Czego nie trzeba robić przy przeziębieniu dziecka?

Wystarczy, że dziecko raz kichnie, a już w ruch idzie cała paleta witamin i syropów. Czy rzeczywiście są one konieczne i pomagają zahamować infekcję? Sprawdź, czy podejmowane przez Ciebie środki zaradcze na przeziębienie mają w ogóle sens.

Konsultacja merytoryczna: lek. med. Danuta Chrzanowska - Liszewska, specjalista pediatrii i neonatolog

Jesienna aura sprzyja przeziębieniom. Dookoła nas co raz więcej zakatarzonych osób, więc nietrudno o infekcję. Nic dziwnego, że w tym czasie szczególnie bacznie przyglądasz się swojemu dziecku chcąc ustrzec je przed chorobą. Przy pierwszym kichnięciu w popłochu przeszukujesz apteczkę i podajesz maluchowi na wszelki wypadek wszystko co może podnieść jego odporność. Nie zawsze ma to jednak sens. Niektóre środki nie dość, że nie pomagają, to wręcz szkodzą.

1. Duże dawki witaminy C

Witamina C rzeczywiście podnosi odporność i pomaga w zwalczaniu infekcji. Jej suplementacja w okresie jesienno-zimowym jest niewątpliwie korzystna. Jednak często rodzice przy pierwszy objawach przeziębienia, podają ją dziecku w bardzo dużych dawkach.

Zupełnie nie jest to potrzebne. Zwiększona dawka wcale nie jest potrzebna. Nadmiar witaminy C bowiem dziecko po prostu wysiusia. Co więcej, przy długotrwałym stosowaniu dużych dawek może dojść do powstania kamieni nerkowych.

2. Podawanie wapna

Konieczność podawania doustnie wapna przy przeziębieniu to typowy przykład legendy miejskiej. Prawdopodobnie mała dawka nie zaszkodzi ale też i w niczym nie pomoże. Wobec tego, o ile lekarz wyraźnie nie zaleci inaczej, nie podawaj dziecku wapna.

3. Zbyt częste wydmuchiwanie nosa

To powszechny błąd w przypadku gdy dziecko ma katar. Tymczasem wystarczy przeczyścić nos 2 -3 razy dziennie. Zbyt częste wydmuchiwanie lub czyszczenie noska za pomocą aspiratora może prowokować błonę śluzową do nadmiernej produkcji wydzieliny. Efekt jest więc odwrotny od zamierzonego.

4. Zbijanie umiarkowanej gorączki

Podwyższona temperatura ciała u dziecka często jest powodem paniki u mam, zwłaszcza tych mniej doświadczonych. Leki przeciwgorączkowe podawane są dzieciom już przy niewielkim stanie podgorączkowym.

Tymczasem umiarkowana gorączka, do 38°C to prawidłowa reakcja obronna organizmu na atakujące go drobnoustroje chorobotwórcze. Zbijając ją pozbawiamy organizm dziecka broni do walki z chorobą.

Koniecznie skontaktuj się z lekarzem, jeśli:

  • gorączka jest bardzo wysoka (powyżej 39°C)

  • mimo obniżenia gorączki dziecko nadal jest bardzo osłabione;

  • gorączce towarzyszą silne wymioty lub biegunka;

  • gorączce towarzyszy duży niepokój i dziecko bardzo płacze;

  • gorączka wywoła drgawki.

5. Brak spacerów

Zdarza się że mamy rezygnują ze spacerów już przy pierwszych objawach przeziębienia u dziecka. Niepotrzebnie. Jeżeli dziecko ma ogólnie dobre samopoczucie i tylko katar z niewielkim kaszlem, któremu nie towarzyszy gorączka, nie ma potrzeby pozostawania w domu. Nie jest prawdą, że „wygrzanie się” spowoduje zawsze ustąpienie objawów. Wprost przeciwnie. Może się okazać, że dziecko znacznie lepiej czuje się na dworze. Świeże powietrze sprzyja obkurczaniu się błon śluzowych nosa, dzięki czemu łatwiej się oddycha i mniej kaszle.

6. Namawianie do jedzenia

Przeziębione dziecko może mieć nieco słabszy apetyt. To całkiem normalne. Nie należy na siłę zachęcać go do zjedzenia całej porcji. Jeżeli jednak maluch jest karmiony piersią, można go częściej przystawiać. Mleko mamy zawiera cenne przeciwciała pomocne w zwalczaniu infekcji.

W przypadku gdy dziecko ma gorączkę pamiętaj by podawać mu więcej niż zwykle płynów do picia.

7. Cieplejsze ubieranie dziecka

To że dziecko jest przeziębione wcale nie oznacza, że musi być ubrane w dodatkową warstwę ubrań. Dziecko przegrzeje się i spoci a to może spowodować dalsze pogorszenie stanu zdrowia. Ubieraj zatem malucha tak by odczuwał komfort termiczny.

