Długie karmienie piersią

Jeśli tylko chcesz i czujesz, że Twoje dziecko tego potrzebuje, możesz spokojnie karmić je piersią w drugim i trzecim roku życia, a nawet dłużej. Przedstawiamy argumenty za długim karmieniem piersią.

Beata Ciepłowska-Kowalczyk

Najwyższa pora odstawić dziecko od piersi! Ile można karmić?! Roczniak na piersi? Przesada! – słyszysz zewsząd. Niemal każdy czuje się upoważniony do skomentowania tego, że nadal karmisz piersią. Mama, teściowa, kuzynka, sąsiadka, przypadkowo spotkana na spacerze starsza pani, a nawet pediatra w przychodni... Niemal nikomu się to Twoje karmienie nie podoba.

Przekonują, że „takie duże dziecko” nie potrzebuje już ssać piersi, a wręcz przeciwnie. Długie karmienie może zakłócać jego rozwój i powodować problemy emocjonalne. Będzie zbyt do ciebie przywiązane, mało samodzielne, nieciekawe świata.

Słyszysz, że Twoje mleko nie ma już żadnych wartości, że ssanie piersi, zwłaszcza w nocy, może spowodować u dziecka próchnicę, że tak długie karmienie jest wyniszczające dla Twojego organizmu.

Pół biedy, jeśli mówi to rodzina, znajomi czy zupełnie obcy ludzie. Można uznać ich za mało kompetentnych i nie przejmować się ich uwagami. Gorzej, gdy do zgodnego chóru przyłączają się lekarze. Trudno wtedy przejść nad takimi komentarzami do porządku dziennego.

Zmęczenie i wątpliwości

Nic dziwnego, że coraz częściej zastanawiasz się, czy otoczenie nie ma racji. Tym bardziej że karmienie piersią stało się ostatnio jakby bardziej uciążliwe.

I nie chodzi tylko o to, że czujesz się skrępowana, gdy maluch bezceremonialnie dobiera się do Twojego biustu przy ludziach. Ale także o to, że podczas ssania rozgląda się dookoła, ciągnąc pierś, i gdyby mógł, zabrałby Twój biust ze sobą i pobiegł się bawić.

W dodatku Twój ssak zasypia tylko przy piersi, a ty wraz z nim. Nie ma więc mowy na przyjemny wieczór z mężem czy kino. No i te nieprzespane noce. Dziecko bowiem znów zaczęło domagać się piersi niemal co godzinę, jak za czasów wczesnoniemowlęcych.

Długie karmienie piersią, oprócz korzyści zdrowotnych dla malucha, sprzyja tworzeniu i umacnianiu więzi między matką a dzieckiem!

Nie da się ukryć, że długie karmienie wiąże się z pewnymi niedogodnościami. Może więc rzeczywiście warto rozważyć odstawienie dziecka od piersi?

To, jak długo karmisz, to Twoja decyzja

Oczywiście warto na spokojnie rozważyć wszystkie „za” i „przeciw”. Nie ma jednak powodu, by pod naciskiem otoczenia, na gwałt, odstawić malucha od piersi. Bo, jak wykazują badania, większość argumentów przeciwników długiego karmienia jest nietrafiona.

Wiadomo z całą pewnością, że długie karmienie piersią dziecku nie szkodzi. Przeciwnie. Mleko mamy wciąż jest mu potrzebne, a ssanie piersi i bliskość mamy w czasie karmienia daje mu nadal niezwykle potrzebne poczucie bezpieczeństwa. Powiedzmy sobie jednak jasno, gdy maluch ma rok, dwa lata lub więcej – karmienie go piersią nie jest bezwzględnie koniecznie. Pokarm mamy można zastąpić mlekiem modyfikowanym, a jeśli rodzinne finanse na to nie pozwalają, zwykłym mlekiem UHT lub pasteryzowanym oraz przetworami mlecznymi (jogurtami, kefirami, białym i żółtym serem).

A potrzebną dziecku fizyczną bliskość zapewnić mu w innych sytuacjach, po prostu często je przytulając. Decyzja, czy kontynuować naturalne karmienie, należy więc do ciebie. I do Twojego dziecka. Bo czasem to maluch decyduje, że już czas pożegnać się z piersią.

