Poznaj korzyści dla Twojego dziecka i Ciebie płynące z karmienia piersią.
Dowiedz się jak karmić piersią i jak pokonać problemy związane z laktacją.
CIĄŻA i PORÓD
Widok sekcji
Artykuły
Filmy
Narzędzia

Poród w domu - wady i zalety porodów domowych

Myślisz o porodzie jako o jednym z najważniejszych zdarzeń w Twoim życiu, w życiu Twojej rodziny. Chcesz, by dziecko przyszło na świat w wyjątkowych warunkach otoczone kochającymi je bliskimi. Przeczytaj o porodzie w domu - jego zaletach i wadach oraz sytuacji prawnej.
Poród w domu
amnka, położna | 1 października 2013
232 komentarzy | Dodaj ocenę: (2)

Kiedyś akuszerki, dziś lekarze

Do połowy XVII wieku lekarze nie zajmowali się porodami, uznając proces rodzenia jako naturalny. Lekarz był obecny jedynie przy porodach kobiet z wyższych sfer, a nawet wtedy wzywał akuszerkę.

Po zapoczątkowaniu położnictwa jako sztuki lekarskiej, pierwszą zmianą, jaką wprowadzono, było wyeliminowanie pozycji naturalnych, w jakich do tego czasu rodziły kobiety: położono rodzące w pozycję na wznak. Ta pozycja była bowiem uznawana przez lekarzy jako najlepsza dla obserwowania zmian i wykonywania pomiarów.

Pozycje wertykalne (pionowe), które dotychczas przyjmowały rodzące kobiety uznano za niegodne do obserwacji naukowych. Kolejnym krokiem było przeniesienie porodów do szpitali. W Polsce w połowie lat 50. ub. wieku wydano ministerialny nakaz rodzenia w szpitalu. Jeśli nawet kobieta urodziła w domu, to należało przewieźć ją karetką pogotowia do szpitala.

Izby porodowe, będące jedną z medycznych domen PRL-u, były dopiero początkiem pełnej instytucjonalizacji opieki medycznej. Już w latach 60. ciężarne będące u mety 9-miesięcznej drogi kierowane były wprost do szpitala. Paradoksalnie, nie była to wymarzona przez kobiety sytuacja. Pozbawione jedynej bliskiej osoby (akuszerka, choć nie zawsze należała do rodziny ciężarnej, była dla niej ogromnym wsparciem), na oddziale położniczym pozostawały sam na sam z bólem, obcym personelem medycznym, zimnymi salami i groźnie wyglądającymi akcesoriami medycznymi. Przez kilka spędzonych w szpitalu dni ich kontakt z dzieckiem ograniczał się do kilkunastominutowych pór karmienia, a o jakiejkolwiek pomocy w późniejszej opiece nad maluchem czy też zadbaniu o siebie w połogu mogły tylko marzyć.

Sytuacja zaczęła zmieniać się dopiero w ostatniej dekadzie XX wieku, kiedy to ruszyła pierwsza edycja akcji "Rodzić po ludzku" i rozpoczęła swoją działalność fundacja o tej nazwie. Od tamtej pory dzięki organizowanym akcjom oraz mediom wiele się zmieniło i dostrzeżona została potrzeba zapewnienia rodzącym kobietom godnych warunków w szpitalu. Efektem zmian jest dziś zaawansowany system opieki medycznej, dostęp do specjalistycznych badań medycznych oraz sprzętu, który używany jest podczas trudnych porodów i komplikacji okołoporodowych, a także możliwość wyboru formy porodu, znieczulenia i skorzystania z akcesoriów porodowych.

Akty prawne o porodzie domowym…

Niewiele kobiet wie, że żadne przepisy nie nakładają na ciężarną obowiązku odbycia porodu w szpitalu! Zarówno Konstytucja, jak i ustawa z dnia 15 lipca 2011 roku o zawodach pielęgniarki i położnej nie wspomina o tym, w jakim miejscu ma odbywać się opieka sprawowana nad kobietą ciężarną i rodzącą. W obu dokumentach nie ma również zakazu asystowania przy porodach domowych. Co więcej, w nowym standardzie opieki okołoporodowej wspomniane jest o prawie kobiety do „wyboru miejsca porodu w warunkach szpitalnych lub pozaszpitalnych, w których czuje się bezpiecznie, i w których udzielane są świadczenia zdrowotne”.

