Zdrowe ssanie, mowa i zgryz (214 Wątki)

jakie znaczenie ma rozmiar smoczka

Data utworzenia : 2017-11-02 18:46 | Ostatni komentarz 2019-11-02 16:15

Iwona.Kluk

1058 Odsłony
16 Komentarze

Witam, mam obecnie trzymiesięczną córeczkę i używamy smoczxków uspakajających firmy lovi. Córeczka prawie od urodzenia przyzwyczaiła się do smoczka który jest od trzeciego miesdiąca życia, gdyż te od 0-3 były dla niej chyba za małe i nie chciała ich brać. Moje pytanie jest takie czy to jej przyzwyczasjenie do większego smoczka może mieć jaskiś wpływ na mowę lub rozwój w późniejszym czasie?

2019-11-02 16:15

Patrycja no to fajnie że jest poprawa 

2019-11-01 23:34 | Post edytowany:2019-11-01 23:34

Dziewczyny synek ma zajęcia logopedyczne w przedszkolu i już jest dużo lepiej ;) 

2019-10-30 21:25

Natalia Patrycja to napisała we wrześniu wiec myślę że już ten problem jakoś rozwiązała.

2019-10-30 20:25

Patrycja jeżeli już zauważyłaś że coś jest nie tak z mową synka to proponuję żebyś udala się nawet tak zapobiegswczo do logopedy :) z własnego doświadczenia wiem że im wcześniej tym lepiej. U nas 7 letni syn pomału zaczyna wychodzić z wady wymowy ale trwa to już ponad 2 lata więc im wcześniej będzie wykryte tym łatwiej będzie wyjść z wady wymowy :) podobno niemowlaki już bywają u logopedy

2019-09-14 11:41

Na początku syn miał smoka z Lovi od 0-3 kiedy skończył 3 miesiące kupiłam mu większy ale dla niego było chyba za wcześnie bo tak jak wspomniała marieee reagował odruchem wymiotnym dopiero za jakiś czas mu spasował. Używał smoczkow dość długo zdarzało mu się ze z nimi w buzi coś mówił i przyznam że mówi mniej zrozumiale niż jego rówieśnicy którzy smoczka nie używali wcale albo bardzo mało i krótko. 

2019-09-13 15:27

Moje dziecko ma wade zgryzu nie przez smoczek bo odstawilismy dość szybko, ale przez obgryzanie paznokci. Różne są powody krzywych zębów a smoczki szkodzą jeśli dziecko ma go ciągle w buzi przez długi czas, jak używamy do uspikajania a nie 24h to nie przynoszą złych efektów. 

2019-06-08 02:27

Lepiej za mały niż za duży smoczek, choć ogólnie nie mam przekonania do utożsamiana smokczka jako winowajce krzywego zgryzu, bo ja smoczka nie mialam i mam krzywye zęby 😕 a mój mąż podobno długo długo miał swojego smoka i ma proste zęby...

2018-01-10 14:50

Z reguly jest tak, ze lepiej zeby smoczek byl za maly niz za duzy. Duzy niestety ale moze spowodowac niechciane efekty w postaci wad wymowy, problemow z prawidlowym ssaniem, slyszalam rowniez ze ma znaczenie jezeli chodzi o zgryz. Postaraj sie dopasowac smoczek do wieku dziecka, nie bez powodu smoczki sa od x miesiaca do x miesiaca.. Moja corka do okolo 5 msc. ssala mniejszy smoczek, co tez staralam sie zredukowac i przekonac ja do prawidlowego rozmiaru. Udalo sie podczas spania. Pociumkala i tak juz zostalo. Teraz ssie smoczek dopasowany do wieku. Pozdrawiam.