Dieta (560 Wątki)

Słoiczek czy obiad robiony w domu

Data utworzenia : 2013-01-17 12:29 | Ostatni komentarz 2021-06-05 19:59

P.Janik

45689 Odsłony
1569 Komentarze

Czemu bardziej ufacie? Kupnym warzywom i owocom czy słoiczkom z gotowymi daniami? ----- Moniqell Słoiczki czy własne zupki? Dziewczyny co według Was lub lekarzy Waszych dzieci jest lepsze? Ja zawsze byłam przekonana że zupka którą ugotuje dziecku będzie zdrowsza. Lekarz pediatra mojej córki twierdzi natomiast że przy dziecku alergicznym lepiej podawać słoiczki gdyż wiadomo co w nich jest Co o tym myślcie? [Zapraszamy także do zapoznania się z wpisami w wątku Słoiczki dla niemowląt czy można samemu przygotować? http://lovi.pl/pl/forum/8/3006/1 Redakcja LOVI]

2016-02-17 19:41

Dziewczyny a najlepsze sa owoce i warzywa prosto z ziemi. Nawet nie umyte sama uwielbiam takie wcinać. :)

2016-02-17 19:29

Tez nie moge sie doczekac zwlaszcza pomidorow bo teraz zima sa okropne

2016-02-17 18:03

A taka prosta z ogródka rzodkiewka, sałata, pomidorek czy szczypiorek .... aż mi się chce lata ....

2016-02-17 17:18

Ojej ku jednak faktycznie trochę mam jest samowystarczalnych we wlasne warzywka super samo zdrowie zero chemii Ja juz nie mogę się doczekać wiosny by pogrzebać w ogródku. ... mąż się śmieje bo razem z kuzynka dzielimy się opiniami z sadzenia różnych warzyw to mówi żebyśmy założyły sobie kolo gospodyń hehe a ja to lubię robić i jeść bo przynajmniej wiem co jem i wiem ze to jest zdrowe

2016-02-17 11:44

Z marketów te owoce czy warzywa nie są wartościowe, lepiej z pobliskiego małego sklepiku gdzie mają dostawcę pewnego.

2016-02-17 11:34

Mam taką Panią która wzbudza moje zaufanie i u niej kupuje.

2016-02-17 11:17

Karolina znajdź na bazarku, albo wypytaj znajomych może ktoś wie lub kupował od zaufanego dostawcy. Warzywa czy owoce w marketach na pewno nie do końca są zdrowe. Wole już takie właśnie z ryneczku jeśli akurat nie mam w domu swoich.

2016-02-17 10:41

Ja na początku kupowałam słoiki ponieważ miałam do nich większe zaufanie niż do warzyw kupowanych na bazarku. Już widziałam jajka prosto od kurki... Na tackach z marketu i ze zmywaną pieczątką... Teraz jednak zaczynam gotować. Córka ma 7.5 miesiąca więc jej organizm jest coraz bardziej odporny na syf. A w każdym bądź razie tak sobie wmawiam. Niestety nie mam dostępu do własnych warzyw i zazdroszczę Wam dziewczyny z całego serca