Poznaj korzyści dla Twojego dziecka i Ciebie płynące z karmienia piersią.
Dowiedz się jak karmić piersią i jak pokonać problemy związane z laktacją.
KARMIENIE PIERSIĄ
Widok sekcji
Artykuły
Filmy
Narzędzia

9 powodów przedwczesnego zakończenia karmienia piersią i co zrobić, żeby temu zapobiec

O tym, kiedy odstawić dziecko od piersi powinna decydować indywidualnie każda mama i jej dziecko. Zdarza się jednak, że mama chciałaby karmić dłużej a okoliczności sprawiają, że przedwcześnie z karmienia rezygnuje.
Redakcja LOVI, konsultacja merytoryczna dr Agata Serwatowska-Bargieł, międzynarodowy konsultant laktacyjny (IBCLC), neonatolog | 1 września 2016
60 komentarzy | Dodaj ocenę: (5)
KONSULTACJA MERYTORYCZNA
                                  
 
dr Agata Serwatowska-Bargieł,
 
 
międzynarodowy konsultant laktacyjny (IBCLC), neonatolog

Według badań 98% mam po porodzie rozpoczyna karmienie piersią swojego dziecka.  Niestety z tygodnia na tydzień procent ten drastycznie spada. W 6.tyg życia dziecka piersią karmi już tylko 46% mam. WHO rekomenduje karmienie dziecka wyłącznie mlekiem mamy do 6 miesiąca życia, a w kolejnych miesiącach kontynuację przy jednoczesnym stopniowym rozszerzaniu diety. Tylko mały odsetek mam nie może karmić piersią z przyczyn obiektywnych.. Jak to się zatem dzieje, że przy najszczerszych chęciach i świadomości, że karmienie piersią jest najzdrowsze, ekonomiczne i wygodne, mamy tak szybko rezygnują z karmienia?

1. Za mało pokarmu

Jest to chyba najczęstsza przyczyna, dla której mamy rezygnują zbyt wcześnie z karmienia. Z reguły ten niedobór pokarmu jest jednak pozorny i można się z nim uporać (z tego artykułu dowiesz się więcej o pozornym niedoborze pokarmu Jak odróżnić pozorny niedobór pokarmu od rzeczywistego?>>)

 W pierwszych dniach po porodzie z piersi mamy wydobywają się jedynie krople mleka zwane siarą, a maluszek domaga się częstego przystawiania. Nie ma w tym nic nienormalnego. Brzuszek noworodka jest bardzo mały i wystarczy mu odrobina mleka, która szybko się trawi, nie obciążając delikatnego układu pokarmowego. Tych kilka kropelek siary ma ogromne znaczenie dla odporności maluszka - mama przekazuje mu w ten sposób przeciwciała. Często przystawiany noworodek uczy się prawidłowo ssać, zaś organizm mamy dostosowuje produkcję odpowiedniej ilości pokarmu do potrzeb dziecka. Tych kilka pierwszych dni może być dla niedoświadczonej mamy trudnych, ale zwykle około 3 doby pojawia się nawał, który świadczy o tym, że organizm mamy odpowiada na rosnące z dnia na dzień potrzeby żywieniowe maluszka.

W kolejnych kilku miesiącach pojawiają się tzw. kryzysy laktacyjne. Pierwszy może być już około 3-go tygodnia, kolejne pomiędzy 6. a 12. tygodniem życia dziecka. Mimo że jest to fizjologia, to Mamy bardzo często wtedy poddają się. Dziecko wydaje się nawet po karmieniu nienajedzone, a piersi puste. Dla każdej mamy myśl, że jej dziecko jest głodne, jest trudna do zniesienia. Jednak kryzys laktacyjny trzeba zwyczajnie przeczekać. Dziecko przechodzi skok rozwojowy, jego potrzeby rosną, a laktacja musi mieć czas, by do tego następnego etapu się dostosować. Należy w tym czasie dziecko często przystawiać, dłużej karmić i uzbroić się w cierpliwość. Po kilku dniach podaż z popytem wyrówna się i będzie można bez przeszkód kontynuować mleczną przygodę.

2. Ból poranionych brodawek

Częstym problemem na początku karmienia są poranione brodawki. Dziecko dopiero uczy się ssać. Zdarza się, że jest przystawiane zbyt płytko, a częste karmienia powodują, że brodawki nie mają czasu na regenerację. Ten ból nieraz działa na Mamę zniechęcająco.

