Ciąża i poród (1685 Wątki)

Kangurowanie jako naturalna forma bliskości

Data utworzenia : 2013-06-07 13:41 | Ostatni komentarz 2020-07-28 14:42

Redakcja LOVI

9770 Odsłony
96 Komentarze

Kangurowanie to inaczej opieka polegająca na trzymaniu dziecka skóra do skóry. Już na sali porodowej mama i dziecko mają okazję i prawo do spokojnego i nieograniczonego kontaktu, przywitania. Noworodek w samej pieluszce jest układany w pozycji pionowej na nagiej klatce piersiowej mamy, tak by główka dziecka znajdowała się pod brodą mamy. ----- lusi_ja KANGUROWANIE- skóra do skóry Zaraz po porodzie prawo zapewnia matkom ,które miały poród fizjologiczny ,a dziecko jest zdrowe, możliwość leżenia noworodka na brzuchu matki nawet przez 2 godz.Dziecko w tym czasie może ssać pierś , lekarz może je badać na naszym brzuchu .Rodzi się więż a na skórze dziecka osiedlają się dobre bakterie Taki kontakt skóra do skóry jest bardzo potrzebny i dziecku i mamie , jednak z przykrością stwierdzam , że wiele szpitali nie stosuje się do tego standardu opieki okołoporodowej. Wiele moich znajomych nie miało takiej możliwości mimo, że dziecko było zdrowe i w dobrym stanie.Mi samej też nie było dane przeżyć kangurowanie ,ale to już z powodu cc. Jak było u Was?

2020-07-28 14:42 | Post edytowany:2020-07-28 14:43

U mnie w szpitalu od razu dają dziecko. Trzy porody i zawsze miałam dziecko przy sobie cały czas, a pierwsze prawie 12 lat temu. 

2020-07-28 12:31

Tylko niestety coraz częściej czytam albo słyszę ze nie są chętni w szpitalach by to praktykować. Byle by na szybko wszytko 

2020-07-27 22:38

Ja miałam dziecko od razu przy pierwszym i przy drugim porodzie. Szczerze ta bliskość po takim wysiłku jest cudowna.

2020-07-27 21:36

Kangurowanie piękna rzecz.

2020-07-18 21:44

10 lat temu nie miałam kangurowania, dali mi dziecko na chwilę a potem już umyte i zapakowane.Rok temu miałam i jest to świetna sprawa, cudowne uczucie, mała zrobiła na mnie smolke ale co tam, najważniejsze że miałyśmy ten czas tylko dla siebie. 

2020-07-18 20:22

u mnie tylko przy pierwszym dziecku nie było kangurowania,przy drugim godzinę z córeczką leżałam a przy trzecim porodzie kangurowałyśmy się z córeczką 2 godziny....cudowne uczucie.

2020-07-18 16:25 | Post edytowany:2020-07-18 16:26

potwierdzam, ze kagurowanie jest praktykowane :)

tulilam syna prawie przez godzine po porodzie - od razu wiedział, gdzie cycus i tak mu zostało :)

co najciekawsze chyba tego"pierwszego" woli bardziej :)

 

2020-03-12 21:08

Mi jak do policzka przyłożyli teraz to  w pierwszej chwili się przestraszyłam bo coś zimnego a nagle zobaczyłam mój mały skarb i odrazu łzy szczęścia