Dieta (516 Wątki)

Słoiczek czy obiad robiony w domu

Data utworzenia : 2013-01-17 12:29 | Ostatni komentarz 2020-08-04 21:56

P.Janik

35536 Odsłony
1286 Komentarze

Czemu bardziej ufacie? Kupnym warzywom i owocom czy słoiczkom z gotowymi daniami? ----- Moniqell Słoiczki czy własne zupki? Dziewczyny co według Was lub lekarzy Waszych dzieci jest lepsze? Ja zawsze byłam przekonana że zupka którą ugotuje dziecku będzie zdrowsza. Lekarz pediatra mojej córki twierdzi natomiast że przy dziecku alergicznym lepiej podawać słoiczki gdyż wiadomo co w nich jest Co o tym myślcie? [Zapraszamy także do zapoznania się z wpisami w wątku Słoiczki dla niemowląt czy można samemu przygotować? http://lovi.pl/pl/forum/8/3006/1 Redakcja LOVI]

2013-03-07 16:38

To ważne co piszesz Tatko. Aby przygotowywać niemowlęciu posiłki należy się do tego odpowiednio przygotować, poczytać trochę, anie pakować dziecku do buzi co popadnie i jak popadnie bo możemy więcej krzywdy niż pożytku zrobić.

2013-03-04 10:01

Wydaje mi się, że ile rodziców tyle teorii na temat tego czy serwować gotowe czy własnoręcznie przyrządzone posiłki. Zwolennicy słoiczków dowodzą, że producenci żywności dla dzieci i niemowląt są na tyle często kontrolowani, że żywność jest zdrowa i sprawdzona. Ponadto bardzo często słyszałem od ludzi podających gotowe obiadki, że robią to dlatego, że podając obiadki mają pewność że podają zbilansowane posiłki, pełnowartościowe, zawierające odpowiednią ilość składników odżywczych dostosowane do wieku dziecka. Tak właśnie twierdziła nasza znajoma i pewnie miała rację. Aby samodzielnie gotować obiady dla niemowlęcia trzeba sporo poczytać o odpowiednim doborze składników aby prawidłowo zbilansować dietę. I jeśli ktoś nie ma na to czasu ani ochoty to może faktycznie lepiej aby korzystał z gotowych posiłków.

2013-02-25 15:10

gpopo, ja mieszkam na terenie Zielonych Płuc Polski, a i działkę mam z dala od ruchliwych ulic, więc wiem, że warzywa i owoce na niej uprawiane są najlepsze :) ale fakt, działka działce nierówna... póki co podaję córce słoiczki i nie widzę, by jakakolwiek krzywda jej się działa :) dziecko je chętnie, nie marudzi, chyba że dostanie za mało :P

2013-02-21 00:14

Słoiczki wygodna jednak podliczając koszty gotując samemu-wychodzi taniej

2013-02-19 16:50

Ja mam zamiar gotować samodzielnie wtedy będę wiedziała co podaję maluchowi, z drugiej strony patrząc na słoiki i zapewnienia producentów teoretycznie zapewniamy dziecku wszystko czego potrzebuje i nie musimy się głowić nad odpowiednimi proporcjami. Ech, niby prosta sprawa ale jest nad czym myśleć;)

2013-02-03 20:49

Zimą bede podawac gotowe słoiczki,natomiast latem amamam zamiar gotowac.Mieszkam na wsi wiec mam swoja dzialke na ktorej mam ogrodek,swoje kury i kaczki,dostep do miesa z krolika,indyka itp.Znam pochodzenie tych skladnikow wiec bede gotowala sama,nigdy nie odwazylabym sie na to mieszkajac w miescie,nawet gdybym miala kupowac pseudo Eko produkty(to jak kupowanie kota w worku,nigdy nie wiadomo czy te Eko produkty faktycznie takie sa...Napewno bede robic przeciery z jablek,gruszek,sliwek itp bo mam sad.Podsumowujac bede gotowac sama tylko wtedy gdy bede miala pewnosc skad pochodza owe skladniki

2013-01-29 14:26

Ołów powoduje u dzieci zaburzenia rozwoju, obniżenie IQ, kłopoty w nauce. Dzieci narażone na ten pierwiastek często później podnoszą główkę, siadają. Dodatkowo, w badaniach wykazano związek narażenia na ołów a śmiercią łóżeczkową. W latach szkolnych mają problemy z zapamiętywaniem, mają mniejszy zasób słownictwa, trudności w wypowiadaniu się. Takie problemy skutkują niższymi stopniami a nawet unikaniem szkoły. Rtęć może przenikać przez łożysko i stanowić zagrożenie dla płodu, w którym się akumuluje. Toksyczna rtęć oddziałuje przede wszystkim na układ nerwowy, powodując między innymi uszkodzenia komórek mózgowych, uszkodzenia słuchu i wzroku, zaburzenia psychiczne. Zachęcam do przeczytania: http://home.agh.edu.pl/~graboska/doc/Metale_ciezkieOS.pdf Jest wiele źródeł na temat wpływu zanieczyszczeń środowiska na zdrowie nas i dzieci, które są bardzo wrażliwe na takie czynniki. Mam nadzieje, że kogoś zainteresowałam tematem, bo jest on w dzisiejszych czasach bardzo ważny :)

2013-01-29 14:07

Warzywa i owoce z własnej działki - to zależy gdzie jest położona ta działka. Niestety coraz częściej spotyka się choroby związane z narażeniem na np. metale ciężkie, które bardzo łatwo przenikają do żywności a co za tym idzie, do nas i naszych dzieci. Szczególnie niebezpieczny jest ołów, rtęć. Dlatego też korzystając z własnych, działkowych produktów uważajmy na to co jemy. Nie powinno się dawać dzieciom żywności, jeśli rosła ona niedaleko dróg, zakładów przemysłowych. Jeśli byłby ktoś zainteresowany tą tematyką, proszę pytać. Mieszkam na Górnym Śląsku, dlatego też szczególnie uprzedzam osoby mieszkające w tym rejonie. Osobiście sama robię przeciery dla mojego przyszłego dziecka - jabłuszkowe, marchewkowe. Owoce i warzywa pochodzą z czystego terenu. Uważam, że jeżeli zrobimy coś samemu to mamy większą pewność co do składu. Zgadzam się z poprzednią wypowiedzią, nie wiemy co znajduje się w tych z hipermarketu. Poza tym dodatkową zaletą robionych produktów jest ich cena - są tańsze (jeśli ma się własne produkty).