Rozwój i wychowanie (593 Wątki)

Witam

Data utworzenia : 2019-06-22 22:27 | Ostatni komentarz 2020-03-10 22:02

Marlena.S.

667 Odsłony
29 Komentarze

Prosze o porade jak wytlumaczyc 18 moesiecznej corce ze nie wolno gdzies isc czy czegos robic zeby nie bylo zlosci i placzu proby tlumaczenia jakps marnie wychodza dziekuje 

2020-03-10 22:02

ten etap mija, cierpliwosc tlumaczenie i konsekwencja.

2020-02-08 11:49

Bardzo cenna porada pani mgr z pewnością będę bardzo się starała trzymać tych wskazówek ponieważ mój synek (22 miesiące) czasem miewa takie ataki złości.Wiem,że właśnie rozpoczął się etap sprawdzania na ile mu pozwolę.

2020-01-25 12:39

Witam,

W tym wieku to normalna sprawa :) Jest to trudne dla rodziców, opiekunków. Ale z jednej strony trzeba się cieszyć, bo rozwojowo jest wszystko ok :) Dzieci w tym wieku starają się być bardzo samodzielne (sama, sama); chcą robić po swojemu i są bardzo przekorne.

Trzeba przetrwać ten trudny czas, który często jest też związany z buntem dwulatka. Mimo, że mamy wiedzę, że tak to rozwojowo powinno wyglądać, nie możemy przyjąć taktyki - to rozwojowe, minie, więc niech tak robi, przejdzie mu. To my dorośli mamy wpływ na kształtowanie się zachowania małego dziecka, powinniśmy wyznaczać granice. Dziecko powinno wiedzieć co może robić a czego nie. Warto jest mu też wyjaśnić dlaczego np. na spacerze idziemy razem - żebyś się nie zgubił itp. Konsekwentne przestrzeganie ustaleń jest bardzo ważne. Jeśli wcześniej zdarzało nam się odpuszczać i być nie konsekwentnym a teraz postanawiamy, że będziemy trzymać się ustalonych zasad to należy pamiętać, że początkowo zachowanie dziecka może się pogorszyć. Będzie ono sprawdzać jak bardzo może przekroczyć granice aby dostać to czego chce. 

Sposoby na ustalanie granic, przestrzeganie ich, rozmowy z dzieckiem itp. to bardzo obszerny temat, który jest ujęty w wielu poradnikach dla rodziców. 

Kluczowe słowa na ten (i inny trudny czas, który też przyjdzie...) czas to konsekwencja, cierpliwość, elastyczne ustalanie granic, dostosowanych do możliwości i wieku dziecka.

 

Mam nadzieję, że pomogłam. W razie pytań proszę pisać.

Pozdrawiam serdecznie,

Marta Cholewińska-Dacka 

2020-01-25 12:18

Stanowczość i ustalenie zasad nie możesz miękknąć bo ona wtedy wie co zrobić aby było po jej myśli ustal granicę i niestety płacz na początku stawiania takich reguł i panika to normalna sprawa z czasem przechodzi w niepamięć 

2020-01-23 14:06

Trzeba być stanowczym i mieć zasady. Dzieci ich potrzebują chociaż nie zawsze się z nimi zgadzają. Bez płaczu się pewnie nie obejdzie, ale pamiętaj że to My rodzice wiemy co jest dobre, a co złe.

2019-10-02 13:09

Trzeba konsekwentnie tak samo postępować do dziecka. Bo jak raz się odpuści to dziecko poczuje to i będzie to wykorzystywać. 

2019-10-02 10:25

I przede wszystkim konsekwetnosc w działaniu oraz stawianie konkretnych granic 

2019-10-02 10:21

Mam rocznego synka, który też krzyczy i płacze jak coś nie jest po jego myśli, na początku próbowałam mu tłumaczyć ale zwatpilam, bo on głośniej płakał niż ja mówiłam i nie było sensu się przekrzykiwać. 

Jak stoi i nerwy go biorą to siadam, uwagi nie zwracam ale nie wychodzę, nie zostawiam go samego, jak się w miarę uspokoi to dopiero mu pokazuje czy tłumacze tokiem przyczynowo skutkowym np nie wejdziesz na kanapę bo wejdziesz na parapet i popsujesz kwiatki (obok żadnego kwiatka nie przechodzi obojętnie) mam nadzieję, że w końcu zrozumie