Ciąża i poród (1786 Wątki)

Ciepła woda – jako naturalny środek łagodzenia bólu porodowego

Data utworzenia : 2013-04-14 12:38 | Ostatni komentarz 2016-03-03 17:39

Redakcja LOVI

15537 Odsłony
102 Komentarze

Przed Tobą poród. Próbujesz się do niego dobrze przygotować. Przeczytaj o naturalnych i drogocennych właściwościach wody w czasie porodu. Wraz z położną Darią Kurkus zachęcamy, by z nich skorzystać.

2013-04-17 19:30

Podczas pierwszego porodu korzystałam z wanny,położna przygotowała wodę o odpowiedniej temperaturze woda pomogła mi się odprężyć i było mi bardzo przyjemnie pomimo tego iż miałam mocne skurcze:) drugim razem sala z wanną była zajęta natomiast położna wysłała nas z mężem pod prysznic.Pokazała mężowi jak ma kierować strumień ciepłej wody by przynieść mi ulgę.Muszę powiedzieć ,że bardzo mi to pomogło ja sama pod prysznicem skupiałam się by prawidłowo oddychać podczas skurczu mąż trzymając słuchawkę polewał mnie wodą.Najbardziej pomagało mi gdy strumień wody kierował na dolną partię moich pleców:)

2013-04-17 19:28

ja niestety z tego nie skorzystałam bo nie było tego w szpitalu w którym rodziłam

2013-04-17 17:16

Moja położna mówiła, żeby właśnie bardzo często się podmywać, dopóki się tam wszystko nie wygoi, ciepłą, nie za zimną, ani nie za gorącą wodą. Miała rację, dość, że naprawdę po takiej kąpieli czułam się lepiej, miałam uczucie jakby mniej bolało, to jeszcze szybciej się goiło.

2013-04-17 15:35

Ja miałam prysznic przy sali porodowej i proponowano mi w trakcie porodu ciepły prysznic jako czynnik odprężający i relaksujący. Trochę pomaga :)

2013-04-14 16:31

W szpitalu, w którym ja rodziłam również była sala porodowa z wanną, natomiast ja się nie zdecydowałam na poród w w wodzie. Podczas 1 fazy porodu korzystałam kilkakrotnie z możliwości wzięcia prysznica i tam również ciepła woda pomagała mi na bóle. Mąż za każdym razem był ze mną. Anita-1981 - dokładnie tak jak twoja kuzynka ja również wolałam chodzić, skakać na piłce, siedzieć, leżeć- często zmieniałam pozycje i to mi bardzo pomagało. Każda z nas czuje co w danym momencie pozwoli jej osiągnąć lekką ulgę w niestety nie przyjemnych dla nas bólach. Najważniejsze róbmy to co podpowiada nam intuicja, oczywiście nie szkodząc dziecku i sobie. zawsze słuchajmy personelu, oni dobrze wiedzą co mogą nam doradzić. Nie bójmy się również powiedzieć, że coś nam nie odpowiada. Po co dodatkowo się męczyć?

2013-04-14 13:02

Na szczecie ja trafiłam do szpitala, w którym sale porodowe były wyposażone w wanny;) Nawet nie przypuszczałam, ze ciepła woda moze tak złagodzić ból, początkowo nalewałam zbyt zimnej wody w obawie o maleństwo w brzuszku, potem kiedy nas uświadomiła o tym położna było o niebo lepiej, polecam wszystkim kobietom rodzącym, chociaż nie wszystkim pomaga (warto spróbować) moja kuzynka mówiła że u niej się w ogóle nie sprawdziła wanna, wolała chodzić