Poznaj korzyści dla Twojego dziecka i Ciebie płynące z karmienia piersią.
Dowiedz się jak karmić piersią i jak pokonać problemy związane z laktacją.
RODZICE
Widok sekcji
Artykuły
Filmy
Narzędzia

Dokąd w podróż z dzieckiem? Wszędzie!

Pora wreszcie to zrozumieć: dziecko można zabrać tam, gdzie pragnie się jechać, a nie tam, gdzie proponują rodzinom biura turystyczne. Znajomi i dziadkowie będą się pukać w głowę? Ale Twoje życie jest jedno jedyne. I Twoje dzieci też. Dlatego zadbaj o bezpieczeństwo i wygodę, a nie rezygnuj z marzeń!
Podróżowanie z małym dzieckiem
Katarzyna Michalczak | 2 stycznia 2013
78 komentarzy | Dodaj ocenę: (4)

Najgłupsze co możesz zrobić, będąc mamą czy tatą, to rezygnować z rzeczy, z których rezygnować nie musisz. Dlatego dwa razy się zastanów, zanim powiesz: „Podróż marzeń? Nie, ja mam dziecko, nie mogę”. Bo albo tak naprawdę od dawna nie masz już ochoty na podróże - i wtedy trudno, tak bywa, ale nie powinno się zasłaniać dzieckiem - albo chcesz szafować własnym poświęceniem. A to ostatecznie nigdy nie wychodzi na zdrowie. Jeśli tylko się da, rób to, czego pragniesz - i na ile to tylko możliwe, włączaj w to swoje dziecko. A będziecie prawdziwymi przyjaciółmi.

Dlaczego warto

Tak, to prawda: podróżowanie z dzieckiem jest męczące, uciążliwe, wymaga świetnej organizacji, trzeźwości umysłu i nieustannej odpowiedzialności. Zupełnie jak samo rodzicielstwo. Wychowując dziecko, musimy się z tym pogodzić: już nigdy nie będziemy niebieskimi ptakami. Więc zamiast udawać w jedną czy drugą stronę - powagę czy też beztroskę - lepiej osładzać sobie ten obowiązek wszędzie tam, gdzie to możliwe. Dlatego nie warto stawiać sobie dodatkowych ograniczeń. Podróż z dzieckiem może mieć mnóstwo plusów: nikt za nikim nie tęskni, przebywacie ze sobą intensywniej niż kiedykolwiek, obserwujesz, jak ono błyskawicznie się rozwija, jesteś przy ważnych momentach w jego życiu, a przede wszystkim tworzy się między wami niepowtarzalna więź, jaką może zyskać jedynie dwoje włóczykijów. Na placu zabaw nigdy nie poczujesz takiego podziwu i oddania, jak przy wbijaniu śledzi w ziemię o zachodzie słońca.

Wszędzie? Czyli właściwie gdzie?

Czy marzysz o wycieczce śladami beskidzkich kapliczek, czy o wyprawie przyczepą kempingową nad morze, czy o zobaczeniu kangurów - zrób to. Nieważne, na ile ekstremalne będzie Twoje wyzwanie. Ważne, jaką frajdę sprawi Tobie i Twojemu dziecku. Jeśli przy okazji do czegoś się przełamiesz, to tym lepiej.

Warto jednak, dla dodania sobie odwagi, poznać historie rodziców, którzy zdobyli się na coś, na co inni nie mieliby odwagi. Pewna antropolożka przez pół roku badała zwyczaje rumuńskiej wioski, żyjąc w bardzo prostych warunkach z kilkumiesięcznym bobasem. Para warszawskich podróżników kilka lat temu w podróży dookoła świata poczęła syna, a potem wspólnie rodziła go w armeńskiej wiosce z pomocą tamtejszej akuszerki. Inna para podróżników wybrała się z maleństwem do Indii, opisując podróż tydzień po tygodniu na swoim blogu. Poszukaj takich historii w Internecie, popytaj znajomych - zobaczysz, okaże się, że odważnych jest więcej, niż można było przypuszczać. Po prostu nieczęsto się mówi o ich osiągnięciach. A to z własnego strachu!

Co jest najważniejsze

Nie ma co się oszukiwać, wyprawa z dzieckiem wymaga o wiele więcej przygotowań, planów i rozwagi, niż samodzielny wypad. Czyli po prostu aby się przygotować, musisz się przygotować! Postaraj się przewidzieć jak najwięcej waszych potrzeb na poszczególnych etapach: co będziecie jeść, gdzie będziecie się myć, spać, czym będziecie się zajmować, kogo spotkacie, w jaki sposób będziecie kontaktować się z bliskimi. Sprawdź, co nieoczekiwanego może się wydarzyć i postaraj się przygotować również na takie ewentualności (jak choćby drobne podarunki dla osób, które pomogą wam w potrzebie). Przygotuj się na ewentualne problemy zdrowotne, takie jak przeziębienie czy biegunka, biorąc zapas leków i, jeśli podróżujecie za granicę, zdobywając wiedzę na temat leczenia w kraju, do którego się wybieracie.

