Dieta (489 Wątki)

ile jedzą wasze maluchy

Data utworzenia : 2017-10-30 08:03 | Ostatni komentarz 2019-11-13 00:51

paulina.leszczynska

822 Odsłony
45 Komentarze

Szukałam podobny wątek był ale nic nie znalazłam co mnie interesuje. Ciekawi mnie ile jedzą wasze 6-8 mc maluchy . co ile godzin i co dokładnie ? i jak wstają w nocy? Julek skończył 7 mc a w nocy budzi się 3 razy , ogólnie mleka w ciągu całego dnia je 5 razy zdarza sie 6 . i to nie pije w dużych ilościach tylko 90 czasem 150

2019-11-15 21:26

Magicznypazur to rzeczywiście masz glodomorow ;)

2019-11-15 18:25

aneczkaa006 jadł jeszcze więcej, niż córcia :) Mając miesiąc wcinał po 150-160 ml. Jak miał z 8 miesięcy to butla już 250 ml szła w ruch

2019-11-14 09:14

Joanna to prawda dobrze że nie wypływa na jedzenie.

Magicznypazur synek się też tak zajadał? 

2019-11-13 22:35

aneczkaa006 no dużo, dużo. U nas to rodzinne ;-)

2019-11-13 21:56

aneczkaa, to dobrze, że nie wpływa to na jedzenie. Ja mam wrażenie, że Syn jest non stop na etapie ząbkowania, po prostu raz ma gorszy dzień, raz lepszy - ale generalnie cały czas jakiś ząb się wydostaje...

2019-11-13 20:24

Mi ciężko określić ile mój synek je bo jest na piersi. 

2019-11-13 16:32

Magicznypazur to rzeczywiście sporo. Moja 10 miesięczna tyle pije jak już wspominałam i nie chce więcej hehe

2019-11-13 00:51

Co do tematu, to moja 6 tygodniowa córcia, jeśli zje butlę to 120 ml, ale zdarzało się jej po 150 ml zjeść. Jeśli je samą pierś to ciężko dokładnie stwierdzić, ile zje.

2019-11-12 21:10

Joanna u nas narazie 2 ząbki wyszły. Widać że ta jedynka co chce wyjść męczy bo przez sen czasem piszczy lub płacze. Ale jeść normalnie je 

2019-11-12 19:49

pati, u nas jest to samo. Ja nie wiem o co chodzi, ale odpycha ręką, a jak już uda mi się jakoś dotknąć łyżeczką warg i posmakuje, to łaskawie zje. Ale zwykle obiady to po prostu pajacowanie przed nim i zajmowanie go, byle jadł, bo tak to strasznie wydziwia. I nie chodzi o to, że nie jest głodny, nie karmię go na godziny. Poza tym, jak nie ma ochoty zjeść to nic go nie zajmie tak, żeby choć łyżeczkę przełknął, wtedy odpuszczam, bo nie będę go zmuszać. Problem polega na tym, że jak jest głodny to i tak nie zje bez tych cyrków dookoła, musi się coś dziać. Przy kaszkach, deserkach, owocach w ogóle nie ma takiego problemu, zjada spokojnie i z chęcią, tylko te obiady to jakaś masakra. Czasem już nie mam sił.

 

Ale faktycznie przy silniejszych problemach z ząbkowaniem stałe pokarmy prawie w ogóle odpadają - wtedy głownie mleko akceptuje. Odliczam każdego kolejnego zęba i czekam kiedy choć to ząbkowanie się zakończy :)

2019-11-12 14:53

Ja się bardzo cieszę że ma apetyt.

 

Pati moja ma dwa ząbki - dwie dolne jedynki. Ma bardzo spuchnięta górę więc na dniach może wyjdzie górna jedynka. Ale jak rosły jej jedynki dolne to apetytu nie traciła. Teraz też jej to w jedzeniu nie przeszkadza. Zobaczymy jak będzie dalej 

2019-11-08 23:43

Właśnie jest się z czego cieszyć . Lepsze to jak dziecko ma apetyt i czasem trzeba hamować zapędy niż jak nic nie chce jeść i jedyne co to jakoś zachęcać . U nas ostatnio się tak wycwanił , że nie otwiera buzi w ogóle dopiero jak dotkne łyżeczka usta i posmakuje to otwiera jak ma ochotę haha czasami chce mi się śmiać a czasami mam dosyć . Uwielbia jajka więc robię jajecznicę ostatnio zrobiłam na twardo i nie zjadł czasem juz siły opadają . Codziennie wymyślanie nie wiadomo czy zje czy nie . Ale dzisiaj na obiad zjadł sporo . I zawsze jak się denerwuje przy wycieraniu buzi to wiem że jest jeszcze glodny , bo jak jest najedzony to się cieszy i wystawia jezyk żeby wycierac . 

 

Aneczka ile Twoja córeczka ma zębów . Życzę Ci żeby zawsze miała taki apetyt . Mój synek tak miał super apetyt ale jak zaczęły wychodzić kolejne zęby to z czasem coraz mniejszy . 

 

2019-11-08 10:28

aneczkaa, to ciesz się, dla mnie każda pora obiadu to zwykle dramat i robienie z siebie "pajaca", byle zająć dziecko - wtedy je z chęcią :)

2019-11-07 22:56

No apetyt to ma moja córeczka. Ale mimo tego apetytu nie tyje dużo. Bo w ciągu 1.5 miesiąca 260g

2019-11-07 13:59

pati, u nas też ma takie dni, że nic nie chce jeść i też właśnie mi się wydaje, że to przez zęby. Ma 13 miesięcy, a np. w niedzielę nie zjadł w ogóle obiadu, mleka mało co, owoców też nie chciał, choć uwielbia.

 

aneczkaa, jestem w szoku, jak patrzę na porcje, które zjada Twoja córka. U nas Syn najpierw pije mleko (w nocy albo około 5 rano, zależy jak jest głodny), potem zjada kaszkę z owocem (na wodzie), potem obiad, ale w ogóle w nieporównywalnych ilościach do tego co zjada Twoja córka.. Popołudniu czasem 120 ml mleka, owoc i wieczorem znowu kaszka na gęsto, tym razem na mleku. Uwielbia kaszki, owoce, makarony, czasem w ramach przegryzki zje kanapkę, ale z obiadami bywa baaaardzo różnie. Zwykle trzeba się strasznie nagłowić, żeby go czymś zająć przy obiedzie, bo inaczej w ogóle nie jest zainteresowany, choć pomiędzy kaszką a obiadem nie daję mu żadnych przekąsek. I też nie daję jakoś na godziny posiłków, naturalnie  samo się ustawiło, wiem jak reaguje, gdy jest głodny i wtedy karmię. Ale nie ukrywam, że te obiady nawet mimo głodu czasem wchodzą z dużym trudem. 

2019-11-07 13:58

Aneczka tylko pozazdrościć apetytu twojej córeczki