Karmienie butelką (441 Wątki)

Nietolerancja laktozy

Data utworzenia : 2013-07-05 08:03 | Ostatni komentarz 2013-08-01 15:14

Proud Mommy

9111 Odsłony
7 Komentarze

Gdy moja córeczka miała blisko 3 miesiące, przestała przybierać na wadze. Wykonałam test Kerrego i na podstawie wyników nasz pediatra stwierdził nietolerancję laktozy (o czym pisałam już w innych wątkach). Dostaliśmy receptę na Nutramigen 1. Potem był Nutramigen 2. Obecnie córa ma 10 miesięcy i książkowo przybiera na wadze, ale... Przy okazji wczorajszej wizyty w przychodni po kolejną receptę inna pediatra stwierdziła, że: 1. moje dziecko zapewne już nie ma nietolerancji i powinno przestać pić Nutramigen 2. za często pije mleko. Punkt 1. Pani doktor stwierdziła, że małe dzieci mają często nietolerancję laktozy, która wynika z niedojrzałości przewodu pokarmowego i nie jest to nic strasznego. Ba, nie kwalifikuje się to do rezygnacji z piersi (nasz pediatra bezwzględnie zakazał karmienia piersią; próbowałam odciągać pierwsze 40ml, jak poradzono mi w poradni laktacyjnej, ale po odciągnięciu tej ilości miałam puste piersi, a na tamten czas nie posiadałam laktatora, by jakkolwiek pobudzić laktację). Punkt 2. Te "za dużo" ma oznaczać, że córka powinna jeść mleko tylko 2x dziennie po 180ml. Resztę powinny stanowić pokarmy stałe. Powiedziałam pani doktor, że w te upały córka nie chce pić wody, na te konto woli wypić 70ml mleka. Pokarmy stałe stanowią znaczną część dnia, więc nie uważam, by brakowało jej innych składników odżywczych (biorąc pod uwagę fakt, że dziecko zabiera mi część porcji z talerza). Nasz pediatra przebywa na urlopie i jeszcze jakiś czas będzie niedostępny. I tu moje pytania: Czy powinnam powtórnie wykonać test Kerrego w celu kontrolnym? Czy po prostu zacząć podawać zwykłe mleko i sprawdzać reakcję organizmu? I czy faktycznie za dużo podaję Nutramigenu? A jeśli tak, to jak nakłonić dziecko do picia wody? Z góry dziękuję za odpowiedź.

2013-08-01 15:14

Mojemu synkowi wychodzą właśnie czworki. Nic nie chce jeść prócz danonkow. Dawalam mu dwa duże dziennie i rownież go zsypalo na plecach. W nocy dalej pije nutramigen 2 a ma 15 miesięcy. Teraz z zabkami jest już lepiej przebila się jedna czwórka więc i apetyt wrócił. Rownież odstawiamy nabial na kilka dni :)

2013-07-31 19:08

Hm, jestem po wizycie u pediatry. Komentarz, jaki od niego usłyszałam, brzmi następującvo: "Niech pani X zajmie się swoimi sprawami. Ty nie kombinuj z tym mlekiem. Do roku spokojnie można podawać nutramigen 2". Fakt, ostatnio córkę zsypało na buzi i to prawdopodobnie po nabiale. Na razie odstawiłam wszelkie produkty mleczne i zobaczę co dalej.

2013-07-15 10:40

U nas podobnie nietolerancji stwierdzono w 6 miesiącu życia synka. Teraz ma 14 miesięcy i dalej pije nutramigen 2 tyle ze tylko w nocy około 500 ml. Poza tym w ciagu dnia zjada jednego danonka i praktycznie codziennie w swojej diecie ma styczność z nabialem. Kilka tygodni temu zaobserwowalam u niego zmianę na skórze alergiczna jednak po kilku dniach zniknęła mimo ze nie odstawilismy nabialu.

2013-07-12 13:52

Dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź! Mam jeszcze pytanie do wspomnianej przez Panią mieszanki na bazie mleka krowiego. Czy to oznacza, że mogę przygotowywać mm na mleku z kartonu? A jeśli chodzi o jako taki nabiał, to podawałam dziecku warzywa ze śmietaną i deserki ze słoiczków z jogurtem. Żadnej niepożądanej reakcji ze strony organizmu nie stwierdziłam.

2013-07-12 12:43

Witam serdecznie. Prawdą jest, że nietolerancja laktozy jest problemem przejściowym. Układ enzymatyczny dojrzewa z wiekiem i objawy związane z nietolerancją przemijają. Być może, córeczka ma już odpowiednią ilość enzymu- laktazy, który rozkłada laktozę ale przekonamy się o tym tylko metodą prowokacji, czyli, powoli wprowadzjąc produkty mleczne. Można zacząć od mleka o obniżonej zawartości laktozy lub bez niej np. 0Lac- Bebilon. Nutramigen jest mieszanką eliminacyjną- hydrolizatem pozbawioną laktozy i innych składników mleka krowiego. Trudno jest walczyć z przyzwyczajeniami dziecka i pozbawiać je przyjemności picia mleka, które lubi ale prawdą jest, że należy zmienić dietę na inną. Można stopniowo wprowadzać mieszankę na bazie mleka krowiego, jeżeli mała ma silną potrzebę picia mleka. Prawdą jest również fakt, że 10- miesięczna panienka może wypijać 2x dziennie po 180-200 ml mleka. Proszę spróbować wprowadzić kaszkę Sinlac, smaczna i bez laktozy oraz glutenu, następnie, jak polubi kaszkę, podawać wodę do picia z niewielką ilością Sinlaca i stopniowo zmniejszać ilość kaszki dodawanej do wody "do smaku". W ten sposób kilka mam moich pacjentów nauczyło dzieci pić wodę a także jeść produkty, początkowo wydające się niesmaczne. To małe oszustwo ale działa. Sinlac można podawać do picia oraz jako kaszkę do jedzenia łyżeczką. Można też dodawać do obiadków. Lekarz, u którego była Pani po poradę miał rację i powoli, cierpliwie należy wycofywać się z mleka na korzyść stałych pokarmów, które można urozmaicać, tym bardziej, że córeczka jest zainteresowana poznawaniem nowych smaków, szczególnie z talerza mamy. Myślę, że pomogłam, gdyby miała Pani jeszcze pytania, proszę o kontakt. Pozdrawiam

2013-07-10 22:53

Rozumiem. Dziękuję za odpowiedź.

2013-07-10 22:50

Witam, Obawiam się, że to pytanie bardziej do pediatry niż konsultanta laktacyjnego. (Rozumiem, że u Pani laktacja się już zakończyła?) Proszę może spróbować na sąsiednim forum "butelkowym" zadać to samo pytanie.