8. Zgłaszanie się od razu do szpitala

Młodzi, niedoświadczeni, rodzice miewają tendencję do przesadnych reakcji. To całkiem zrozumiałe, bowiem nagle stali się odpowiedzialni za kruchą istotkę, którą pokochali najmocniej na świecie.

ak tylko zauważą u dziecka podwyższoną temperaturę, lub nieco luźniejszą kupkę pędzą natychmiast do szpitala. Tymczasem zgłaszanie się do szpitala z niegroźnymi objawami nie jest wskazane. Przede wszystkim narażamy w ten sposób malucha na kontakt z osobami naprawdę chorymi, co może skutkować rozwinięciem się poważniejszej infekcji. Poza tym utrudniamy dostęp do pomocy medycznej osobom bardziej potrzebującym.

Poobserwuj dziecko przez chwilę. Jeżeli gorączka jest poniżej 38°C, dziecko jest w dobrym nastroju lub spokojnie śpi, nie ma powodów do paniki. Dla pewności umów się po prostu na wizytę w przychodni, lub zamów wizytę domową.

Jak zawsze, zalecamy do zachowania zdrowego rozsądku. Strach nie jest dobrym doradcą, więc pod jego wpływem nie należy podejmować przesadnych działań. Niemniej bagatelizowanie niektórych objawów bywa groźne. Dla tego, jeśli masz choć cień wątpliwości co do stanu zdrowia dziecka i nie jesteś pewna co w danej sytuacji zrobić, skontaktuj się z lekarzem. Mając wsparcie specjalisty będziesz spokojna, że zapewniasz swojemu maleństwu właściwą opiekę.

Podobne artykuły

Mama nachyla się nad leżącym na plecach dzieckiem i odciąga mu aspiratorem wydzielinę z nosa. Przytrzymuje ręką jego głowę. Oboje mają koszulki w biało-granatowe paski. Czytaj więcej

Pierwsza pomoc przy wiosennym przeziębieniu malucha

Powoli zbliża się wiosna, a wraz z nią fala przeziębień. Szczególnie narażone na nie są niemowlęta i małe dzieci. Jak szybko uporać się z infekcjami? Radzimy.

Szczęśliwa młoda mama unosi do góry swoje śmiejące się kilkumiesięczne dziecko na tle jesiennego parku. Mama ma szary sweter, a niemowlak ubrany jest w fioletowy płaszczyk i jesienne buty. Czytaj więcej

Jak wzmocnić odporność malca - 8 sprawdzonych sposobów

Dowiedz się, jak wzmacniać odporność małego dziecka. Sezon jesienno - zimowy to czas wielu infekcji. Odporność malucha zależy od treningu, jakiemu ją poddamy.

Na łące siedzi małe uśmiechnięte dziecko. Jest słoneczna pogoda, widać kolorowe kwiaty i zieloną trawę. Dziecko ma na sobie granatowo-czerwone ubranie. Czytaj więcej

Alergia czy przeziębienie? jak je odróżnić u malca

Katar, kaszel i ból gardła to objawy występujące zarówno podczas alergicznego nieżytu dróg oddechowych, jak i przeziębienia. Jak je odróżnić? Podpowiadamy.

Lekarka bada trzyletnią dziewczynkę. Dziewczynka otwiera usta do badania, lekarka w białym kitlu i ze stetoskopem przykłada drewniany patyczek, by obejrzeć gardło dziecka. Czytaj więcej

Angina u dziecka

Angina to choroba najczęściej wywoływana przez bakterie paciorkowca. Sprawdź, po czym rozpoznać tę chorobę i jak na nią reagować, aby uchronić dziecko przed nieprzyjemnymi konsekwencjami.

Młoda lekarka podczas badania osłuchuje roczną dziewczynkę stetoskopem. Dziewczynka jest onieśmielona a lekarka stara się ją uspokoić uśmiechając się do niej. Dziewczynka ma na sobie szarą wełnianą sukienkę i białe rajstopy. Czytaj więcej

Infekcja bakteryjna czy wirusowa – poznaj różnice!

Przeczytajcie, czym różni się infekcja wirusowa od bakteryjnej, gdyż ma to kluczowe znaczenie dla sposobu leczenia Waszego dziecka.

Niemowlę leży na plecach w trakcie badania stetoskopem. Jest pogodne i patrzy w obiektyw. Trzyma jedna ręką dłoń lekarza. Jest ubrane tylko w pieluszkę. Czytaj więcej

Antybiotyk - wróg czy przyjaciel?

Antybiotyki doskonale radzą sobie ze zwalczaniem bakterii, nie działają natomiast przeciwwirusowo. Sprawdź, co leczy antybiotyk, kiedy unikać jego stosowania i jak zminimalizować skutki uboczne jego działania.

Nasze produkty

Zawsze trzeba pamiętać żeby nie przedobrzyc
Patrycja.Iwanicka
My też po lekarstwa sięgamy w ostateczności. Ewentualnie robimy syrop z cebuli, inhalujemy solą fizjologiczna, nie zapominamy o podawaniu Wit D oraz korzystamy ze spacerów i dotleniamy się w pobliskim lesie.
marieee89
Najlepsze sposoby na przeziębienie to dobrze nawilżone powietrze w domu i wychodzenie na długie spacery :) Plus do tego inhalacja solą fizjologiczną, przynajmniej tak jest u mnie w domu, lekarstwa idą w ruch w ostateczności :) Dzieci dostają za dużo ...