Prawdy i mity o karmieniu piersią

4.3.2019

Wokół karmienia piersią narosło wiele mitów i przesądów. Niektóre tylko stresują niepotrzebnie karmiącą mamę, ale inne mogą być szkodliwe. Poznaj fakty i mity dotyczące karmienia i laktacji.

Konsultacja merytoryczna: lek. Alicja Kołodziejczyk-Nowotarska , Certyfikowany Doradca Laktacyjny (CDL), neonatolog 

Początki karmienia nie zawszę są łatwe. Szczególnie, jeśli robi się to po raz pierwszy. Czasem warto zasięgnąć rady, spytać doświadczoną mamę lub położną. Jeśli nie ma nikogo takiego obok, zanim zaczniesz się martwić i coś zmieniać, dowiedz się, co jest prawdą, a co mitem na temat karmienia piersią.

Karmienie piersią jest bolesne – mit

Może boleć, ale tylko na początku przygody z laktacją. Jeśli odczuwasz dyskomfort przystawiając malca cierpisz z powodu nadmiernej wrażliwości brodawek. Ból nasila się wówczas, kiedy maluch zaczyna ssać i ustępuje, kiedy mleko wypływa. Szczyt przypada na 3-7 dni po porodzie, następnie w ciągu kilku dni lub pierwszych tygodni powoli ustępuje.

W pierwszym okresie maluch uczy się chwytać pierś, a matka przystawiać dziecko. Zanim zacznie robić to dobrze, może poranić brodawki. Uszkodzone - bolą i utrudniają karmienieCzasem powodem bólu jest nawał pokarmu.

W dłuższym okresie czasu karmienie piersią nie powinno boleć. Jeśli tak jest, sprawdź czy maluch dobrze chwyta pierś. Popracuj nad zmianą pozycji do karmienia. Jeśli malec ssie zbyt łapczywie i mocno, możesz zastosować silikonowe osłonki piersi. Nieustępujący ból to prawdopodobny symptom choroby brodawki lub tzw. głęboki ból piersi, który wymaga wnikliwej oceny oraz odpowiedniego leczenia.

Dziecku karmionemu piersią trzeba podawać wodę - mit

Niemowlę karmione na żądanie zaspokaja pragnienie pijąc z piersi. W pierwszej fazie karmienia mleko jest rzadsze i to nim maluch gasi pragnienie. W upalne dni, aby malec napił się wystarczająco, przystawiaj go tak często, jak tylko będzie się tego domagał. Kiedy niemowlę karmione piersią skończy 6 miesięcy, wraz z rozszerzaniem diety, należy zacząć je dopajać.

Karmiąca mama musi przestrzegać diety - mit

To co zjadasz nie szkodzi maluchowi. Pokarm powstaje poprzez filtrację krwi i nie wywołuje tych samych dolegliwości, co u Ciebie. Jedząc wzdymające warzywa nie wywołasz wzdęcia u dziecka. Nie rezygnuj więc z przysmaków i nie stosuj restrykcyjnych diet w obawie o jego brzuszek.

Powinnaś natomiast odżywiać się zdrowo. Dieta ma być racjonalna, dobrze zbilansowana, bogata w składniki odżywcze, makro i mikroelementy, żelazo i witaminy. Organizm produkując mleko, wykonuje dodatkową pracę, dlatego komponując jadłospis, pamiętaj o dostarczaniu większej ilości kalorii niż przed ciążą. Pij większe ilości wody. Norma dobowa karmiącej mamy wynosi około 3 litrów, a zapotrzebowanie kaloryczne 2600-2900kcal/d.

Zioła wpływają na laktację - prawda

Niektóre zioła pobudzają laktację, inne ją hamują. Ekstrakt ze słodu jęczmiennego czy ostropestu może pomóc w pobudzeniu laktacji. Inne zioła, jak szałwia czy mięta, stosowane w trakcie nawału pokarmu, mogą przyczynić się do zmniejszenia ilości produkcji mleka. Pamiętaj, aby nie przesadzać z ilością ziół. Możesz je przedawkować, szkodząc sobie i dziecku.

Wielkość piersi nie wpływa na ilość mleka - prawda

Mleko produkowane jest w gruczołach mlekowych i wielkość piersi, uzależniona od ilości tkanki tłuszczowej, nie wpływa w żaden sposób na jego produkcję. Piersi stają się większe w trakcie ciąży za sprawą hormonów. Po ciąży z reguły wracają do swojej naturalnej wielkości. Faktyczny rozmiar nie przekłada się na ilość mleka.

Po karmieniu nie trzeba opróżniać piersi - prawda

Mleko wytwarzane jest na bieżąco. Odciągając pokarm po karmieniu bez wyraźnej potrzeby, na nowo pobudzisz laktację. Może to doprowadzić do nadprodukcji i zastojów. Jeśli mimo karmienia czujesz, że Twoje piersi są w dalszym ciągu przepełnione i twarde, odciągnij mleko, ale tylko do odczucia ulgi, stosuj też zimne okłady.

Karmiąc piersią nie zajdziesz w ciążę - mit

Niepłodność laktacyjna jest stanem fizjologicznym. Jeśli karmisz wyłącznie piersią, nie masz miesiączki, a przerwy między karmieniami nie przekraczają 4 godzin - niepłodność trwa z reguły około 12 tygodni. Im dłuższy okres od porodu, tym prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest większe, dlatego nie trzeba rezygnować z karmienia piersią starając się o kolejnego malucha.

Karmienie piersią w ciąży nie zwiększa ryzyka poronienia, o ile ciąża przebiega prawidłowo. Jeśli zdecydujesz się karmić dziecko w tym okresie, musisz pamiętać o odpowiedniej, bardziej kalorycznej diecie.

Chora mama nie może karmić piersią – mit

Choć w trakcie infekcji na pewno czujesz się źle, nie rezygnuj z karmienia. Kaszel, katar a nawet gorączka to nie przeciwwskazania do podawania piersi. Maluch w mleku dostaje przeciwciała. Pijąc je nie tylko się nie zarazi, ale skuteczniej obroni przed infekcją. Niektóre ciężkie choroby zakaźne wymagają tymczasowego lub stałego odstawienia od piersi.

Przerwij karmienie, jeśli lekarz przypisze Ci leki, które mogą zaszkodzić dziecku. Nigdy nie bierz leków na własną rękę.

Mleko mamy może być za chude - mit

Pokarm w pierwszej fazie jest wodnisty. To picie. Kiedy maluch ugasi pragnienie mleko robi się bardziej gęste. Pod koniec karmienia zawartość tłuszczu w mleku jest największa. Głodny maluch je tak długo, aż się nasyci.

Produkty dla Ciebie

Promocja

Maść lanolinowa LOVI do brodawek sutkowych 37g

Pojemność: 37 g (146,24 zł / 100 g)

Wkładki laktacyjne antybakteryjne LOVI Discreet Elegance 40 szt. białe

Silikonowe osłonki piersi LOVI Skin Touch M/L

Butelka LOVI Mammafeel 150 ml

Smoczek silikonowy dynamiczny LOVI Prime 0-6m 1 szt Coconut

Promocja

Laktator elektryczny LOVI Prolactis 3D Soft

Wkładki laktacyjne antybakteryjne LOVI Discreet Elegance 20 szt. Czarne

Smoczek silikonowy dynamiczny LOVI 0-6m 2 szt Night&Day Hedgehog

Torebki do przechowywania pokarmu LOVI 25 szt.

Wkładki laktacyjne antybakteryjne LOVI Discreet Elegance 60 białe