Poznaj korzyści dla Twojego dziecka i Ciebie płynące z karmienia piersią.
Dowiedz się jak karmić piersią i jak pokonać problemy związane z laktacją.
RODZICE
Widok sekcji
Artykuły
Filmy
Narzędzia

Jak nie tracić cierpliwości do dziecka?

Mamy potrafią mieć anielską cierpliwość do dzieci. Jednak przewlekłe zmęczenie, frustracja i odpowiadanie trzydziesty raz na pytanie: „a dlaczego?”, każdego mogą wytrącić z równowagi. Co zrobić, by zachować spokój? Podpowiadamy.
mama trzyma dziecko na rękach i na nie patrzy lovi.pl
Redakcja LOVI, konsultacja merytoryczna: mgr Marta Cholewińska-Dacka psycholog, trener, terapeuta SI | 2 stycznia 2018
47 komentarzy | Dodaj ocenę: (10)
KONSULTACJA MERYTORYCZNA 
 
 
 
 
Marta Cholewińska-Dacka, psycholog
 

Każdej mamie zdarza się stracić cierpliwość. Mama to też człowiek, a jej wytrzymałość bywa wystawiana na poważną próbę. Powinna dać sobie prawo do złoszczenia się, do bycia zmęczoną, do tego, że nie zawsze musi mieć chęć na zabawę. Rozmawiając z dzieckiem może mówić o swoich emocjach. Dziecko i tak je czuje i widzi. Wtedy jest bardziej wiarygodna, a dodatkowo rozwija w dziecku inteligencję emocjonalną.

Zdarza się, że mamie puszczają nerwy i wyładuje swoją złość na dziecku. Zwykle później przychodzi opamiętanie a wraz z nim wyrzuty sumienia i zdenerwowanie na samą siebie. Obiecujesz sobie, że już więcej nie podniesiesz głosu, ale mija jakiś czas i sytuacja się powtarza, rośnie Twoja frustracja i wpadasz w błędne koło. Jeśli masz tego dość, a nie umiesz sobie sama poradzić, mamy dla Ciebie kilka wskazówek.

Powody złości

Na początek warto jest zdiagnozować powody, dla których wpadasz w gniew. Oczywiście zachowanie dziecka może być samo w sobie powodem do złości. Często bywa jednak tak, że przyczyny leżą gdzie indziej.

Być może jesteś zostawiona z dzieckiem sama sobie i nikt Ci nie pomaga. Jeśli zajmujesz się maluchem 24 godziny na dobę, trudno wymagać, żebyś nigdy nie czuła irytacji. Stając się mamą, nie przestajesz być człowiekiem, który ma swoje potrzeby, chce czasem zrobić coś dla siebie lub zwyczajnie pobyć chwilę sam.

Bycie mamą niemowlaka wiąże się często z niedoborem snu, brakiem odpoczynku, jedzeniem w biegu itd. Twoja drażliwość może wynikać ze zmęczenia, brak snu to regularna tortura. Nie sposób być wiecznie w skowronkach skoro nie można przespać spokojnie żadnej nocy, a dzień zaczyna się dla wielu mam o 5.

Gdy dziecko kolejny raz bierze do buzi kredkę, rozsypuje klocki, nie daje sobie zmienić pieluchy – myślisz, że maluch robi Ci na złość. Prawda jest jednak inna. Do małego dziecka Twoje zakazy mogą zwyczajnie jeszcze nie docierać. Może nie rozumieć, że zakaz rozciąga się na inne rzeczy. Nie wolno rzucać tym kubeczkiem, ale nikt nie mówił, że nie wolno rzucać tamtym.  Jego rozumienie świata nie pozwala mu jeszcze myśleć szerzej.

Nauka wymaga wielu powtórzeń. To, że powiesz coś raz, może nie wystarczyć. Dlatego nastaw się, że wiele spraw będziesz tłumaczyć do znudzenia aż maluch je pojmie. Dodatkowo, jeśli dziecko upiera się, że chce coś zrobić to metoda „zdartej płyty”, czyli powtarzanie, że teraz nie dostanie słodyczy bo jest pora obiadu, teraz wychodzimy z placu zabaw, klockami się nie rzuca, jest bardzo skuteczna.

