Opinie testerów (38 Wątki)

Opinie osób testujących podgrzewacz żelowy LOVI

Data utworzenia : 2013-07-18 21:57 | Ostatni komentarz 2017-10-01 22:41

Redakcja LOVI

16596 Odsłony
103 Komentarze

Na początku lipca wysłaliśmy do 10 laureatów czerwcowej edycji konkursu na najbardziej pomocnych użytkowników forum podgrzewacze żelowe LOVI. Nadszedł czas, by poprosić Was o podzielenie się opinią, co niniejszym robimy :) i z góry dziękujemy za ich umieszczenie :)

2013-08-11 22:32

Wiem, że mam spore opóźnienie z opinią jednak w ostatnim czasie tylko weekendy mi pozostają na internet, a wiadomo jak to jest;) W sumie to dobrze się stało, że zwlekałam z opinią, bo właśnie w ostatnim tygodniu podgrzewacz przeszedł próbę ogniową i to nie we właściwym, przewidzianym przez producenta przeznaczeniu lecz o tym o czym pisała marthoolka, chciałabym jej serdecznie podziękować za tą inspirację. Otóż ostatnio w nocy mojego synka dopadł straszny ból brzucha, nawet nie wiem po czym, fakt jest tako, że to już prawie dwulatek i czasy kolkowe dawno za nami. W pierwszej chwili spanikowałam, byłam sama w domu myśl o poszukiwaniu dawno zapomnianego termoforu przeraziła mnie. Przypomniała mi się porada marthoolki i zaraz przystąpiłam do działania. Podgrzewacz sprawdził się rewelacyjnie, bardzo szybko się rozgrzewa i za sprawą jednego kliknięcia więc nie miałam problemu z trzymaniem na rękach malucha i obsłudze "urządzenia". Podgrzewacz dzięki temu że jest miękki i elastyczny (na początku)szybko wylądował w pluszaku do termoforu - którym mój maluch się lubi bawić i na szczęście był pod ręką. Bardzo szybko dał ukojenie mojemu maluchowi. Ogólnie produkt jest fantastyczny, będę go polecała każdej znajomej mamie, ponieważ jest to świetne rozwiązanie zarówno dla młodszych jak i dla starszych dzieci. Żałuję, że nie miałam go wcześniej bo zdaję się, będzie niezwykle przydatny zimą. Zawsze miałam problem, gdy po wyjściu z basenu, nie miałam jak podać maluchowi czegoś ciepłego - pozostawało wożenie dwóch rzeczy czyli termosu i butelki, teraz problem mam rozwiązanie. Dzięki temu, że podgrzewacz dostosowuje się kształtem do butelki, czy pojemnika może służyć nam tak naprawdę latami, ponieważ możemy ogrzać i butelkę i bidon i inny pojemnik, nawet bez konieczności korzystania z dodatkowego opakowania. No właśnie opakowanie jest dodatkowym atutem podgrzewacza, bo wo w sumie termoopakowanie i podgrzewacz w jednym. Muszę jeszcze dodać, że podgrzewacz jest obowiązkowym sprzętem na biwaku czy kempingu, czy w sumie na każdym wyjeździe. Zajmuje mało miejsca, a szybko można podgrzać jedzenie kiedy jest taka potrzeba, a wieczorem ze spokojem można zregenerować go do ponownego użytku. Jak dla mnie produkt otrzymuje 11 punków na 10, nie mam żadnych zarzutów, a szczerze mówiąc rzadko mi się to zdarza.

2013-08-01 15:44

Podgrzewacz jest super, pierwsze testowanie miał niedawno bo 27 lipca na ślubie siostry. Uruchomiony został tuż przed końcem mszy a synek mógł sobie zjeść w trakcie życzeń drugi obiadek;-)) jestem zachwycona, nie spodziewałam się ze jest aż tak dobry.

2013-07-28 21:16

Dla mnie rewelacja, świetnie się sprawdził podczas dłuższej wyprawy. Na pewno będę polecać go innym mamą.

2013-07-26 12:13

Fantastyczny prezent, jak i sam produkt, podgrzewacz super się sprawdza w takich miejscach jak działka czy dłuższa wyprawa na spacer, nie muszę się martwić i co chwila spoglądać na zegarek, żeby wrócić do domu na porę obiadową. Myślę ze będzie to nieodzowny atrybut każdej dłuższej wyprawy;) Fantastyczny pomysł i funkcjonalność produktu idą w parze

2013-07-25 17:09

Dla mnie coś fantastycznego. Przybyła w idealnym momencie, kiedy wróciłam do pracy, a mąż który został z dziećmi musiał karmić synka, a mleczko było gotowe i cieplutkie. Fantastycznie utrzymuje ciepło, a po kliknięciu świetnie podgrzewa pokarm. Dla mnie naprawdę rewelacyjny. To produkt, który mogę polecić bez wahania. Do tego pokrowiec, jest dobrze wykonany i naprawdę śliczny i łatwo zmyć z niego zabrudzenia. POLECAM na 100%

2013-07-24 15:12

Podgrzewacz super! Lubię takie produkty, które mogę wpisać na listę rzeczy, które zabiorę w góry na wędrówkę. Czy ta magia to może elektroliza? Przed pierwszym użyciem podgrzewacz był wodnisty i nie rozumiałam, po co mam go gotować w garnku,ale mój kochany mąż mnie uświadomił, że teraz nie muszę. Jak już użyliśmy go raz, to potem już widziałam czemu przed kolejnym użyciem powinnam go zagotować w garnku-cały zesztywniał i się zbrylił. Potem trzeba go rozłożyć, żeby spokojnie wystygł zanim się go ponownie użyje. Produkt mnie zachwycił. Można wybyć z domu na pół dnia bez prądu.

2013-07-22 21:41

Tym produktem jestem zachwycona. Co ciekawe, zadziała od razu po wyjęciu z opakowania- niechcący nacisnął mi się ten guziczek (no dobra, nie niechcący, sprawdzałam jak to-to działa) i "magia" zawirowała. Podgrzewacz utrzymuje ciepło więcej niż przepisowe 2 godziny- użyliśmy go po niecałych 4 i ładnie podgrzał butlę wody na mleko. Przy tym okazał się także... świetnym termoforem. Przez przypadek dotknęłam gorącym podgrzewaczem brzucha a po chwili już z nim zaległam na kanapie- cudownie działa na bolący "po kobiecemu" brzuch! :D