Poznaj korzyści dla Twojego dziecka i Ciebie płynące z karmienia piersią.
Dowiedz się jak karmić piersią i jak pokonać problemy związane z laktacją.
DIETA
Widok sekcji
Artykuły
Filmy
Narzędzia

8 błędów w żywieniu malca

Chcesz, by Twoje dziecko było szczupłe i zdrowe? Zadbaj o to już teraz! Przeczytaj nasz artykuł i nie popełniaj 8 głównych błędów w żywieniu dziecka.
Kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci
Redakcja LOVI, konsultacja lek. med. Danuta Chrzanowska-Liszewska, specjalista pediatrii i neonatologii | 5 maja 2014
79 komentarzy | Dodaj ocenę: (8)
KONSULTACJA MERYTORYCZNA
 
 

lek. med. Danuta Chrzanowska-Liszewska
 
specjalista pediatrii
i neonatolog

Właściwe żywienie ma wpływ na długość i jakość życia. A przecież każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej, chce, by jego malec był zdrowy, szczupły, miał zrównoważony apetyt i zdrowe przyzwyczajenia.

Jednak nie każdy rodzic wie, jak ważne w kształtowaniu nawyków żywieniowych są pierwsze lata życia dziecka i jak wiele może w tej sprawie zrobić w prosty sposób - czyli nie popełniając 8 głównych błędów w żywieniu malca.

  1. Zbyt wczesne lub zbyt późne rozszerzanie diety

Posiłki uzupełniające w diecie dziecka powinny pojawić się nie później i nie wcześniej niż po ukończeniu 6. miesiąca życia u dzieci karmionych piersią i po ukończeniu 4 miesięcy u dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym.  Chyba że lekarz prowadzący dziecko, biorąc pod uwagę czynniki zdrowotne, jak m.in. niedokrwistość, alergia, zdecyduje inaczej.

Zbyt wcześnie wprowadzone pokarmy mogą być zbyt dużym obciążeniem dla niedojrzałego jeszcze do tego rodzaju jedzenia układu pokarmowego niemowlęcia, mogą być przyczyną niepojących objawów, jak bóle, kolki, wzdęcia czy zaparcia bądź luźne stolce.
 

Z drugiej strony zbyt długie zwlekanie z posiłkami rozszerzającymi dietę może spowodować, że maluszek nie otrzyma potrzebnej mu do prawidłowego rozwoju i wzrostu porcji energii oraz składników odżywczych, w tym szczególnie żelaza, soli mineralnych i pierwiastków śladowych.
 

Dlatego rozszerzając dietę maluszka warto trzymać się schematów:

 

schemat żywienia niemowląt karmionych piersią >> 

 

schemat żywienia niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym >> 

 

oraz zasięgnąć porady lekarza pediatry.

  1. Podjadanie między posiłkami

Dziecko powinno jeść 5 posiłków dziennie: śniadanie, 2. śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. Niestety, rzadko kiedy jest to przestrzegane. Często dzieci mają pozwolenie lub są wręcz zachęcane do podjadania między posiłkami. Czasami staje się to błędnym kołem:  tu chrupka, tu chlebek, jabłuszko, banan, trochę sera - i nic dziwnego, że w porze obiadu dziecko nie jest głodne. Dlatego po obiedzie: chrupka, chlebek, jabłuszko, bo przecież maluch nie zjadł obiadu…
 

Jeśli tak jest u Was – zmień to. Wprowadź regularne pory posiłków. Nie karm bezustannie dziecka z obawy, że będzie głodne. Głód jest fizjologicznym sygnałem organizmu, pozwól dziecku go poczuć, a jeśli będzie miało taką potrzebę, samo upomni się o przekąskę.  Przy czym dokonaj właściwego wyboru - więcej o dobrych przekąskach przeczytasz

tutaj >>

  1. Bieganie ze dzieckiem

Dotyczy to szczególnie niejadków, jednak nie tylko – czasami rodzice są po prostu przekonani, że dziecko zjadało za mało. Jednak w obu przypadkach bieganie za dzieckiem z jedzeniem na widelcu nie prowadzi do niczego dobrego.
 