Co warto wiedzieć

Jeśli nie Twoje przekonanie, tylko presja otoczenia sprawia, że coraz częściej rozważasz zakończenie karmienia, warto, żebyś wiedziała, że:

  •  mleko mamy także dla starszego dziecka jest wartościowym pokarmem

Pokarm mamy zmienia się wraz z potrzebami dziecka. Także teraz jest dokładnie taki, jak trzeba. Zawiera niezbędne dla rozwijającego się organizmu łatwo przyswajalne białka, węglowodany, witaminy i składniki mineralne oraz cenne kwasy tłuszczowe konieczne do rozwoju układu nerwowego. Nadal są w nim przeciwciała, które chronią dziecko przed zarazkami, oraz prebiotyki zapewniające odpowiednią mikroflorę bakteryjną i wzmacniające odporność. Te ostatnie cechy są nie do przecenienia, zwłaszcza gdy maluch zaczyna chodzić do żłobka lub przedszkola i po raz pierwszy styka się z wieloma szkodliwymi drobnoustrojami. Stężenie przeciwciał w mleku mamy rośnie, w miarę jak zmniejsza się ilość karmień. Nawet więc przystawienie dziecka do piersi raz na dobę ma wielką wartość!

  • karmienie piersią nie powoduje uzależnienia małego człowieka od matki

Rzeczywiście, naturalne karmienie wiąże się z niezwykłą bliskością mamy i dziecka. Ta bliskość jednak wciąż jest maluchowi bardzo potrzebna. Daje mu bowiem poczucie bezpieczeństwa i emocjonalne wsparcie w trudnym dla niego czasie, kiedy odkrywa, że on i mama to dwie bliskie, ale oddzielne istoty, i powoli samodzielnie wyrusza na podbój świata. Dzięki temu, że czuje się bezpiecznie, odważniej bada otoczenie i swoje możliwości. To zaś z czasem pozwoli mu wyrosnąć na niezależnego, pewnego siebie człowieka.

  •  to nieprawda, że dzieci długo karmione piersią są mało samodzielne

Nie ma na to żadnych dowodów. Do samodzielności dziecko po prostu w pewnym momencie dojrzewa i już. Ważne jest natomiast to, jak na co dzień zajmujesz się maluchem. Czy nie jesteś nadopiekuńcza? Czy pozwalasz dziecku na samodzielne badanie otoczenia (oczywiście w bezpiecznych ramach)? Czy dajesz mu szansę na to, by nawet nieporadnie, ale samo robiło pewne rzeczy (jadło łyżeczką, zakładało buty, myło rączki)? Jeśli tak, to nie ma obawy, Twój maluch będzie samodzielny, nawet jeśli długo jeszcze pozwolisz mu ssać pierś.

  • karmienie piersią to nie rozpieszczanie

Mamy karmiące naturalnie dzieci powyżej roku często spotykają się z krytyką. Słyszą, że ulegają malcowi, pozwalają mu sobą rządzić i rozpuszczają go. Tymczasem roczniak czy dwulatek, który domaga się piersi, nie kalkuluje ani nie stara się niczego wymusić. Po prostu chce się przytulić do mamy i być z nią blisko tak bardzo, jak to tylko możliwe. Ta bliskość jest mu potrzebna, przyczynia się do umacniania więzi. A ty, karmiąc malca piersią, wychodzisz tej potrzebie naprzeciw. Odpowiadanie na potrzeby dziecka nie ma nic wspólnego z rozpieszczaniem.

  • długie naturalne karmienie nie szkodzi zębom dziecka

Wprawdzie mleko mamy, podobnie jak inne rodzaje mleka, zawiera cukry proste, ale ma też w składzie laktoferynę, białko, które chroni przed bakteriami, w tym paciorkowcami odpowiedzialnymi za powstawanie próchnicy.
U dziecka karmionego naturalnie powstaje korzystniejsze pH jamy ustnej, które utrudnia rozwój bakterii.
Ochronie zębów sprzyja również mechanizm ssania piersi. Maluch po zassaniu od razu połyka mleko, które nie przesuwa się do przodu jamy ustnej, tak jak w czasie karmienia butelką.

  • długie karmienie nie szkodzi mamie

Przy długim karmieniu piersią trzeba dobrze się odżywiać i bardziej o siebie dbać. Czasem warto przyjmować suplementy.
Nieprawdziwe są teorie, że długie karmienie piersią wyniszcza organizm kobiety. Na pewno wiadomo za to, że naturalne karmienie sprzyja utrzymaniu szczupłej sylwetki. Badania udowodniły też, że kobiety długo karmiące piersią w późniejszym wieku rzadziej mają osteoporozę, karmienie piersią zmniejsza też prawdopodobieństwo raka piersi i jajników.