W związku z brakiem przeciwwskazań prawnych co do odbywania porodu w domu może dziwić fakt, że porody domowe to rzadkość, a wręcz „fanaberia zamożnych”. Jakie jest tego wytłumaczenie? Przede wszystkim do porodu domowego kwalifikowane są ciężarne, których ciąża przebiegała w sposób fizjologiczny, a ryzyko porodowe określane jest jako niskie. Do porodu domowego kwalifikuje ciężarną doświadczona położna lub lekarz położnik, biorąc pod uwagę wiele czynników prognostycznych. To położna bierze bowiem odpowiedzialność zarówno za matkę jak i za dziecko. Często zdarza się więc, że nawet kobiety, których ciąża przebiegała w sposób fizjologiczny, rodzą w szpitalu np. z powodu przebytego cięcia cesarskiego, czy położenia miednicowego płodu.

Możliwości odbycia porodu domowego często ograniczane są również przez budżet domowy przyszłych rodziców. Obecnie porody w domu nie są bowiem finansowane przez NFZ. Rodzice z własnej kieszeni muszą więc zapłacić za położną i wszelkie materiały potrzebne przy porodzie. Często dochodzi do tego np. koszt lekarza neonatologa, który zbada nowego członka rodziny. Powszechna jest więc opinia, że porody domowe to wymysł wyższych sfer. Ja natomiast mam nadzieję, że NFZ zacznie refundować porody domowe, a przez to staną się one dostępną dla każdego alternatywą.

Ważnym ograniczeniem przy narodzinach domowych jest również dostępność położnych. Większość z tych, które odważyły się zmienić i zaczęły odbierać porody domowe, przebywa w dużych miastach (głównie Warszawa, gdzie ostatnimi czasy powstał nawet Dom Narodzin i Śląsk). Najlepiej dane tych położnych znaleźć na stronach poświęconych porodom domowym lub na stronie niezależnej inicjatywy rodziców i położnych „Dobrze Urodzeni”.

Porody domowe - zalety

Pierwszą i najważniejszą, według mnie jako położnej, zaletą porodu domowego jest to, że poród domowy, to poród naturalny. Nie ma tu miejsca dla pozycji horyzontalnych, leków, oksytocyny, czy innych „przyśpieszaczy” takich jak przebicie pęcherza płodowego, w porodzie domowym nie stosuje się też ciągłego zapisy KTG. Poród domowy wiąże się także ze 100% pewnością zachowania pierwszego kontaktu skóra do skóry (tak zwanego kangurowania). W szpitalach stosuje się kontakt około 2-godzinny, gdy rodzisz w domu, może on trwać tak długo, jak sobie tego zażyczysz. Ponadto rodząc, kobieta znajduje się w znanym jej środowisku, ze znanymi jej ludźmi, co pozwala na zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i świadomego podejścia do porodu.

Przy porodzie domowym obecne są osoby, które wybrała wcześniej rodząca. Może to być tylko partner i położna, a może być obecna także matka, czy siostra rodzącej. We własnym domu nie ma ograniczeń czasowych i ilościowych odwiedzin. Osoby znajdujące się przy porodzie są znane rodzącej i czuje się ona przy nich swobodnie. Przy porodzie domowym asystuje położna, która nie skończy zmiany o określonej godzinie. Opieka sprawowana jest więc przez jedną, wybraną przez rodzącą osobę. Porodu nie będzie oglądała grupka studentów, kilku lekarzy i salowe. Z położną sprawującą opiekę nad przebiegiem porodu najprawdopodobniej przejdziesz kilka spotkań i rozmów, podczas których poznacie siebie i swoje oczekiwania i nabierzecie do siebie zaufania.

Poród domowy to poród aktywny. Nie mówię tutaj tylko o przyjmowaniu różnych pozycji podczas porodu (co nadal jest rzadkością na porodówkach), ale o świadomym podejściu rodzącej do procesu porodu. Jako rodząca jesteś najważniejszą osobą podczas porodu i podejmujesz świadome decyzje o jego przebiegu. Położna ani lekarz nie narzucają swojej woli i nie zachowują się tak, jakby byli najważniejszymi osobami. Rodząca w sposób aktywny jest traktowana podmiotowo, a jej decyzje są spełniane. Po przeżyciu porodu w sposób aktywny, kobieta ma świadomość, że to ona dokonała cudu, jakim są narodziny jej dziecka. Poczucie sprawstwa nad przebiegiem porodu skutkuje wspaniałym startem w macierzyństwo i… mniejszym ryzykiem wystąpienia depresji poporodowej.