Bieganie za dzieckiem niejadkiem jest dla niego prawdopodobnie bardzo atrakcyjne - zdobywa uwagę rodzica, a tym samym, ten sposób jedzenia przynosi, swego rodzaju, profity i zostaje na dłużej. Pamiętajmy też, że żołądek dziecka ma mniej niż 1/3 objętości żołądka dorosłego, dlatego uszanujmy apetyt malca i nie zmuszajmy go do jedzenia. Przekarmianie dziecka może spowodować rozciągnięcie żołądka, i rzeczywiście dziecko będzie jadło więcej, lecz tym samym zwiększamy prawdopodobieństwo przyszłych problemów zdrowotnych z otyłością, cukrzycą, nadciśnieniem włącznie.
 

Dlatego wprowadź zasadę – jemy przy stole. Jeśli ktoś odchodzi od stołu, to znaczy, że już zakończył posiłek.

  1. Zbyt dużo cukru

Spożycie cukru nie powinno przekraczać  10% dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Przy czym u dzieci do 3. roku życia zapotrzebowanie na energię w przeliczeniu na jeden kilogram masy ciała wynosi około 83 kcal.
 

Zbyt duża ilość cukru w diecie dziecka przyczynia się do rozwoju próchnicy zębów, nadmiernego wzrostu masy ciała, zaburzeń łaknienia i równowagi układu trawiennego.
 

Trzeba pamiętać, że cukier to nie tylko słodycze. To także dosładzane owoce, słodkie napoje, produkty spożywcze, w których składzie znajduje się sacharoza, syrop glukozowo-fruktozowy czy słodzik.  

 

  1. Zbyt mało nabiału, owoców i warzyw

Z badań przeprowadzonych na potrzeby Instytutu Matki i Dziecka wynika, że małe dzieci w Polsce jedzą zbyt mało produktów mlecznych oraz owoców i warzyw, natomiast za dużo mięsa i wędlin. Poważnym problemem jest niedobór w diecie wapnia i witaminy D.

 

Przeanalizuj menu swojego dziecka.  Pełnowartościowa dieta powinna uwzględniać produkty z różnych grup żywności w następującej ilości porcji:

 

produkty białkowe:

    mleko i produkty mleczne – 3  porcje

    mięso, drób, ryby, jaja – 1 – 2 porcje

produkty zbożowe – 5 porcji

warzywa – 5 porcji

owoce – 4 porcje

tłuszcze – 1 – 2 porcje

 

Przy czym te umowne porcje to np.: szklanka mleka modyfikowanego typu junior, ½ szklanki kefiru lub maślanki, 2 łyżki twarogu, 1 plaster sera żółtego, 1 plaster chudej wędliny, ½ jajka, ½ piersi z kurczaka, ½ bułki pszennej lub kromka chleba, 2-3 łyżki gotowanej kaszy, makaronu lub ryżu, 1 niewielki ziemniak, 1 mały pomidor, kilka fasolek szparagowych, 3 łyżki startych gotowanych buraków, ½ banana, ½ szklanki porzeczek, jagód czy borówek, ½ szklanki świeżo wyciśniętego soku z owoców/ warzyw, 1 łyżeczka oliwy z oliwek, 1 łyżeczka masła.

  1. Maluch je wszystko, co dorosły

Wbrew obiegowej opinii wprowadzenie do diety dziecka wszystkich pokarmów stałych nie oznacza, że dziecko zaczyna  jeść jak dorosły. Oczywiście - zależy jeszcze, jaki dorosły :)
 

Tak naprawdę, całą rodzinę zachęcamy – jeśli jest taka potrzeba – do zmiany nawyków żywieniowych na zdrowsze, bo zalecenia dotyczące obróbki i doboru pokarmów dla małych dzieci są po prostu elementami zdrowej diety.
 

Zachęcamy, by rodzinnie unikać smażonych i tłustych potraw. Znacznie zmniejszyć ilość używanej soli oraz, ograniczając ilość pikantnych, ostrych przypraw, na nowo odkryć naturalne smaki produktów.
 

Pamiętajmy przy tym, że nie tylko oczywiste używki (kawa, alkohol, dym papierosowy) nie powinny trafić do buzi dziecka. Jest grupa produktów dostępnych i powszechnie używanych przez dorosłych, a niewskazanych do podawania dziecku, jak czarna mocna herbata, majonez, ketchup, pączki, słodkie bułki, jedzenie typu fast food, chipsy, etc.

