Poród w domu - wady i zalety porodów domowych

Myślisz o porodzie jako o jednym z najważniejszych zdarzeń w Twoim życiu, w życiu Twojej rodziny. Chcesz, by dziecko przyszło na świat w wyjątkowych warunkach otoczone kochającymi je bliskimi. Przeczytaj o porodzie w domu - jego zaletach i wadach oraz sytuacji prawnej.

amnka, położna

Kiedyś akuszerki, dziś lekarze

Do połowy XVII wieku lekarze nie zajmowali się porodami, uznając proces rodzenia jako naturalny. Lekarz był obecny jedynie przy porodach kobiet z wyższych sfer, a nawet wtedy wzywał akuszerkę.

Po zapoczątkowaniu położnictwa jako sztuki lekarskiej, pierwszą zmianą, jaką wprowadzono, było wyeliminowanie pozycji naturalnych, w jakich do tego czasu rodziły kobiety: położono rodzące w pozycję na wznak. Ta pozycja była bowiem uznawana przez lekarzy jako najlepsza dla obserwowania zmian i wykonywania pomiarów.

Pozycje wertykalne (pionowe), które dotychczas przyjmowały rodzące kobiety uznano za niegodne do obserwacji naukowych. Kolejnym krokiem było przeniesienie porodów do szpitali. W Polsce w połowie lat 50. ub. wieku wydano ministerialny nakaz rodzenia w szpitalu. Jeśli nawet kobieta urodziła w domu, to należało przewieźć ją karetką pogotowia do szpitala.

Izby porodowe, będące jedną z medycznych domen PRL-u, były dopiero początkiem pełnej instytucjonalizacji opieki medycznej. Już w latach 60. ciężarne będące u mety 9-miesięcznej drogi kierowane były wprost do szpitala. Paradoksalnie, nie była to wymarzona przez kobiety sytuacja. Pozbawione jedynej bliskiej osoby (akuszerka, choć nie zawsze należała do rodziny ciężarnej, była dla niej ogromnym wsparciem), na oddziale położniczym pozostawały sam na sam z bólem, obcym personelem medycznym, zimnymi salami i groźnie wyglądającymi akcesoriami medycznymi. Przez kilka spędzonych w szpitalu dni ich kontakt z dzieckiem ograniczał się do kilkunastominutowych pór karmienia, a o jakiejkolwiek pomocy w późniejszej opiece nad maluchem czy też zadbaniu o siebie w połogu mogły tylko marzyć.

Sytuacja zaczęła zmieniać się dopiero w ostatniej dekadzie XX wieku, kiedy to ruszyła pierwsza edycja akcji "Rodzić po ludzku" i rozpoczęła swoją działalność fundacja o tej nazwie. Od tamtej pory dzięki organizowanym akcjom oraz mediom wiele się zmieniło i dostrzeżona została potrzeba zapewnienia rodzącym kobietom godnych warunków w szpitalu. Efektem zmian jest dziś zaawansowany system opieki medycznej, dostęp do specjalistycznych badań medycznych oraz sprzętu, który używany jest podczas trudnych porodów i komplikacji okołoporodowych, a także możliwość wyboru formy porodu, znieczulenia i skorzystania z akcesoriów porodowych.

Akty prawne o porodzie domowym…

Niewiele kobiet wie, że żadne przepisy nie nakładają na ciężarną obowiązku odbycia porodu w szpitalu! Zarówno Konstytucja, jak i ustawa z dnia 15 lipca 2011 roku o zawodach pielęgniarki i położnej nie wspomina o tym, w jakim miejscu ma odbywać się opieka sprawowana nad kobietą ciężarną i rodzącą. W obu dokumentach nie ma również zakazu asystowania przy porodach domowych. Co więcej, w nowym standardzie opieki okołoporodowej wspomniane jest o prawie kobiety do „wyboru miejsca porodu w warunkach szpitalnych lub pozaszpitalnych, w których czuje się bezpiecznie, i w których udzielane są świadczenia zdrowotne”.

W związku z brakiem przeciwwskazań prawnych co do odbywania porodu w domu może dziwić fakt, że porody domowe to rzadkość, a wręcz „fanaberia zamożnych”. Jakie jest tego wytłumaczenie? Przede wszystkim do porodu domowego kwalifikowane są ciężarne, których ciąża przebiegała w sposób fizjologiczny, a ryzyko porodowe określane jest jako niskie. Do porodu domowego kwalifikuje ciężarną doświadczona położna lub lekarz położnik, biorąc pod uwagę wiele czynników prognostycznych. To położna bierze bowiem odpowiedzialność zarówno za matkę jak i za dziecko. Często zdarza się więc, że nawet kobiety, których ciąża przebiegała w sposób fizjologiczny, rodzą w szpitalu np. z powodu przebytego cięcia cesarskiego, czy położenia miednicowego płodu.

