pokarmu niż ja mam...

2016-02-02 12:54

angel gratuluję :) Też bym chciała karmić tak długo. Uwielbiam karmić od samego początku i bardzo mi na tym zależy. Nawet przez chwilę miałam z tego powodu problem, bo za bardzo stresowałam się, że zabraknie mi pokarmu :( Ale już się wszytko unormowało. Karolina jeśli dziecko przybiera prawidłowo to nie ma sensu dokarmiać, rozciągnąć żołądek łatwo, a potem są problemy, a przy tym tak jak mówi magicznypazur, zastopuje laktację.

2016-01-29 22:19

Według mnie jak córcia ładnie przybiera na wadze i jak ją karmisz to nie płacze, że chce więcej to nie ma potrzeby dokarmiania mm. Jak się zdecydujesz na dokarmianie, to pokarmu będziesz miała jeszcze mniej. Ale oczywiście to jest Twoja decyzja i zrobisz, to co uważasz za słuszne i to co będzie lepsze dla Małej :)

2016-01-28 22:05

Spod pachy. Na początku była to pozycja którą poprostu odrzuciłam uznając ją za niewygodną. Jednak gdy raz spróbowałam to wiedziałam, że to jest to. Układam sobie dwie poduszki a na nich dziecko. Czasami gdy muszę nakarmić Małą na mieście to korzystam z pozycji brzuszek do brzucha ale to dla mojego dziecka katorga. Teraz jestem na etapie zastanawiania się czy nie dawać Małej jednej butli z kaszką i mm bo odnoszę wrażenie, że pokarmu mam mniej. Za każdym razem jednak tak jakoś mi szkoda...

2016-01-28 20:54

Karolina.K a na jaką pozycję zmieniłaś ? :)

2016-01-28 15:30

Gdy urodziłam córeczkę miałam zakodowane w mojej głowie,że jako matka muszę wykarmić moje dziecko moim mlekiem.Na początku łatwo nie było,ale tak bardzo chciałam,że się udało.Zawdzięczam to mojej położnej,która dała mi do zrozumienia,że wszystko zależy ode mnie.Chcieć to móc.Im więcej karmiłam tym więcej miałam pokarmu!!! Córka miała 2 latka jak odstawiłam ją zupełnie od piersi. Karmienie bardzo mile wspominam i jestem dumna,że karmiłam tak długo.

2016-01-28 12:38

Karolina bo karmienie piersią uzależnia . Też tak miałam , że planowałam karmić krócej , ale gdyby nie ciąża to pewnie nadal bym karmiła.