  1. Brak nowości w diecie

To samo, takie samo, tak samo podane. To nuda… A nuda nie zachęca do rozwijania zainteresowania jedzeniem. Czasami rodzice tłumaczą, że właśnie tak dziecko lubi, bo to zjada. Z tym że, jeśli czegoś nie pozna, nie ma szansy tego polubić. Dlatego ogromnie zachęcamy do wypróbowywania nowych smaków, konsystencji i kolorów. Nowość  jest dla dziecka propozycją – nie chce? trudno. Zaproponuj mu znowu, za jakiś czas.  
 

Jednorodność pokarmów, a szczególnie ich konsystencji i sposobów podania, jest niebezpieczna także pod względem rozwoju aparatu mowy. Przyswojenie przez dziecko umiejętności gryzienia, żucia, koordynacja połykania z oddychaniem są bardzo ważną stymulacją dla rozwoju motoryki jamy ustnej.

  1. Czysto i sterylnie

Nie da się nauczyć dziecka samodzielnego jedzenia bez mycia, wycierania czy stert prania. Myśl o tym w czasie nauki jako  o okresie przejściowym i uzbrój się w cierpliwość. Pomocne mogą okazać się: plastikowe krzesło do karmienia, śliniak-ubranko z kieszonką z przodu, cerata pod krzesło, odkurzacz.
 

Akceptuj i popieraj wysiłki dziecka zmierzające do poznania jedzenia rączkami. Twoje nastawienie jest bardzo ważne. Twoje zachęty i zachwyt będą motorem do działania, poznawania, bezpiecznego wejścia w fascynujący kulinarny świat. Natomiast okazywana dezaprobata dla samodzielnych, nie zawsze udanych prób, ciągłe wycieranie buzi, czy niezadowolenie, uczynią posiłek niemile kojarzącym się zdarzeniem i prawdopodobnie spowodują wycofanie się dziecka.

Aktualności
19 CZERWCA 2017
Nasza nowość - elektroniczny laktator LOVI Expert - od teraz dostępny w Twoim sklepie.
© by Lovi . Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zadzwoń do nas:
tel. +48 46 858 00 00
(obsługa klienta czynna w godzinach od 8 do 15)
Newsletter
Zostaw nam swój adres e-mail, a co miesiąc
otrzymasz newsletter wypełniony nowościami.
W ramach naszej witryny wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.
AKCEPTUJĘ
';
ZAMKNIJ

Karmienie piersią jest jedynym naturalnym sposobem żywienia niemowląt i żaden preparat zastępujący mleko kobiece nie posiada identycznych właściwości, co mleko kobiece.
Bardzo dziękujemy za zgłoszenie się do testów butelki LOVI Medical+.
Z góry bardzo dziękujemy za opinię.

ANKIETA DOTYCZĄCA UŻYTKOWANIA BUTELKI LOVI MEDICAL+

Uprzejmie prosimy o zaznaczenie właściwej odpowiedzi lub odpowiedź na poniższe pytania:

Cz. I - wypełnić przed przetestowaniem butelki LOVI Medical+:

  1. Czy używała Pani butelki LOVI Medical+?
    TAK NIE
  2. Czy słyszała Pani o butelce LOVI Medical+? Jeśli tak, to skąd?
    nie słyszałam
    tak, z Internetu
    tak, od koleżanki/znajomej
    usłyszałam o niej w innych okolicznościach (jakich?):

cz. II - wypełnić po użyciu butelki LOVI Medical+:

  1. Czy butelka LOVI Medical+ spełniła Pani oczekiwania? W jakim stopniu?
  2. Czy smoczek dobrze się odpowietrza?
  3. Czy przejrzystość butelki jest porównywalna do innych butelek do karmienia?
  4. Jakie zalety posiada według Pani butelka LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem?
  5. Czy zauważyła Pani różnice między karmieniem butelką LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem a innymi butelkami ze smoczkiem z jednorodnego silikonu? Jeśli tak to jakie?
  6. Czy miała Pani jakiekolwiek problemy z użytkowaniem butelki LOVI Medical+? Jeśli tak to jakie?
  7. Czy zauważyła Pani różnicę pomiędzy poprzednio używaną przez Panią butelką LOVI (pyt. do Mam używających wcześniej butelki LOVI)
WYŚLIJANULUJ