Ciąża i poród (1734 Wątki)

11 rzeczy, które mogą zaskoczyć Cię w ciąży

Data utworzenia : 2016-12-02 09:09 | Ostatni komentarz 2018-02-28 23:27

Redakcja LOVI

9821 Odsłony
280 Komentarze

Przygotowujesz się na przyjście na świat swojego dzidziusia. Wydaje Ci się, że wiesz o ciąży już wszystko. Prawda jest jednak taka, że jeszcze niejedno może Cię zaskoczyć. Zdradzamy, jakie niespodzianki mogą Cię spotkać oraz jak je interpretować.

2018-02-28 23:27

Oj zgadzam sie z wami dziewczyny moj synek ma 4latka ale on tylko by gadal i gadal, a ile pyran zadaje to czasem głowa peka;-) staram mu sie na wszystkie odpowiadac ale czasem to juz mi sily brakuje ileż mozna gadac i pytac;-) nawet jak je to musi sie wiercic nie ma minuty zeby on nie byl w ruchu i dzisiaj to ledwo poszedl spac o 22:30bo gadal i chcial sie bawic w lozku i gdybym go nie zmusiala zeby poszedl spac to tak do północy by tak gadal;-) no ale to dzieci..chociasz nie wiem z kad oni maja tyle energi;-)

2018-02-28 23:18

ja mam wrażenie jakby syn moja energię zużywal szybciej niż ona się ładuje heh no ale w końcu to mój kochany i wyczekiwany skarb choć nie powiem energii ma tyle że napraede on się ładuje a nie spi to ja wstaje z baterią na wyczerpaniu hehe.

2018-02-28 20:37

Czasami też odnosze takie wrażenie. Ale to my mamy czas dla dzieci nie dzieci dla nas. To my wszystko ustawiamy pod dzieci.

2018-02-28 17:12

Aisa na to wygląda hehe

2018-02-28 15:15

Agata bo dzieci nie śpią one się ładują hehe a my tylko śpimy.

2018-02-28 14:50

Tak to już jest z dziecmi. Mają niespożyte poklady energii. Rzadko które są spokojniejsze:-) u mojej siostry jak przyjeżdżają znajomi z dwójką dzieci plus moja siostrzenica, to czasami potrafią do godziny 4 rano buszować i nie widać końca, uwielbiają to i też 500 pomysłow na minutę mają :-) szkoda, ze nam dorosłym juz ta energia nie zostaje i chęć do wszystkiego. Byloby nam o wiele łatwiej :-)

2018-02-28 14:34

to musisz mieć oczy dookoła głowy, żeby nadążyć za swoim Maluszkiem :) przynajmniej wesoło masz :D

2018-02-28 14:16

zabawnym hmm też ale raczej próbuje doprowadzić mnie do zawału jak jest cisza to wiem że to wróży jakiś super pomysł na jaki wpadła ta jego mała głowa. ostatnio wchodził do swojego łóżeczka tak że praktycznie by mu się udało podciągnąl się tak że wisiał na lozku jedynie co jakby udało mu się wpaść do łóżeczka to głowa w dół... na mnie skacze schyle się do niego aby poprawić spodenki to zaraz wlazi na mnie ostatnio chxe wszystko dostać w swoje rączki co ja trzymam więc spokoju nie ma bo ciągle a to telefon chce mi wziąć z rąk a to kubek itd