Pamiętaj też, że nie ma sensu mówić małemu dziecku kilku rzeczy naraz. Jeśli poprosisz dziecko, by poszło zrobić siusiu a wracając przyniosło buty na spacer, możesz być pewna, że o butach po drodze zapomni. Nawet starsze dzieci mają problemy z wykonywaniem poleceń. Jeśli w tym co mówimy, jest do wykonania więcej czynnosci niż jedna, warto ją rozłożyć na czynniki pierwsze.  „Posprzątaj zabawki” może już być zbyt skomplikowanym poleceniem i czasami trzeba z dzieckiem podejść do danej zabawki, wskazać ją palcem i powiedzieć: „Proszę  podnieś misia, wrzuć do pudełka, weź teraz nastepną zabawkę…” i tak z zatrzymywaniem się na każdej czynnosci. Z czasem dziecko poradzi sobie z bardziej ogólnymi poleceniami. Często zdarza się, że dzieci nie wykonują poleceń doroslych, bo po prostu ich nie rozumieją.

Starsze, 1,5 - 2 letnie dziecko, może zacząć testować Twoje granice. Będzie chciało sprawdzić co wolno, a czego nie. W takim wypadku ogromnie ważna jest Twoja konsekwencja. Dziecko, które nie ma wyraźnie postawionych granic nie czuje się bezpiecznie, a przez to nie może być szczęśliwe. Mądry rodzic powinien wyznaczyć jasno granice, których nie wolno przekraczać i się swoich zasad trzymać.  

Granice należy wyznaczać od samego początku. Można je już wyznaczać niemowlakowi, np. przy karmieniu piersią, gdy maluch gryzie mamę. Jeśli powiesz: „nie będę karmić, jeśli będziesz mnie gryźć” i przerwiesz karmienie, maluch szybko zacznie rozumieć zależność. Niemowlę nie rozumie wielu słów, które do niego mówisz, ale jest w stanie wiele wyczytać z tonu glosu. Trudno stwierdzić jednoznacznie, w którym momencie dzieci zaczynają rozumieć to, co do nich jest mówimy. Jednak aby taka umiejętność się rozwinęła trzeba do dzieci mówić i właściwie reagować, a także być konsekwentnym przy trudnych zachowaniach.

Zrozumienie, że dziecko nie robi Ci na złość, że dopiero uczy się świata, że sprawdza, gdzie są granice – pozwoli spojrzeć Ci na jego zachowanie z innej perspektywy. Spróbuj postawić się w jego sytuacji. Pamiętaj też, że maluch jest zdany na Ciebie, że jest bezbronny. Gdy używasz wobec niego przemocy (krzyk to również forma przemocy) jego świat się wali. Jesteś jego oparciem i osobą, której ufa najbardziej na świecie. Krzycząc na dziecko burzysz jego poczucie bezpieczeństwa. Nie przykladaj do malucha miarki, jaką przykładasz do dorosłych. Dziecko zachowuje się jak dziecko, bo… jest dzieckiem.  

Trudne zachowania wynikają z bardzo różnych rzeczy. Od fizjologicznych po te związane z psychiką dziecka. Czasami powodem „złego zachowania” są trudności sensoryczne. Dziecko ma nadwrażliwość dotykową i bardziej niż inne dzieci nie lubi się ubierać, zmieniać pieluszki czy obcinać paznokci. Jeśli dziecko nie mówi, a chce coś przekazać, może być sfrustrowane, zirytowane, co może również przerodzić się w złość.  

Pamiętaj

Pamiętaj! Jeśli czujesz, że nad sobą nie panujesz i mogłabyś zrobić swojemu dziecku krzywdę – porozmawiaj z kimś o tym, możesz udać się po pomoc do specjalisty, np. psychologa, który pomoże Ci radzić sobie z trudnymi emocjami.

Trudne zachowanie może być chęcią zwrócenia na siebie uwagi, której dzieci bardzo się domagają. Warto wtedy przyjrzeć się w jakiś sytuacjach pojawiają się trudne zachowania, co je poprzedza i zastanowić się jak zwykle reagujemy i jaki przynosi to rezultat. Taki dzienniczek pomoże przyjrzeć się sprawie z boku, nabrać dystansu.

Rady, jak zachować cierpliwość:

  • Proś o pomoc.

Każdy spędzając 24 na dobę z maluchem ma prawo być zmęczony i odczuwać frustrację. Nie wstydź się prosić o pomoc. Czasem nawet 30 minut krótkiego spaceru bez malucha, pomoże odświeżyć głowę, ukoić nerwy i zatęsknić za maluszkiem.