Oprócz bezpieczeństwa i wygody - czyli dobrych butów czy jasieczka pod głowę - warto pomyśleć trochę nad tym, co sprawi Wam obojgu największą przyjemność. I tak zaplanować podróż, żeby tych przyjemności było jak najwięcej. Jeśli nie tylko dziecko, ale i Ty nudzisz się, oglądając zabytki, zamiast zwiedzania przeznacz czas na siedzenie na rynku miasta i obserwowanie ludzi. Jeśli podróżujecie samochodem i Ty w każdym nowym mieście musisz wejść do sklepu z butami, weź dla dziecka jakieś absorbujące zabawki: grającego pieska czy ruchomego robota, żeby towarzysząc Ci w wózku nie zasnęło przed następnym etapem podróży, bo potem w samochodzie nie da Ci spokoju. Zresztą, na wyjeździe zawsze kreatywność rośnie. Być może więc nagle zaczniesz tryskać pomysłami takich zabaw dla dziecka, że staniecie się zupełnie samowystarczalni. Najważniejsze to pamiętać o tym, że Wasza wyprawa dla wszystkich w niej uczestniczących ma być przede wszystkim wielką przyjemnością.

Bez przesady z higieną

Kłopoty z utrzymaniem higieny to jeden z najczęściej podawanych powodów, dla których rezygnujemy z wypraw z dziećmi. Mycie rąk przed każdym wzięciem czegoś do buzi, niedotykanie poręczy w urzędach czy na poczcie, sterylne sprzęty w domu... Taka ostrożność wydaje nam się normalna. Ale jeśli się zastanowić, wiele z tych zachowań zakrawa o paranoję. Oczywiście, że higiena jest ważna, ale nasze życie nie może być jej podporządkowane. Kiedyś na festiwalu filmów w Phoenix w Arizonie jego koordynatorka wzbudziła moje przerażenie, pozwalając swojej półrocznej córeczce raczkować pomiędzy butami ludzi. Cała rodzina była zadowolona i beztroska, a córeczka podobno wcale nie chorowała. Dlatego teraz, gdy mój synek upuści zjadaną właśnie bułkę na ziemię, szybko wykonuję proces myślowy: czy w tym miejscu jest bardzo brudno? Czy jest ryzyko jakichś poważniejszych chorób? I zazwyczaj pozwalam mu ją podnieść i spokojnie dokończyć.

Gdy przyjmiemy bardziej swobodny stosunek do czystości i higieny, automatycznie około 80% miejsc, w które wyjazdu nie wyobrażaliśmy sobie z dzieckiem, staje się w 100% dostępnych. Namiot w dzikiej głuszy, waląca się chata, trzy dni w pociągu - przestaną budzić przerażenie. „Nie dam rady” zamienimy na „Jak dać radę?” i to będzie początek prawdziwej, satysfakcjonującej przygody. Jeśli zaopatrzysz się w kilka niezbędnych akcesoriów, jak np. nawilżane chusteczki - dziecko przeżyje. Co więcej - przeżyje nawet bez nich. I najprawdopodobniej będzie w tej podróży z Tobą bardzo szczęśliwe.

Aktualności
21 SIERPNIA 2017
Lubicie podróżować, a w trakcie podróży towarzyszy Wam kubeczek LOVI 360°? Weźcie udział w naszym konkursie. Atrakcyjne nagrody czekają!
© by Lovi . Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zadzwoń do nas:
tel. +48 46 858 00 00
(obsługa klienta czynna w godzinach od 8 do 15)
Newsletter
Zostaw nam swój adres e-mail, a co miesiąc
otrzymasz newsletter wypełniony nowościami.
W ramach naszej witryny wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.
AKCEPTUJĘ
';
ZAMKNIJ

Karmienie piersią jest jedynym naturalnym sposobem żywienia niemowląt i żaden preparat zastępujący mleko kobiece nie posiada identycznych właściwości, co mleko kobiece.
Bardzo dziękujemy za zgłoszenie się do testów butelki LOVI Medical+.
Z góry bardzo dziękujemy za opinię.

ANKIETA DOTYCZĄCA UŻYTKOWANIA BUTELKI LOVI MEDICAL+

Uprzejmie prosimy o zaznaczenie właściwej odpowiedzi lub odpowiedź na poniższe pytania:

Cz. I - wypełnić przed przetestowaniem butelki LOVI Medical+:

  1. Czy używała Pani butelki LOVI Medical+?
    TAK NIE
  2. Czy słyszała Pani o butelce LOVI Medical+? Jeśli tak, to skąd?
    nie słyszałam
    tak, z Internetu
    tak, od koleżanki/znajomej
    usłyszałam o niej w innych okolicznościach (jakich?):

cz. II - wypełnić po użyciu butelki LOVI Medical+:

  1. Czy butelka LOVI Medical+ spełniła Pani oczekiwania? W jakim stopniu?
  2. Czy smoczek dobrze się odpowietrza?
  3. Czy przejrzystość butelki jest porównywalna do innych butelek do karmienia?
  4. Jakie zalety posiada według Pani butelka LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem?
  5. Czy zauważyła Pani różnice między karmieniem butelką LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem a innymi butelkami ze smoczkiem z jednorodnego silikonu? Jeśli tak to jakie?
  6. Czy miała Pani jakiekolwiek problemy z użytkowaniem butelki LOVI Medical+? Jeśli tak to jakie?
  7. Czy zauważyła Pani różnicę pomiędzy poprzednio używaną przez Panią butelką LOVI (pyt. do Mam używających wcześniej butelki LOVI)
WYŚLIJANULUJ