Poród aktywny i naturalny to mniejsze ryzyko powikłań. Wiele badań naukowych pokazuje, jakie dobrodziejstwa niesie za sobą przyjmowanie pozycji wertykalnych. Brak zaburzeń akcji serca płodu, zmniejszenie odsetka porodów zabiegowych, pęknięć i nacięć krocza, szybszy przebieg porodu, mniejsze ryzyko niewspółmierności porodowej i prawidłowe schodzenie główki dziecka w dół kanału rodnego, to tylko niektóre z zalet stosowania pozycji wertykalnych. Mniejsze ryzyko krwotoków, prawidłowe rozpoczęcie karmienia naturalnego, mniejsza drażliwość noworodka i lepszy jego stan po porodzie, to wynik unikania nadmiernej medykalizacji porodu.

Wady porodu domowego

Kobieta decydująca się na poród domowy musi przede wszystkim zdawać sobie sprawę, że będzie to poród naturalny. Pojęcie to nie oznacza tylko unikania pozycji horyzontalnej i urodzenia dziecka własnymi siłami. Decydując się na poród naturalny, należy zdawać sobie sprawę z tego, że podczas porodu nie będziemy mieli możliwości skorzystania z farmakologicznych metod łagodzenia bólu porodowego (w tym znieczulenia zewnątrzoponowego).

Kolejnym minusem porodu domowego jest brak możliwości wykonania cięcia cesarskiego. W przypadkach nagłych, kiedy cięcie cesarskie jest konieczne, przeprowadza się szybki transfer rodzącej do szpitala. Należy jednak pamiętać, że powikłania podczas porodu naturalnego, aktywnego, są rzadkością, a położna sprawująca opiekę bierze pod uwagę wszystkie czynniki prognostyczne i zawczasu zaleca przewiezienie do szpitala.

Kolejne wady, to te, o których już wspominałam – słaby dostęp do położnych odbierających porody domowe, spory koszt (w tym także wizyty neonatologa i koszty szczepień, które trzeba pokryć samemu), a także nieprzychylne opinie znajomych, rodziny, a także personelu medycznego, który sprzeciwia się porodom domowym.

Aktualności
21 SIERPNIA 2017
Lubicie podróżować, a w trakcie podróży towarzyszy Wam kubeczek LOVI 360°? Weźcie udział w naszym konkursie. Atrakcyjne nagrody czekają!
© by Lovi . Wszystkie prawa zastrzeżone.
Zadzwoń do nas:
tel. +48 46 858 00 00
(obsługa klienta czynna w godzinach od 8 do 15)
Newsletter
Zostaw nam swój adres e-mail, a co miesiąc
otrzymasz newsletter wypełniony nowościami.
W ramach naszej witryny wykorzystujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.
AKCEPTUJĘ
';
ZAMKNIJ

Karmienie piersią jest jedynym naturalnym sposobem żywienia niemowląt i żaden preparat zastępujący mleko kobiece nie posiada identycznych właściwości, co mleko kobiece.
Bardzo dziękujemy za zgłoszenie się do testów butelki LOVI Medical+.
Z góry bardzo dziękujemy za opinię.

ANKIETA DOTYCZĄCA UŻYTKOWANIA BUTELKI LOVI MEDICAL+

Uprzejmie prosimy o zaznaczenie właściwej odpowiedzi lub odpowiedź na poniższe pytania:

Cz. I - wypełnić przed przetestowaniem butelki LOVI Medical+:

  1. Czy używała Pani butelki LOVI Medical+?
    TAK NIE
  2. Czy słyszała Pani o butelce LOVI Medical+? Jeśli tak, to skąd?
    nie słyszałam
    tak, z Internetu
    tak, od koleżanki/znajomej
    usłyszałam o niej w innych okolicznościach (jakich?):

cz. II - wypełnić po użyciu butelki LOVI Medical+:

  1. Czy butelka LOVI Medical+ spełniła Pani oczekiwania? W jakim stopniu?
  2. Czy smoczek dobrze się odpowietrza?
  3. Czy przejrzystość butelki jest porównywalna do innych butelek do karmienia?
  4. Jakie zalety posiada według Pani butelka LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem?
  5. Czy zauważyła Pani różnice między karmieniem butelką LOVI Medical+ z dynamicznym smoczkiem a innymi butelkami ze smoczkiem z jednorodnego silikonu? Jeśli tak to jakie?
  6. Czy miała Pani jakiekolwiek problemy z użytkowaniem butelki LOVI Medical+? Jeśli tak to jakie?
  7. Czy zauważyła Pani różnicę pomiędzy poprzednio używaną przez Panią butelką LOVI (pyt. do Mam używających wcześniej butelki LOVI)
WYŚLIJANULUJ