Możliwości odbycia porodu domowego często ograniczane są również przez budżet domowy przyszłych rodziców. Obecnie porody w domu nie są bowiem finansowane przez NFZ. Rodzice z własnej kieszeni muszą więc zapłacić za położną i wszelkie materiały potrzebne przy porodzie. Często dochodzi do tego np. koszt lekarza neonatologa, który zbada nowego członka rodziny. Powszechna jest więc opinia, że porody domowe to wymysł wyższych sfer. Ja natomiast mam nadzieję, że NFZ zacznie refundować porody domowe, a przez to staną się one dostępną dla każdego alternatywą.

Ważnym ograniczeniem przy narodzinach domowych jest również dostępność położnych. Większość z tych, które odważyły się zmienić i zaczęły odbierać porody domowe, przebywa w dużych miastach (głównie Warszawa, gdzie ostatnimi czasy powstał nawet Dom Narodzin i Śląsk). Najlepiej dane tych położnych znaleźć na stronach poświęconych porodom domowym lub na stronie niezależnej inicjatywy rodziców i położnych „Dobrze Urodzeni”.

Porody domowe - zalety

Pierwszą i najważniejszą, według mnie jako położnej, zaletą porodu domowego jest to, że poród domowy, to poród naturalny. Nie ma tu miejsca dla pozycji horyzontalnych, leków, oksytocyny, czy innych „przyśpieszaczy” takich jak przebicie pęcherza płodowego, w porodzie domowym nie stosuje się też ciągłego zapisy KTG. Poród domowy wiąże się także ze 100% pewnością zachowania pierwszego kontaktu skóra do skóry (tak zwanego kangurowania). W szpitalach stosuje się kontakt około 2-godzinny, gdy rodzisz w domu, może on trwać tak długo, jak sobie tego zażyczysz. Ponadto rodząc, kobieta znajduje się w znanym jej środowisku, ze znanymi jej ludźmi, co pozwala na zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i świadomego podejścia do porodu.

Przy porodzie domowym obecne są osoby, które wybrała wcześniej rodząca. Może to być tylko partner i położna, a może być obecna także matka, czy siostra rodzącej. We własnym domu nie ma ograniczeń czasowych i ilościowych odwiedzin. Osoby znajdujące się przy porodzie są znane rodzącej i czuje się ona przy nich swobodnie. Przy porodzie domowym asystuje położna, która nie skończy zmiany o określonej godzinie. Opieka sprawowana jest więc przez jedną, wybraną przez rodzącą osobę. Porodu nie będzie oglądała grupka studentów, kilku lekarzy i salowe. Z położną sprawującą opiekę nad przebiegiem porodu najprawdopodobniej przejdziesz kilka spotkań i rozmów, podczas których poznacie siebie i swoje oczekiwania i nabierzecie do siebie zaufania.

Poród domowy to poród aktywny. Nie mówię tutaj tylko o przyjmowaniu różnych pozycji podczas porodu (co nadal jest rzadkością na porodówkach), ale o świadomym podejściu rodzącej do procesu porodu. Jako rodząca jesteś najważniejszą osobą podczas porodu i podejmujesz świadome decyzje o jego przebiegu. Położna ani lekarz nie narzucają swojej woli i nie zachowują się tak, jakby byli najważniejszymi osobami. Rodząca w sposób aktywny jest traktowana podmiotowo, a jej decyzje są spełniane. Po przeżyciu porodu w sposób aktywny, kobieta ma świadomość, że to ona dokonała cudu, jakim są narodziny jej dziecka. Poczucie sprawstwa nad przebiegiem porodu skutkuje wspaniałym startem w macierzyństwo i… mniejszym ryzykiem wystąpienia depresji poporodowej.

Poród aktywny i naturalny to mniejsze ryzyko powikłań. Wiele badań naukowych pokazuje, jakie dobrodziejstwa niesie za sobą przyjmowanie pozycji wertykalnych. Brak zaburzeń akcji serca płodu, zmniejszenie odsetka porodów zabiegowych, pęknięć i nacięć krocza, szybszy przebieg porodu, mniejsze ryzyko niewspółmierności porodowej i prawidłowe schodzenie główki dziecka w dół kanału rodnego, to tylko niektóre z zalet stosowania pozycji wertykalnych. Mniejsze ryzyko krwotoków, prawidłowe rozpoczęcie karmienia naturalnego, mniejsza drażliwość noworodka i lepszy jego stan po porodzie, to wynik unikania nadmiernej medykalizacji porodu.

Wady porodu domowego

Kobieta decydująca się na poród domowy musi przede wszystkim zdawać sobie sprawę, że będzie to poród naturalny. Pojęcie to nie oznacza tylko unikania pozycji horyzontalnej i urodzenia dziecka własnymi siłami. Decydując się na poród naturalny, należy zdawać sobie sprawę z tego, że podczas porodu nie będziemy mieli możliwości skorzystania z farmakologicznych metod łagodzenia bólu porodowego (w tym znieczulenia zewnątrzoponowego).

