Lista życzeń
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
Kontynuuj zakupy

Zdrowie (1042 Wątki)

Kaszak

Data utworzenia : 2013-09-23 10:51 | Ostatni komentarz 2013-12-23 05:26

konto usunięte

3172 Odsłony
5 Komentarze

Drogie mamy mojemu synkowi na Jolanty zrobiła sie biała krostka nie jest ona czerwona i wyglada jak kaszak. Byłam z tym u pediatry ledwo zerknela i rzuciła tylko od niechcenia ze z tym do dermatologa nie do niej. Skierowania nie wypisze bo potrzeby nie ma. A na wizytę NFZ poczekamy siebie ładnych kilka miesiący. Czy spotkalyscie sie z czymś podobnym? Czy rzeczywiście wizyta u dermatologa jest konieczna? Nie wiem co zrobic chyba będziemy musieli zdecydować sie na wizytę prywatna.

2013-12-23 05:26

Dzięki Bialutka daj znać co z tym guzkiem!

2013-12-21 22:25

Kaszak to po prostu zbieranina łoju, martwej tkanki czy owłosienia wokół którego zbiera się wydzielina w postaci jakby torbiela pod skórą. Nie wolno tego wyciskać, bo można tylko pogorszyć sprawę. Nie jest to nic groźnego więc można z tym poczekać. Lekarz najczęściej nacina miejsce powstania takiego kaszaczka i wyjmuje go w całości, oczywiście w znieczuleniu miejscowym. Rana z reguły szybko się goi. Mój dziadek to miał koło nosa. Pamiętam, że po tygodniu to nawet strupa po zabiegu nie miał. Strasznie śmiesznie wyglądał z plastrem na nosie. Dodam, że wybieram się z synkiem prywatnie do dermatologa, bo ma mały guzek pod skórą koło pupci i podejrzewam że to może być kaszak. Ale wolę dmuchać na zimne i jak najszybciej poddać to ocenie specjalisty. Na początku myślałam, że może walnął gdzieś tyłkiem, ale ma to już ponad miesiąc i nie schodzi

2013-12-16 10:39

Proszę o radę u mojego siostrzenica na nosku pojawiło sie kilka koło siebie kaszaczjow które teraz łącza sie w jednego. Ma wyznaczona wizytę u dermatologa ale jeszcze musi na nią poczekać. Czym może być spowodowany taki kaszak i czy powinnismy sie martwić ?

2013-09-23 19:51

Dzięki Anitko! Tak zrobię ;)

2013-09-23 14:24

Katarzyna jeśli to rzeczywiscie kaszak nie powinnaś się tym zbytnio przejmować. Ostatnio maż miał wycinanych 5 sztuk (nie jednorazowo) które musiały odpowiednio narosnąć aby je "wyłuskać" Znajoma poszła prywatnie i za taki zabieg musiała zapłacić coś w granicach 500zł Myślę, ze warto się zapisac i czekac na wizytę na NFZ.