Ciąża i poród (1670 Wątki)

Bardzo bym chciała rodzić w wodzie

Data utworzenia : 2014-10-09 19:41 | Ostatni komentarz 2014-10-18 13:36

justyna050

3463 Odsłony
29 Komentarze

Witam, jestem w ciąży i myślę o porodzie w wodzie. Woda koi mi ból. I dlatego pisze jak się dowiedzieć czy w szpitalu jest taka możliwość? i czy to coś kosztuje?

2014-10-10 18:49

K. Czerska ale też zawsze warto popytać, bo zawsze jest większe prawdopodobieństwo, że uda nam się rodzić w wodzie w szpitalu, w którym jest wanna, niż w szpitalu, w którym jej nie ma.

2014-10-10 18:34

To też nic nie da o oficjalnie to można a jak przyjdzie co do czego to klops..

2014-10-10 16:16

Najlepiej zrobisz jak zapytasz się w szpitalu czy jest taka opcja. Bo wiem, że to też różnie wygląda, jeden szpital może mieć taką możliwość, a inny nie.

2014-10-10 12:40

Zapytaj się lekarza, który prowadzi twoją ciażę. Może on akurat pracuje w szpitalu, gdzie takie porody są wykonywane. Albo na własna rękę podzwoń po szpitalach w swojej okolicy. Ogólnie u nas w Polsce jeszcze rzadkością sa takie porody, ale są szpitale, w których można w ten sposób rodzić. Jednak nie każda kobieta może rodzić w wodzie. Nie można, gdy kobieta ma zbyt wysokie ciśnienie krwi, ciężką niedokrwistością. Nie można, gdy lekarz stwierdzi nieprawidłowe położenia płodu, krwawienia, łożysko przodujące. Gdy dziecko jest zbyt duże., albo poród jest przedwczesny.

2014-10-10 09:48

Mój lekarz też mnie zapewniał, że nie będzie problemu..a położne swoje. Tutaj trzeba się dogadać z położna a nie lekarzem.

2014-10-10 09:06

Dziękuję za podpowiedzi macie racje spytam się mojego lekarza prowadzącego gdyż on pracuje w tym szpitalu

2014-10-09 22:19

Ja uważam że dla szpitali taki poród jest po prostu nie wygodny Bo ciężko jest poloznej się schylic, i po takim porodzie jest więcej sprzątania

2014-10-09 22:14

Z porodami w publicznych szpitalach jest problem. Wiem po sobie.. Niestety położne robią wszystko żeby tego uniknąć.. Łącznie z tym, że można usłyszeć; "Taki poród to na pani odpowiedzialność" Położnym nie chce się schylać i gimnastykować bo dojście jest utrudnione. Poza tym jeśli w szpitalu są na bakier z dezynfekcją to łatwiej się zrazić różnymi chorobami np. gronkowcem jak w szpitalu na Pomorzanach w Szczecinie. Mojej koleżance w Zdrojach również robiono straszne problemy(uprzedzała wcześniej o porodzie w wodzie) w dniu porodu w szpitalu NIE BYŁO ODPOWIEDNIEJ WODY... Nasze szpitale w większości są zacofane..a położne rozleniwione i pełne pretensji.