Podobne artykuły

Mama tuli niemowlę w ramionach i karmi je piersią. Ma rude długie włosy i czerwoną rozpinaną koszulę w czerwoną kratkę. Dziecko jest ubrane w koszulę w czerwoną  kratkę. Niemowlę trzyma rączkę na piersi mamy. Czytaj więcej

Pożegnanie ze ssaniem

Jak długo karmić piersią - to decyzja indywidualna mamy i dziecka. Jednak kiedyś przychodzi ten moment, gdy dziecko karmione piersią trzeba od tej piersi odstawić. Odpowiadamy na pytanie - kiedy i jak to zrobić.

Mama przytula w ramionach niemowlę i karmi je piersią. Dziecko ma niebieskie oczy i blond włosy. Ssie pokarm z piersi i patrzy na mamę. Jest ubrane w biało szarą bluzkę. Mama ma biały biustonosz i ciemne włosy. Czytaj więcej

Jak długo karmić piersią - oto jest pytanie

Świat jednogłośnie nawołuje do karmienia piersią. W obliczu naukowych doniesień wszyscy są zgodni, że to najlepsze dla dziecka i jego matki. Kontrowersje rozpoczynają się w momencie, gdy karmiony maluch wyrasta ...

Czytaj więcej

Etapy karmienia piersią

Rozpoczęłaś karmienie piersią? Sprawdź, jak będzie się zmieniał rozkład karmień, rytm ssania, apetyt dziecka i jego mleczne potrzeby. Inne są zasady karmienia noworodka a inne roczniaka. A w długotrwałym karmieniu ...

Mama przytula chłopca do piersi. Chłopiec pije mleko z piersi. Ma blond włosy i niebieskie oczy. Patrzy w obiektyw. Rączką trzyma za koszulę mamy. Mama ma koszulę w biało granatowe paski. Czytaj więcej

Pożegnanie z piersią

Nie ma jednej granicy – do kiedy należy karmić piersią. Każda mama ustala taką granicę sama, gdy nie chce już dłużej karmić. Przychodzi wtedy pora na odstawienie od piersi. Jak się do tego zabrać?

Mama siedzi na białym drewnianym krześle i trzyma w objęciach niemowlę. Karmi je piersią. Ma długie brązowe włosy i jest ubrana w białą rozpinaną bluzkę oraz niebieskie dżinsy. Patrzy na dziecko i się uśmiecha. W tle widać pomieszczenie kuchenne, kawałek ceglanej ściany, drewniany regał, książki, białą szafkę i miskę z owocami. Czytaj więcej

Karmienie piersią w ciąży - fakty i mity

Czy wiadomość o ciąży oznacza, że musisz zrezygnować z karmienia naturalnego? Czy podawanie piersi starszemu dziecku jest bezpieczne dla rozwijającego się w Twoim brzuchu Maluszka? Na te oraz inne pytania dotyczące ...

Mama przytula noworodka i karmi je piersią. Noworodek ssie mleko z piersi i ma zamknięte oczy. Mama ma niebieską koszulę. Noworodek ma białe ubranko w kwiatki. W le widać białą wzorzystą pieluszkę. Mama dotyka palcami paluszków noworodka. Czytaj więcej

Jak zmieniają się piersi w czasie ciąży i podczas karmienia?

Zmiany hormonalne w czasie ciąży oraz wpływ procesów laktacyjnych po porodzie istotnie wpływają na wielkość i wygląd piersi. Sprawdź, jak dbać o piersi w kolejnych trymestrach ciąży i w okresie karmienia.

Nasze produkty

Joanna, u mnie córka nawet gdy w nocy już nie jadła, to i tak jadła rano i wieczorem i mleko nie zanikło, tylko piersi dostosowały się do nowego karmienia i laktacja była mniejsza, ale była.
Kalina91
Ja synka karmiłam 14 miesięcy i karmiłabym dłużej tylko syn juz zaczął przesypiać całe noce i mleko zanikło. Uważam ze karmienie piersią to same korzyści. Warto karmić jak najdłużej.
Joanna1410
Aisa, dobrze że zmieniłaś lekarza, ja też uważam, że na pierś nie ma ograniczeń. Po co oszukiwać dziecko wodą, skoro chce mleczko. Aneta, myślę, że właśnie starsze dziecko dużo łatwiej oduczyć od piersi, bo więcej rozumie, można mu powiedzieć, że pi...
Kalina91