Jeśli zaobserwowałaś, że Twoje brodawki są popękane, sprawdź i popraw technikę przystawiania dziecka do piersi. Maluch podczas karmienia powinien mieć szeroko otwarte usta (obejmujące brodawkę i dużą część otoczki), wargi wywinięte jak u rybki. Powinnaś słyszeć odgłos przełykania mleka. Jak przystawić dziecko do piersi, sprawdź w artykule Pierwsze przystawienie do piersi>>

Jeśli masz wątpliwości czy prawidłowo przystawiać malca do piersi poproś o radę położną albo doradcę laktacyjnego. Pomogą Ci prawidłowo przystawić maluszka do piersi a także poradzą jak chronić brodawki i przyspieszyć ich gojenie. (Więcej o radzeniu sobie z tym problemem w artykule Poranione, wklęsłe lub płaskie brodawki>>

3. Dokarmianie butelką

Zdarza się, że powodem odstawienia od piersi jest niechęć dziecka do ssania piersi. Częstą przyczyną takiego stanu rzeczy jest dokarmianie mieszanką lub podawanie mleka mamy butelką ze smoczkiem.

Jeśli mama chce karmić piersią, powinna wyraźnie zaznaczyć swoją wolę w szpitalu i poprosić personel, by nie dokarmiał  jej dziecka, o ile nie ma medycznej konieczności (np. zbyt wysoki spadek masy ciała).

Gdy pojawia się potrzeba podania dziecku butelki na jakimkolwiek etapie karmienia piersią (mama jest chora, wraca do pracy itp.) to należy wybierać akcesoria niezaburzające odruchu ssania. Smoczki dla dziecka powinny być wymagające, dynamiczne, tak by musiało się ono napracować, podobnie jak w przypadku karmienia piersią. Po 6. miesiącu można rozpocząć naukę picia z kubeczka, zamiast stosować butelkę.

Im częściej podajesz pokarm z butelki, tym mniej mleka jest w piersiach. Gdy dziecko rzadziej ssie pierś, obniża się poziom laktacji,  bo nie jest wystarczająco stymulowana, co prowadzi do stopniowego zmniejszania produkcji pokarmu, aż do jego zaniku. 

Pamiętaj!
Pamiętaj, dziecka karmionego piersią nie trzeba dopajać. Wystarczy mu mleko mamy!

4. Powrót do pracy

Powrót do pracy nie musi oznaczać zakończenia karmienia piersią. Urlop macierzyński i wychowawczy pozwala aktualnie na dość długie pozostanie z dzieckiem w domu. Jeśli jednak musisz wcześniej wrócić do pracy prawo pozwala Ci na przerwy na karmienie (patrz Karmienie piersią w pracy- jakie prawa Ci przysługują>>). Bywa to jednak trudne w organizacji.

W tym trudnym okresie bardzo pomocne jest odciąganie pokarmu. Dziecko otrzyma mleko mamy z butelki bądź kubeczka. W przypadku dzieci, które rozpoczęły rozszerzanie diety, wystarczy karmić piersią rano i po powrocie z pracy.

5. Choroba

Większość chorób nie jest przeciwwskazaniem do karmienia piersią. Mleko mamy zawiera przeciwciała, które skutecznie chronią niemowlę. Jeśli kobieta przyjmuje leki, które uniemożliwiają karmienie, można starać się utrzymać laktację dzięki laktatorowi, mleko wylewać a na czas leczenia podawać dziecku mieszankę. Po powrocie mamy do zdrowia warto postarać się o ponowne karmienie piersią.

6. Depresja i przemęczenie

Zdarza się, że mamy rezygnują z karmienia naturalnego z powodu stresu, frustracji, zmęczenia, co jest szczególnie częste na początku mlecznej drogi, gdy muszą zmierzyć się z zupełnie nową sytuacją jaką jest posiadanie dziecka. Jedną stroną tego problemu jest to, że stres może powodować kłopoty z laktacją. Z drugiej strony, bywa też, że chcąc sobie ulżyć (np. w nocnym wstawaniu) mamy podają dziecku mieszankę, po której zwykle maluchy śpią dłużej, a która jednak może zniechęcić dziecko do piersi.

Niedobór snu  jest jednym z głównych problemów młodych mam. Człowiek wiecznie niedosypiający jest podatny na frustrację, stres a nawet depresję. Powinnaś wykorzystać czas drzemki dziecka na swój odpoczynek, a jeśli jest to trudne – poprosić kogoś o pomoc w opiece nad maluszkiem. Nawet 20 minut drzemki może zdziałać cuda (więcej  o problemie braku snu piszemy w artykule Mamo, znajdź czas na sen>>).

Jeśli czujesz, że jej Twój stan psychiczny to nie jest zwykłe przemęczenie, powinnaś poszukać porady specjalisty. Depresja związana z trudnymi początkami bycia mamą nie powinna być lekceważona, bo nieleczona depresja bywa groźna w skutkach.

7. Ciąża

Wciąż panuje przekonanie, że gdy mama zajdzie w ciążę, powinna zakończyć karmienie piersią. Prawda jest taka, że o ile ciąża ma się dobrze, nie jest zagrożona, to mama w ciąży z powodzeniem może karmić swoje starsze dziecko. Zawsze warto jednak tę decyzję skonsultować z lekarzem i upewnić się, że nie ma przeciwwskazań.

Dziecko na tym etapie samo może „odstawić się” od piersi, bo mleko pod wpływem hormonów prawdopodobnie zmieni lekko swój smak. Bywa też, że mama nie czuje się na siłach karmić. W takim wypadku decyzja należy do niej.