  • Znajdź czas na wypoczynek

Bezwzględnie znajdź czas na odpoczynek. Choć jest to trudne przy niemowlęciu – musisz spać odpowiednią ilość godzin. Jeśli trzeba zrób sobie drzemkę kosztem gotowania obiadu czy innej pracy domowej. Twój komfort psychiczny i fizyczny jest dużo ważniejszy niż prasowanie.

  • Znajdź swój „wentyl”

Jeśli to Ty spędzasz głównie czas z dzieckiem i czasem czujesz, że za chwilę zwariujesz, poszukaj sobie zajęcia, które da Ci oddech. Niektórym pomagają zajęcia fitness, hobby typu robienie na drutach albo czytanie książek. Niech będzie to coś, co robisz tylko dla siebie i dzięki czemu jesteś odprężona, na co czekasz i co sprawia, że zapominasz o trudach codzienności.

  • Policz do 10 i oddychaj głęboko

Gdy czujesz, że wzbiera w Tobie złość i że za chwilę wybuchniesz – wyjdź na chwilę z pomieszczenia, w którym jest dziecko i policz do 10. Banalny ale sprawdzony sposób na to, jak okiełznać emocje, dać dojść do głosu rozsądkowi, przypomnieć sobie szybko, że przecież kochasz swoje dziecko i chcesz dla niego, jak najlepiej.

  • Zamień się w „słoooniaaaa”

Co to znaczy? Spróbuj mówić wolniej, wolniej oddychać, zwracaj uwagę na zdarzenia. W wolnym tempie powtarzaj wszystko do znudzenia. Takie spowolnienie działania sprawia, że nie dajemy się tak łatwo wyprowadzić z równowagi i zezłościć. Jest to dość trudna metoda, ale skuteczna.

  • Pomyśl o konsekwencjach

W trudnej chwili, gdy czujesz, że emocje wezmą górę, pomyśl o tym, jak będziesz się czuła za kwadrans, gdy nerwy Cię opuszczą. Będziesz musiała zmierzyć się z poczuciem winy, przestraszonym a nierzadko i zapłakanym dzieckiem, które przecież jest Ci najdroższe na świecie. Zastanów się, czy warto i postaraj opanować.

Aktualności
2 SIERPNIA 2018
Szukaj sklepów z promocyjnymi opakowaniami wkładek laktacyjnych Discreet Elegance!
© by Lovi . Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zadzwoń do nas:
tel. +48 46 858 00 00
(obsługa klienta czynna w godzinach od 8 do 15)
Newsletter
Zostaw nam swój adres e-mail, a co miesiąc
otrzymasz newsletter wypełniony nowościami.
W ramach naszej witryny wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.
AKCEPTUJĘ
';
ZAMKNIJ

Karmienie piersią jest jedynym naturalnym sposobem żywienia niemowląt i żaden preparat zastępujący mleko kobiece nie posiada identycznych właściwości, co mleko kobiece.
Bardzo dziękujemy za zgłoszenie się do testów butelki LOVI Medical+.
Z góry bardzo dziękujemy za opinię.

ANKIETA DOTYCZĄCA UŻYTKOWANIA BUTELKI LOVI MEDICAL+

Uprzejmie prosimy o zaznaczenie właściwej odpowiedzi lub odpowiedź na poniższe pytania:

Cz. I - wypełnić przed przetestowaniem butelki LOVI Medical+:

  1. Czy używała Pani butelki LOVI Medical+?
    TAK NIE
  2. Czy słyszała Pani o butelce LOVI Medical+? Jeśli tak, to skąd?
    nie słyszałam
    tak, z Internetu
    tak, od koleżanki/znajomej
    usłyszałam o niej w innych okolicznościach (jakich?):

cz. II - wypełnić po użyciu butelki LOVI Medical+:

  1. Czy butelka LOVI Medical+ spełniła Pani oczekiwania? W jakim stopniu?
  2. Czy smoczek dobrze się odpowietrza?
  3. Czy przejrzystość butelki jest porównywalna do innych butelek do karmienia?
  4. Jakie zalety posiada według Pani butelka LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem?
  5. Czy zauważyła Pani różnice między karmieniem butelką LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem a innymi butelkami ze smoczkiem z jednorodnego silikonu? Jeśli tak to jakie?
  6. Czy miała Pani jakiekolwiek problemy z użytkowaniem butelki LOVI Medical+? Jeśli tak to jakie?
  7. Czy zauważyła Pani różnicę pomiędzy poprzednio używaną przez Panią butelką LOVI (pyt. do Mam używających wcześniej butelki LOVI)
WYŚLIJANULUJ