Dieta (489 Wątki)

Rozszerzanie diety.

Data utworzenia : 2019-07-31 22:23 | Ostatni komentarz 2019-10-01 21:35

A.Bakowska

208 Odsłony
18 Komentarze

Od czego zaczełyście rozszerzać dietę swoim maluszkom?

Typowo od marchewki czy od czegoś innego?

I w jakich ilościach?

Czy dawaliscie maluszkom jakieś jogurciki,kaszki itp.

Moja córka ma nie długo pół roku a ja szczerze mówiąc nie mam za bardzo pojęcia o rozszerzaniu diety.

Może jakieś macie porady?

2019-10-01 21:35

Warzywa potem owoce, następnie kaszki, zupki

2019-09-16 10:06

My zaczęliśmy od warzyw, żeby dziecko nie poznawało nowych smaków od razu od słodkich owoców - dzięki temu jest szansa, że będzie potem te warzywa lepiej jeść. Dietę rozszerzaliśmy od słoiczków, bo wg naszej pediatry w pierwszych miesiącach lepiej tak, niż podawać owoce i warzywa naszpikowane chemią (u nas rozszerzanie diety przypadło na luty - marzec, więc nie było szans na produkty z własnego ogródka - gdybyśmy mieli swoje, to nie kupowałabym słoiczków. Teraz, gdy Syn ma prawie rok, gotuję zarówno na składnikach z ogródka jak i ze sklepu).

Najpierw zaczynaliśmy od słoiczków jednoskładnikowych - marchew, brokuł, dynia itp. Każdego dnia podawałam ok. połowę słoiczka (tego o masie 125g), czyli jedno warzywo było na dwa dni. Potem pojawiły się słoiczki dwuskładnikowe. Po dwóch tygodniach od wprowadzenia warzyw w ten sam sposób zaczęliśmy podawać owoce. Po tym okresie Synek zjadał już jeden słoiczek na obiad i jeden słoiczek z owocem na podwieczorek. Po kolejnych dwóch tygodniach dołączyłam kaszki - bezsmakowe, bezmleczne - dodawałam po jednej miarce do drugiej porannej butelki. Zaczęłam od kleiku ryżowego - mniej więcej przez 5 dni Syn dostawał jedną miarkę do tej porannej butli. Potem w ten sam sposób wprowadziłam kleik kukurydziany. Po tym czasie zaczęłam mu robić kleiki na gęsto (na naszym mleku) i dodawałam do niego parę łyżeczek jakiegoś owocu. I potem stopniowo inne kaszki w ten sam sposób (manna, jaglana, pszenna, owsiana - zgodnie z określeniem wieku na opakowaniu), z tym, że te kolejne testowaliśmy krócej, bo jakieś 2 - 3 dni (do tej pory Synkowi nic się nie działo po nowych pokarmach, więc stwierdziłam, że mogę szybciej podawać mu nowe kaszki na gęsto). W międzyczasie dołączyłam mięso - też stopniowo jak owoce i warzywa (np. Syn dostawał na obiad pół słoiczka warzywnego, który do tej pory zjadał już w całości i pół słoiczka z nowym mięsem - czyli mięso było testowane przez dwa dni). Kolejny rodzaj mięsa wprowadzałam po jakichś dwóch tygodniach. 

2019-09-10 23:45

Ja zaczęłam od marchewki i jabłka. Po jednej łyżeczce żeby zapoznać ją ze smakami. Podawałam jej różne owoce i warzywa, ale w małych ilościach. Teraz dostaje po jednym słoiczku dziennie. Sama jej przygotowuje, ale słoiczek jest dlanie miarką. Za miesiąc dopiero wprowadzę jej zupki, mięso. Córka ma 4 miesiące, ale jest karmione mlekiem modyfikowanym. 

2019-08-24 00:02

MamaGratki ja też właśnie podaje czyste kaszki, kleiki itp nie kupuje gotowych. Sama gotuje i dodaje owoc jak chce żeby była smakowa. 

Już moja córeczka spróbowała kleik kukurydziany, kleik ryżowy, platki ryżowe, kaszę jaglaną, kaszę mannę, kaszę mannę orkiszowa ;)

Konto usunięte

2019-08-23 15:27

Sporo napisałyscie, podobne wątki już byly więc ja się tylko odniosę do kaszek i kleIków. Wiele z nich ma w składzie cukier i mnóstwo innych zbednych składników. Moja córka nie poznała jeszcze smaku takich kaszek- od czasu rozszerzania diety podaję jej płatki owsiane, ryżowe, kaszę jaglaną, kukurydzianą. początkowo ją oczywiście blendowalam z dodatkiem wody i kazda z nich była super gładka. Konsystencję możesz zmieniać przez dodanie wody do niej.

2019-08-21 22:24

Mamalilki mi pediatra mówiła że jak wporawsdzac chce kaszki to najpierw czyste bezsmakowe najlepiej zacząć od kleików kukurydzianych czy ryżowych, następnie z owocami, potem glutenowe. Coś na ten zasadzie

2019-08-21 22:24

Mamalilki mi pediatra mówiła że jak wporawsdzac chce kaszki to najpierw czyste bezsmakowe najlepiej zacząć od kleików kukurydzianych czy ryżowych, następnie z owocami, potem glutenowe. Coś na ten zasadzie

2019-08-21 18:24

My zaczęliśmy od Marchewki, później ziemniak dodatkowo był dawany. No i kaszki mleczne smakowe po4msc  Nestle - polecam. 

Później przestalismy bo pojawiły się problemy brzuszkowe.