Kolejnym minusem porodu domowego jest brak możliwości wykonania cięcia cesarskiego. W przypadkach nagłych, kiedy cięcie cesarskie jest konieczne, przeprowadza się szybki transfer rodzącej do szpitala. Należy jednak pamiętać, że powikłania podczas porodu naturalnego, aktywnego, są rzadkością, a położna sprawująca opiekę bierze pod uwagę wszystkie czynniki prognostyczne i zawczasu zaleca przewiezienie do szpitala.

Kolejne wady, to te, o których już wspominałam – słaby dostęp do położnych odbierających porody domowe, spory koszt (w tym także wizyty neonatologa i koszty szczepień, które trzeba pokryć samemu), a także nieprzychylne opinie znajomych, rodziny, a także personelu medycznego, który sprzeciwia się porodom domowym.

Podobne artykuły

Kobieta leży na białej poduszce. Obok niej stoi nachylony mężczyzna. Naprzeciwko siedzi lekarz, która dotyka kobietę w odkryty brzuch. Kobieta jest ubrana w szarą podkoszulkę, mężczyzna w szarą koszulę, a lekarz w biały kitel. Mężczyzna i kobieta patrzą na panią lekarz. Czytaj więcej

Przebieg porodu – czego się spodziewać

Lada dzień zostaniesz mamą. Nie możesz się doczekać ale jesteś też przerażona wizją trudnego i długiego porodu, szczególnie jeśli to Twoje pierwsze dziecko. Wiedza jest Twoim najlepszym sprzymierzeńcem. Dowiedz ...

Kobieta w ciąży leży na białej kanapie opierając się plecami o oparcie. Trzyma ręce na brzuchu i patrzy na niego. Ma na sobie szarą sukienkę i szary sweter. Czytaj więcej

Objawy porodu i rozpoznanie „wielkiego początku”

Zastanawiasz się, jaki będzie pierwszy objaw, który będzie oznaczał rozpoczęcie porodu? Sprawdź jakie mogę być najczęstsze zwiastuny porodu oraz ich objawy.

Kobieta w ciąży leży na białej kanapie na boku. Trzyma się lewą ręką za brzuch. Ma na sobie białe spodnie i niebieską podkoszulkę. Patrzy się na swój brzuch i uśmiecha się. Ma na nadgarstku gumkę do włosów. Czytaj więcej

10 rad, jak nie urodzić przed terminem

Bardzo ważne jest, by dziecko pojawiło się na świecie w terminie. W naszym artykule piszemy o tym, jak minimalizować ryzyko przedwczesnego porodu.

Kobieta w ciąży siedzi na białej kanapy i trzyma ręką na oparciu. Na oparciu stoi biały kubek. Kobieta rozmawia z inną kobietą zwróconą do niej przodem. Kobieta ma fioletową bluzkę. Czytaj więcej

Kim jest doula?

W czasie porodu oraz w pierwszych dniach po nim rodzącej kobiecie niezwykle potrzebne jest emocjonalne wsparcie i praktyczne wskazówki. To właśnie oferuje doula – opiekunka. Przeczytaj, kim jest i na czym polega rola ...

Mężczyzna przytula się do odsłoniętego brzucha kobiety w ciąży. Mężczyzna trzyma ręką brzuch kobiety. Kobieta siedzi i trzyma jedną rękę na ręce mężczyzny, a drugą nad jego głową. Mężczyzna ma białą koszulę z krótkim rękawem, a kobieta szarą podkoszulkę. Czytaj więcej

Mężczyzna w ciąży

Z perspektywy mężczyzny ciąża to prosta rzecz. Błąd. Ciąża to dziewięć miesięcy wyzwań, na które większość facetów nie jest przygotowana. Jak więc sprawić, by w oczach ukochanej stać się mężczyzną idealnym?

Kobieta siedzi na kanapie i trzyma ręce na swoim ciążowym brzuchu. Ma na sobie kremową sukienkę i niebieski sweter. Kobieta się uśmiecha. Czytaj więcej

10 pytań o wody płodowe

Wygląd, kolor oraz objętość wód płodowych mówią bardzo wiele o zdrowiu dziecka. Sprawdź, jak prawidłowo je ocenić oraz jak przebiega odejście wód płodowych.

Nasze produkty

" choćby wyciągnie sobie łożysko a co jeśli będzie w częściach i nie wyciągnie całości przecież to jest możliwe i to już problem." Takie rzeczy jak zniszczone łożysko to skutek złych porodów, czyli zazwyczaj napędzanych oksytocyną lub z przebiciem p...
Erisia84
Jeżeli w mojej ciąży nie byłoby żadnych przeciwwskazań zdecydowałabym się na poród w domu. kiedyś nasze babcie rodziły tylko w domu i dzieci przeżywały i miały się dobrze.
Joanna1410
Faktycznie dużo zależy od szpitala. Ja na swój nie narzekam bo dzięki szybko podjętej decyzji o cc mój syn jest teraz zdrowy. Ale słyszałam różne historie niestety. Chyba wszystko zależy od przekonań personelu. Lekarz powinien być za sn ale nie w sy...
Kinga666