8. Negatywne doświadczenia wyniesione ze szpitala

Pierwsze próby karmienia nie są proste. Choć w szpitalach teoretycznie personel powinien nauczyć mamę i dziecko pierwszego przystawiania do piersi, w praktyce często karmiąca jest pozostawiona sama sobie. Nie we wszystkich placówkach jest dostępny doradca laktacyjny. Zdarza się, że opiekujące się pacjentką położne nie mają tyle czasu i cierpliwości, aby spokojnie wytłumaczyć i pokazać odpowiednią technikę i pozycję karmienia.

Jeśli spotkałaś się z taką sytuacją w szpitalu i czujesz, że nie radzisz sobie sama z karmieniem piersią  umów się na wizytę w poradni laktacyjnej. Tam doświadczony specjalista poświęci Ci dużo uwagi i rozwieje wszystkie wątpliwości.

9. Brak wsparcia i wiedzy

Co robić, by długo karmić?
  • Karm na żądanie

  • Karm w nocy

  • Śpij z dzieckiem (pamiętając o zachowaniu ostrożności)

  • Nie dokarmiaj (o ile nie ma medycznych wskazań)

  • Odciągaj pokarm, gdy nie możesz karmić

  • Szukaj wsparcia u specjalistów

  • Bądź cierpliwa i nie poddawaj się przy pierwszych niepowodzeniach

Wśród mam, ale także, niestety, wśród lekarzy pokutują pewne mity. Mamy często wierzą, że mleko traci swoje cenne wartości w kilka tygodni czy miesięcy po porodzie i dłuższe karmienie nie ma sensu.Zdarza się, że lekarze, rodzina lub „pomocne” znajome potrafią przestrzegać karmiącą, że zbyt długie karmienie może utrudniać przerwanie go. Zdarza się, że zawstydzają ją komentarzami typu „czy to dziecko nie jest za duże, na przystawianie do piersi”, „to nienormalne by dwulatek wisiał przy piersi”.

Mleko mamy zmienia swoje właściwości, jednak pozostaje wartościowym pokarmem dla małego człowieka. Jak długo karmienie odpowiada mamie i dziecku, tak długo powinno być kontynuowane. Na jakimś etapie jedno z nich (nierzadko jest to dziecko) uzna, że wystarczy i w naturalny sposób karmienie się zakończy. Nigdy nie powinno się mamy zawstydzać ani wymuszać na niej zakończenia tego ważnego dla obojga okresu.

Aktualności
19 CZERWCA 2017
Nasza nowość - elektroniczny laktator LOVI Expert - od teraz dostępny w Twoim sklepie.
© by Lovi . Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zadzwoń do nas:
tel. +48 46 858 00 00
(obsługa klienta czynna w godzinach od 8 do 15)
Newsletter
Zostaw nam swój adres e-mail, a co miesiąc
otrzymasz newsletter wypełniony nowościami.
W ramach naszej witryny wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.
AKCEPTUJĘ
';
ZAMKNIJ

Karmienie piersią jest jedynym naturalnym sposobem żywienia niemowląt i żaden preparat zastępujący mleko kobiece nie posiada identycznych właściwości, co mleko kobiece.
Bardzo dziękujemy za zgłoszenie się do testów butelki LOVI Medical+.
Z góry bardzo dziękujemy za opinię.

ANKIETA DOTYCZĄCA UŻYTKOWANIA BUTELKI LOVI MEDICAL+

Uprzejmie prosimy o zaznaczenie właściwej odpowiedzi lub odpowiedź na poniższe pytania:

Cz. I - wypełnić przed przetestowaniem butelki LOVI Medical+:

  1. Czy używała Pani butelki LOVI Medical+?
    TAK NIE
  2. Czy słyszała Pani o butelce LOVI Medical+? Jeśli tak, to skąd?
    nie słyszałam
    tak, z Internetu
    tak, od koleżanki/znajomej
    usłyszałam o niej w innych okolicznościach (jakich?):

cz. II - wypełnić po użyciu butelki LOVI Medical+:

  1. Czy butelka LOVI Medical+ spełniła Pani oczekiwania? W jakim stopniu?
  2. Czy smoczek dobrze się odpowietrza?
  3. Czy przejrzystość butelki jest porównywalna do innych butelek do karmienia?
  4. Jakie zalety posiada według Pani butelka LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem?
  5. Czy zauważyła Pani różnice między karmieniem butelką LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem a innymi butelkami ze smoczkiem z jednorodnego silikonu? Jeśli tak to jakie?
  6. Czy miała Pani jakiekolwiek problemy z użytkowaniem butelki LOVI Medical+? Jeśli tak to jakie?
  7. Czy zauważyła Pani różnicę pomiędzy poprzednio używaną przez Panią butelką LOVI (pyt. do Mam używających wcześniej butelki LOVI)
WYŚLIJANULUJ