Ciąża i poród (1727 Wątki)

Jak wybrać ginekologa prowadzącego ciążę?

Data utworzenia : 2016-07-05 11:09 | Ostatni komentarz 2018-09-10 15:00

Redakcja LOVI

5151 Odsłony
74 Komentarze

Czym się kierować przy wyborze lekarza prowadzącego ciążę? Na co zwrócić uwagę podczas pierwszych wizyt? Podpowiadamy.

2018-09-10 15:00

Ja akurat prywatnie nie chodziłam tylko na fundusz. Chodzenie na fundusz wcale nie musi oznaczac ze lekarz jest kiepski, wręcz przeciwnie. Lekarze którzy pracują w przychodniach maja często o wiele większą wiedzę, bo mają więcej pacjentek, więcej różnych przypadkow a bardzo często też tak jest ze dany lekarz ginekolog pracuje i na fundusz i przyjmuje prywatnie. Pierwsze dwie ciążę chodziłam do innej Pani ginekolog, na fundusz, bo mnie po prostu nie stać żeby chodzić prywatnie i byłam z niej bardzo zadowolona. Przychodnia mala, stara, bo z 1925 roku (pamiętam to bo była wielka data jak się przychodziło do przychodni i jakaś historia z tą datą była) i w ogóle klimat tam wiecie widać wszystko stare a Pani ginekolog rewelacyjna. Normalnie żeby z ulicy się do niej dostać to trzeba było wtedy czekać kilka miesięcy. Ja już wcześniej do niej chodziłam (z polecenia koleżanki) i też z dwoma ciążami. Zawsze zostałam wysłuchana, na każdej wizycie miałam usg, wszystko mi opowiadała, zlecala dodatkowe badania, lekarz z powołaniem na prawde. Tylko musiałam kawałek dojechać. Czasami trzeba po prostu poszukać, poczytać opiniebi można znaleźć dobrego lekarza ginekolog na fundusz. Teraz w 3 ciąży też chodzę na fundusz ale już bliżej, bo po prostu nie mogę sobie pozwolić żeby tracił pół czy całego dnia bo muszę się zająć dziećmi. Nie jestem zadowolona, nie jest jakaś zła ta Pani doktor, ale już coś zapytać to ciężej, raz odpowie raz nie, no i minus taki ze miałam tylko 3 razy usg i tyle, ja wiem ze to norma, ale pod koniec ciąży wolałabym wiedzieć więcej, ale najwyżej podjadę do szpitala

2018-09-10 13:38

Sama równiez chętnie chodziłabym na fundusz jednak prawda jest taka, ze niewielu jest ginekologów na fundusz z powołania i szczerze powiedziawszy to nie trafilam nigdy na takiego ( a na kilka wizyt na fundusz do tej pory się udałam). Chodziłam do ginekologa prywatnie do centrum medycznego Balumed: http://balumed.pl/specjalizacje/ginekolog/ Konkretnie do Pomiana Andrzeja.I nie mam niczego do zarzucenia Konkretny,drobiazgowy oraz z dużą wiedzą. Poleciła mi go znajoma, której równiez prowadził ciąże i która była również zadowolona z opieki.

2018-02-20 13:13

Ciężko jest znaleźć kompetentnego lekarza, przynajmniej w mojej okolicy tak jest. Ja do mojej gin trafiłam jeszcze przed ciążą, po pierwszej wizycie już wiedziałam że to ona będzie prowadzić moją przyszłą ciąże. Cenię ją za to że cały czas się szkoli i do każdej pacjentki podchodzi z sercem.

2018-02-19 20:31

Ja w pierwszej kolejności czytałam opinie na temat ginekologów, którzy są w mojej okolicy i stwierdziłam, że wolę jednak dojechać kawałek. Chodzę prywatnie i jestem zadowolona :)

2018-02-14 21:22

Na dobrego lekarza trzeba trafić.

2018-02-14 17:50

Magros masz rację. Prywatnie też nie jest łatwo znaleźć dobrego ginekologa ... dziwne czasy

2018-02-14 17:14

Evelin no niestety nie łatwo znaleźć fajnego i kompetentnego lekarza na nfz, ale jest to możliwe. U nas w przychodni przyjmują dwie cudowne panie pediatry. Jedna pracuje w Centrum Zdrowia Dziecka, druga w szpitalu nakierowanym głównie na choroby układu oddechowego. Wcześniejsi lekarze to niestety porażka. Jeśli chodzi o ginekologa to i prywatnie nie łatwo o tego idealnego.

2018-02-12 22:27

Ja chodziłam do ginekologa na nfz. Jako jedyny robi usg. Pracuje w szpitalu, w którym chciałam rodzić. Nie musiałam korzystać z prywatnej opieki. Szpital był też dobrze wyposażony i te oddziały które mnie interesowały po porodzie jakby z dzieckiem coś się działo były na miejscu. Więc dobrze trafiłam. Gorzej by było teraz. Teraz to nie wiem czy bym się zdecydowała rodzić w tym samym szpitalu. Mój ginekolog zmarł. Oddział dziecięcy zamknęli bo nie na lekarza. Oddział neurologiczny i neonatologiczny też zamknęli. Więc teraz jest tam dość kiepsko choć sprzęt mają to nie mają specjalistów na chwilę obecną. Po prostu żebym chciała tam rodzić kolejny raz by musiało być tak jak wcześniej. Po prostu by musieli zatrudnić specjalistów i pootwierać oddziały, które są zamknięte a mnie interesują. Gdyby z dzieckiem coś złego się działo.